2019/20
-
runda jesienna
IV LIGA
(grupa
podkarpacka)
10
sierpnia
2019 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-1 |
Izolator
Boguchwała |
| Pawlak
3, 52 |
(1-0) |
Gajdek
49 (k) |
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik 
Szakiel
Saramak (46 Gwóźdź)
Bartnik
Soczek
Sobolewski
Oziębło 
(90 Krzyczkowski)
Bała (61 Pilch )
Raba (90 Kopcio)
Pawlak 
(86
Brodowicz) |
|
Izolator:
Szularz
Gajdek
Bogacz
Wiącek
Wilk 
H. Rączka
Dobrzański (64 Penar)
Ciemierkiewicz
(81 Wania)
Dec
Daniel
K. Rączka  |
|
|
|
Sędziował:
M. Warzocha (Rzeszów) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze udanie zainaugurowali nowy sezon, pokonując
osłabiony latem, ale wciąż niewygodny zespół z Boguchwały.
Bohaterem spotkania został najskuteczniejszy w poprzednich rozgrywkach
w ekipie gospodarzy Sebastian Pawlak, który zdobył obie
bramki
dla swojej drużyny. Wynik spotkania otworzył on już w 3. minucie,
dobijając piłkę, która po uderzeniu Kamila Bały trafiła w
poprzeczkę.
Gospodarze starali się pójść za ciosem i przy
lepszej skuteczności mogli już w pierwszej połowie
„zamknąć” mecz. Trzykrotnie przed szansą na
pokonanie
Michała Szularza stawał Bartłomiej Raba, jednak ewidentnie nie miał
swojego dnia. W 6. minucie strzał jarosławskiego napastnika golkiper
Izolatora przeniósł nad poprzeczkę, zaś w 14. minucie -
kolejne
uderzenie czubkami palców sparował na rzut rożny. Najlepszą
okazję Raba miał jednak w 29. minucie, gdy po podaniu Bały trafił z
najbliższej odległości prosto w bramkarza. Goście ograniczali się
głównie do kontrataków i szukania okazji w
stałych
fragmentach gry. Parokrotnie po takich zagraniach zakotłowało się pod
bramką debiutującego w jarosławskim zespole Tomasza Siryka, lecz nic
konkretnego dla przyjezdnych z tego nie wynikło.
Druga połowa rozpoczęła się nieoczekiwanie od wyrównującej
bramki dla Izolatora. Maksymilian Szakiel sfaulował w polu karnym
szarżującego Michała Daniela, a podyktowaną za to przewinienie
„jedenastkę” pewnie wykorzystał Aleksander Gajdek.
Radość
przyjezdnych nie trwała zbyt długo. W 52. minucie doskonałe
dośrodkowanie Marka Soczka, który wrócił do
drużyny JKS
po trzyipółrocznej przerwie, wykorzystał Pawlak, strzałem
głową
po raz drugi pokonując Szularza. Goście za wszelką cenę
próbowali doprowadzić do wyrównania, groźnie
kilka razy
szarżował Kacper Rączka, z którym jarosławscy obrońcy mieli
tego
dnia największe problemy. W doliczonym czasie gry szansę na uratowanie
dla przyjezdnych jednego punktu miał Mikołaj Wania, lecz zabrakło mu
centymetrów, by sięgnąć piłki.
Życie
Podkarpackie (14.08.2019)
Pozostałe
mecze:
| 9
sierpnia |
|
|
| Stal Sanok |
- Legion Pilzno |
2-0 |
| 10 sierpnia |
|
|
| Start Pruchnik |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
1-1 |
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Karpaty Krosno |
3-0 |
| Korona
Rzeszów |
- Piast Tuczempy |
1-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Igloopol Dębica |
0-2 |
| Partyzant
Targowiska |
- Wisłok Wiśniowa |
2-2 |
| 11 sierpnia |
|
|
| Stal II Stalowa
Wola |
- Stal II Mielec |
1-3 |
| KS Wiązownica |
- Błękitni
Ropczyce |
2-1 |
15
sierpnia 2019 (czwartek) 1100

| Igloopol
Dębica |
2-1 |
JKS
Jarosław |
Syguła
13
Socha 39 |
(2-1) |
Socha
19 (s) |
|
|
|
Igloopol:
Psioda
Stefanik
Socha
T. Nalepka 
Wiszyński 
(78 Pyskaty )
Janus
Ochab
Pierzchała (72 Rokita)
Syguła (71 Dziewit)
P. Nalepka (90 Kopala)
Stańczyk (85 Cyran) |
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Szakiel
Gwóźdź
Bartnik
Bała (70 Brodowicz)
Sobolewski 
(78 Krzyczkowski)
Oziębło 
Pilch (46 Soczek)
Raba
Pawlak  |
|
|
|
Sędziował:
K. Kołodziej (Rzeszów) |
|
Widzów:
450 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
- Przespaliśmy pierwszą połowę. Po przerwie pokazaliśmy już
zdecydowanie więcej, ale wracamy z niczym - powiedział po przegranym
meczu z Igloopolem Dębica Paweł Załoga, trener JKS Jarosław. Obie
drużyny na inaugurację wygrały i zaczęły ten mecz z respektem do
siebie. Gospodarzom udało się jednak otworzyć wynik za sprawą podania
Przemysława Nalepki, które na gola zamienił Piotr Syguła.
Radość
nie trwała długo, bo miejscowi stracili kuriozalną bramkę. Piłkę
wybijał Łukasz Psioda, ale trafił w Damiana Sochę i ta wpadła do
bramki. - To mogło nas podłamać, ale dobrze zareagowaliśmy i jeszcze
przed przerwą znów prowadziliśmy - mówi Bartosz
Zołotar,
trener Igloopolu.
Po zmianie stron JKS natarł, miał sporo stałych
fragmentów gry i momentami kotłowało się pod miejscową
bramką,
ale gospodarze wychodzili z tych opresji obronną ręką. - Z czasem
oddaliliśmy grę od naszego pola karnego, a sami też mieliśmy okazje,
aby zamknąć ten mecz. To się nie udało, ale ostatecznie wygraliśmy i z
tego się cieszymy, bo JKS to naprawdę dobra drużyna - zakończył trener
"Morsów".
Nowiny
(16.08.2019)
Pozostałe
mecze:
| 14
sierpnia |
|
|
| Izolator
Boguchwała |
- Partyzant
Targowiska |
2-1 |
| Piast Tuczempy |
- KS Wiązownica |
1-0 |
| 15 sierpnia |
|
|
| Stal II Mielec |
- Wisłok Wiśniowa |
1-1 |
| Legion Pilzno |
- Polonia
Przemyśl |
3-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Stal Sanok |
5-1 |
| Karpaty Krosno |
- Korona
Rzeszów |
0-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Głogovia
Głogów Młp. |
0-4 |
| Stal II Stalowa
Wola |
- Start Pruchnik |
3-1 |
18
sierpnia 2019 (niedziela) 1700

| JKS
Jarosław |
3-2 |
Legion
Pilzno |
Szakiel
54
Soczek 56
Pawlak 82 |
(0-1) |
Stypa
14
Żuchowski 90 |
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Szakiel
Saramak
Bartnik
Soczek
(85 Krzyczkowski)
Sobolewski
Oziębło 
Bała (73 Pilch)
Raba (77 Brodowicz)
Pawlak (90 Gwóźdź) |
|
Legion:
Mazur
Florian
Tragarz
Pęcak
Cichowski
Kędzior
Barycza
Manzo (69
Bytnar)
Wolański
Stypa
Żuchowski |
|
|
|
Sędziował:
G. Gawron (Mielec) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Spotkanie w Jarosławiu rozpoczęło się minutą ciszy, którą
uczczono pamięć zmarłego tragicznie wychowanka klubu, zaledwie
24-letniego Dawida Matusza. Swój występ zadedykował mu
również Sebastian Pawlak, który bez
dwóch zdań był pierwszoplanową postacią tego meczu.
Popularny „Seba” miał udział przy wszystkich golach
gospodarzy, zdobywając bramkę oraz zaliczając dwie asysty.
Mógł mieć nawet trzy, lecz po jego podaniu doskonałej
sytuacji sam na sam nie wykorzystał Oliwier Pilch.
Jarosławianie wolno
jednak wchodzili w to spotkanie, a po niespełna kwadransie przegrywali
0:1. W 14. minucie Dawid Florian przejął futbolówkę w środku
pola i uruchomił Damiana Wolańskiego. Ten wyłożył jeszcze piłkę w polu
karnym Dawidowi Stypie, który pokonał Tomasza Siryka. JKS
próbował odrobić straty, ale poza szeregiem dośrodkowań i
niecelnym strzałem Sebastiana Sobolewskiego nie zagroził bramce
Dominika Mazura.
W drugiej połowie gospodarze zagrali już z większym animuszem oraz
zdecydowanie lepszą skutecznością. Na efekty nie trzeba było długo
czekać. W 54. minucie do wyrównania doprowadził Maksymilian
Szakiel, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Pawlaka i
błędzie pilźnieńskiego golkipera, z bliska zdobył swoją pierwszą bramkę
w karierze. Chwilę później Sebastian Pawlak w swoim stylu
ograł w polu karnym Floriana i Tragarza, po czym wyłożył piłkę Markowi
Soczkowi, a ten mógł się cieszyć z pierwszego gola po
powrocie do swojego macierzystego klubu.
Spotkanie nabrało
rumieńców. W 65. minucie Kamil Bała przymierzył w
poprzeczkę, zaś w odpowiedzi pojedynek sam na sam z Sirykiem przegrał
Wolański. W 81. minucie doskonałej okazji na
„zamknięcie” meczu nie wykorzystał Pilch, ale za to
chwilę później asystował przy golu Pawlaka. Jarosławianie
mieli mecz pod kontrolą, lecz niepotrzebnie zafundowali sobie nerwową
końcówkę, gdy w 90. minucie Tomasz Siryk
„wypluł” pozornie niegroźny strzał Tomasza
Tragarza, co wykorzystał Kamil Żuchowski, z bliska dobijając piłkę.
Życie
Podkarpackie (21.08.2019)
Pozostałe
mecze:
| 17
sierpnia |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Izolator
Boguchwała |
2-3 |
| 18 sierpnia |
|
|
| Start Pruchnik |
- Stal II Mielec |
0-7 |
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Stal II
Stalowa Wola |
1-0 |
| Korona
Rzeszów |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-1 |
| KS Wiązownica |
- Karpaty Krosno |
2-1 |
| Stal
Sanok |
- Piast Tuczempy |
0-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Błękitni
Ropczyce |
1-2 |
| Partyzant
Targowiska |
- Igloopol Dębica |
0-0 |
24
sierpnia 2019 (sobota) 1700

| Błękitni
Ropczyce |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Sobolewski
49 |
|
|
|
Błękitni:
Flasza
Kmiotek
(81 Bartłomiej Darłak)
Waszczuk
Bartosz Darłak 
(79 Świętoń)
Cach
Majka (74 Orzech )
Sulisz 
Piwowar
(90 Kukla)
Majcher (63 Kosiba)
Siepierski 
(90
Pazdan)
Wiktor |
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Szakiel
Saramak
Bartnik 
Soczek 
Sobolewski
Oziębło (46 Brodowicz)
Bała (66 Pilch)
Raba
Pawlak (90 Kopcio) |
|
|
|
Sędziował:
J. Kozner (Krosno) |
|
Widzów:
300 |
* mecz
zweryfikowano jako walkower (3-0) dla JKS
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie odnieśli w Ropczycach skromne, lecz zasłużone zwycięstwo
i po raz pierwszy w sezonie zachowali czyste konto. Podopieczni Pawła
Załogi przez większą część spotkania kontrolowali przebieg boiskowych
wydarzeń, skutecznie wyłączając z gry najgroźniejszego strzelca
Błękitnych, Mariusza Wiktora. Doświadczony napastnik gospodarzy w
pierwszej połowie tylko raz (w 25. min) mógł pokonać Tomasza
Siryka, lecz przegrał z nim bezpośredni pojedynek. Po drugiej stronie
boiska najlepszą okazję w tej części meczu miał Bartłomiej Raba, ale w
doskonałej sytuacji posłał futbolówkę centymetry obok słupka.
Znacznie więcej działo się w drugiej połowie, którą
znakomicie rozpoczęli goście. W 49. minucie z rzutu rożnego dośrodkował
Pawlak, powracający do zespołu Błękitnych po ośmioletnim pobycie w
Norwegii Grzegorz Flasza na 5. metrze wypuścił piłkę z rąk, a z bliska
do siatki skierował ją Sebastian Sobolewski.
Wydawało się, że
gospodarze ruszą zdecydowanie do odrabiania strat, jednak jarosławska
defensywa skutecznie rozbijała ich kolejne ataki. Goście trzykrotnie
mogli za to podwyższyć prowadzenie i zagwarantować sobie spokojną
końcówkę. W 63. minucie Marek Soczek uderzeniem zza pola
karnego trafił w słupek, w 81. minucie po dośrodkowaniu tego samego
piłkarza o centymetry minął się z piłką Adrian Brodowicz, zaś w 84.
minucie ten ostatni, po dwójkowej akcji z Oliwierem Pilchem,
w doskonałej sytuacji położył na murawie Flaszę, lecz został
zablokowany przez jednego ze stoperów. Te niewykorzystane
okazje mogły zemścić się w doliczonym czasie gry. Na wysokości zadania
stanął jednak Siryk, który na linii bramkowej wyłapał groźne
strzały Krzysztofa Orzecha oraz Michała Cacha.
Życie
Podkarpackie (28.08.2019)
Pozostałe
mecze:
| 24
sierpnia |
|
|
| Igloopol Dębica |
- Wisłok Wiśniowa |
5-1 |
| Legion Pilzno |
- Partyzant
Targowiska |
0-2 |
| Piast Tuczempy |
- Polonia
Przemyśl |
2-1 |
| Karpaty Krosno |
- Stal
Sanok |
1-3 |
| Stal II Stalowa
Wola |
- Korona
Rzeszów |
0-1 |
| Start Pruchnik |
- Głogovia
Głogów Młp. |
1-5 |
| 25 sierpnia |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- KS Wiązownica |
1-6 |
28 sierpnia 2019 (środa) 1700

| JKS
Jarosław |
1-1 |
Piast
Tuczempy |
| Pawlak
67 |
(0-1) |
Kloc
38 |
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik (55 Gwóźdź)
Szakiel
Saramak
Bartnik   69
Soczek
Sobolewski
Brodowicz
(46 Pilch)
Bała
Raba (84 Krzyczkowski)
Pawlak |
|
Piast:
Strawa
Demski (74 Barszczak)
Jaroch 
Sobol
Pasaj
Wielgosz 
Noga
Wota 
Kloc 
Pluta (84 Benc)
Wiącek |
|
|
|
Sędziował:
P. Kantor (Dębica) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Derbowy pojedynek przyciągnął sporą widownię i ten, kto wybrał się na
mecz przy ulicy Bandurskiego, nie mógł narzekać. Pierwsza
połowa była lepsza w wykonaniu Piasta. Goście grali bardzo dobrze i
pewnie w obronie, nie popełniali błędów. Miejscowi natomiast
grali lekko zagubieni, popełniali proste błędy przy wyprowadzaniu
piłki, sporo było niedokładności. W 22. minucie z rzutu wolnego mocną
„bombę” posłał Damian Demski i piłka nieznacznie
minęła słupek bramki JKS. Piast na prowadzenie w 38. minucie
wyprowadził Jakub Kloc, wykorzystując dogranie Demskiego oraz nieuwagę
obrońców. Jeszcze przed przerwą Arkadiusz Wielgosz zagrał do
Huberta Wiącka, którego strzał nieźle obronił golkiper
gospodarzy.
W drugiej połowie jarosławianie zagrali z większym impetem, spychając
rywala do obrony. W 61. minucie Marek Soczek złamał akcję do środka,
przymierzył pod poprzeczkę i świetną interwencją popisał się Patryk
Strawa. Sześć minut później Sebastian Pawlak
„nawinął” Waldemara Jarocha, uderzył mocno i piłka
wpadła w same „widły”. Radość JKS nie trwała długo,
bowiem dwie minuty później drużynę osłabił Paweł Bartnik. W
77. minucie po rzucie rożnym pod słupek mierzył Rafał Noga i Tomasz
Siryk świetnie obronił. W doliczonym czasie gry Kloc zagrał wzdłuż
bramki, Kacper Benc próbował uderzać piętą, zamiast dograć
do dobrze ustawionego Damiana Barszczaka. Po rzucie rożnym głową
przymierzył Jaroch, ale obok słupka.
Nowiny
(29.08.2019)
Pozostałe
mecze:
| 28
sierpnia |
|
|
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Stal II Mielec |
1-3 |
| Korona
Rzeszów |
- Start Pruchnik |
2-1 |
| KS Wiązownica |
- Stal II
Stalowa Wola |
3-2 |
| Stal
Sanok |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
0-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Karpaty Krosno |
0-0 |
| Partyzant
Targowiska |
- Błękitni
Ropczyce |
3-1 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Legion Pilzno |
5-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- Igloopol Dębica |
2-2 |
31 sierpnia 2019 (sobota) 1700

| Karpaty
Krosno |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Pawlak
84 (k) |
|
|
|
Karpaty:
Krawczyk
Stasz (45 Blezień)
Zych 
Śliwiński
Sikorski 
(87 Fundakowski)
Czelny
(74 Kasperkowicz)
Król 
Knap
Wojtasik (46 Dusiło )
Gierlasiński
Kowalski (86 Sęp) |
|
JKS:
Siryk 
Szakiel (34 Ptasznik)
Gwóźdź
Saramak
Bartnik
Soczek (60 Bała)
Sobolewski   89
Brodowicz
Pilch
Raba (80 Krzyczkowski)
Pawlak (90
Kopcio) |
|
|
|
Sędziował:
J. Pych (Dębica) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
Karpaty, mimo że jeszcze w tym sezonie nie odniosły zwycięstwa, okazały
się dla jarosławian niewdzięcznym przeciwnikiem. Spotkanie nie było
porywającym widowiskiem. Więcej w nim było walki i wzajemnych pretensji
do prowadzącego zawody arbitra niż składnych, efektownych akcji, po
których bramkarze mieliby okazje do zaprezentowania swojego
kunsztu. Pierwszy celny strzał oddał dopiero w 35. minucie Maciej
Saramak, którego uderzenie z rzutu wolnego krośnieński
bramkarz z trudem odbił. W odpowiedzi mocno z dystansu na bramkę
Tomasza Siryka strzelał Karol Knap, lecz golkiper gości także nie dał
się zaskoczyć.
Druga połowa również rozpoczęła się niemrawo, a zadania obu
drużynom nie ułatwiała wysoka temperatura. Pierwszą naprawdę dobrą
okazję do otwarcia wyniku mieli w 57. minucie goście, gdy po centrze
Sebastiana Sobolewskiego Sebastian Pawlak uprzedził na przedpolu
bramkarza rywali, ale piłka po jego główce minęła cel.
Krośnianie odpowiedzieli w 70. minucie rajdem Rafała Dusiły,
który przebiegł z piłką dobrych kilkadziesiąt
metrów, po czym dograł wzdłuż bramki, lecz żaden z jego
partnerów nie zamknął akcji. Gospodarze szukali okazji
głównie w uderzeniach z dystansu, zaś goście często posyłali
futbolówkę na pole karne, lecz bez rezultatu.
Decydująca dla
losów pojedynku okazała się 84. minuta, gdy piłkę ręką we
własnej „szesnastce” zagrał Łukasz Zych, a
podyktowany za to przewinienie rzut karny na gola zamienił niezawodny
Sebastian Pawlak. Przyjezdni kończyli ten mecz w osłabieniu, bowiem za
dwie żółte kartki boisko opuścił Sobolewski. Mając liczebną
przewagę, krośnianie postawili wszystko na jedną kartę, lecz mimo
usilnych starań (w pole karne gości zawędrował nawet bramkarz Mateusz
Krawczyk) nie zdołali już wydrzeć jarosławskiej drużynie
punktów.
Życie
Podkarpackie (04.09.2019)
Pozostałe
mecze:
| 31
sierpnia |
|
|
| Legion Pilzno |
- Izolator
Boguchwała |
1-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Wisłok Wiśniowa |
0-0 |
| Piast Tuczempy |
- Partyzant
Targowiska |
1-1 |
| Polonia Przemyśl |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-2 |
| 1 września |
|
|
| Stal II Mielec |
- Igloopol Dębica |
3-1 |
| Stal II Stalowa
Wola |
- Stal Sanok |
2-2 |
| Start Pruchnik |
- KS Wiązownica |
1-5 |
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Korona
Rzeszów |
1-2 |
8 września 2019 (niedziela) 1500

| JKS
Jarosław |
0-1 |
Sokół
Kolbuszowa D. |
|
(0-1) |
Aab
41 |
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik (83 Brodowicz)
Gwóźdź 
Saramak
Bartnik
Soczek
Sobolewski 
Oziębło
Pilch (61 Raba)
Bała (90 Krzyczkowski)
Pawlak |
|
Sokół:
Kaszuba
Karkut 
Gorzelany 
Ilnicki 
Dziedzic (67 Wilk)
Wójcik (73 Serwon)
Kołacz 
Sroka
Aab
Prokop (90 Giermata)
Miśko |
|
|
|
Sędziował:
W. Kolbusz (Jasło) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Nie był to udany występ jarosławian, którzy po wygranej w
Krośnie liczyli na podtrzymanie dobrej passy. Gospodarze rozpoczęli z
animuszem i już w 16. minucie mogli objąć prowadzenie, lecz piłki
zagranej przez Kamila Bałę nie sięgnął przed bramką ani Sebastian
Pawlak, ani Paweł Oziębło. Chwilę później na bramkę Sokoła
szarżował Bała, ale jego uderzenie zablokował Łukasz Gorzelany.
Z
upływem czasu spotkanie się wyrównało. Zanim goście objęli
prowadzenie, strzegącego jarosławskiej bramki Tomasza Siryka dwukrotnie
przetestował Sławomir Wójcik. O ile z pierwszym jego
uderzeniem miejscowy golkiper nie miał problemów, o tyle
przy drugim musiał sporo się napocić. Według zasady „do
trzech razy sztuka” w 41. minucie przyjezdnych uszczęśliwił
Kamil Aab, który w ubiegłym sezonie (jeszcze jako zawodnik
Piasta Tuczempy) zdobył w meczach z jarosławianami łącznie cztery gole.
Tym razem wpisał się na listę strzelców jako gracz Sokoła,
uderzając precyzyjnie w długi róg.
Wydawało się, że podrażnieni gospodarze ruszą w drugiej połowie do
odrabiania strat, jednak ich akcje załamywały się na solidnej
kolbuszowskiej defensywie. Goście natomiast nie zamierzali ograniczać
się wyłącznie do obrony, od czasu do czasu sami starali się kreować
sytuacje pod bramką Siryka. Bramkarza JKS postraszył chociażby
Klaudiusz Dziedzic, którego strzał przeszedł centymetry obok
słupka.
Im bliżej było końca meczu, tym napór miejscowych
rósł, jednak uderzenia Bały i wprowadzonego z ławki
Bartłomieja Raby nie sprawiły Dawidowi Kaszubie większych
problemów. Najwięcej kłopotów golkiper Sokoła
miał w 76. minucie ze strzałem Pawła Bartnika, który uderzył
soczyście z rzutu wolnego. Kaszuba nie dał się jednak zaskoczyć i
skutecznie wybronił jego strza.
Życie
Podkarpackie (11.09.2019)
Pozostałe
mecze:
| 4
września |
|
|
| Stal II Mielec |
- Izolator
Boguchwała |
2-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Stal II
Stalowa Wola |
3-1 |
| 6 września |
|
|
| Partyzant
Targowiska |
- Karpaty Krosno |
2-1 |
| 7 września |
|
|
| Korona
Rzeszów |
- Stal II Mielec |
2-0 |
| Stal
Sanok |
- Start Pruchnik |
4-0 |
| Izolator
Boguchwała |
- Błękitni
Ropczyce |
2-2 |
| Igloopol Dębica |
- Legion Pilzno |
1-1 |
| 8 września |
|
|
| KS Wiązownica |
- Głogovia
Głogów Młp. |
2-1 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Piast Tuczempy |
1-0 |
15 września 2019 (niedziela)
1100

| Stal
II Stalowa Wola |
2-2 |
JKS
Jarosław |
Michalik
41
Śpiewak 57 |
(1-0) |
Pilch
81
Pawlak 88 |
|
|
|
Stal II:
Kalinowski
Mistrzyk
Szifer
Śpiewak 
Stępniowski
Stelmach
Marut
Kuchyt
Piotrowski (68 Myszak)
Michalik (76 Siudak)
Fidziukiewicz
(55 Tłuczek) |
|
JKS:
Siryk
Raba (46 Ptasznik)
Gwóźdź
Saramak
Bartnik
Soczek
Brodowicz 
Oziębło
Pilch (90
Kołcz)
Bała (64 Kopcio)
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
A. Szelc (Krosno) |
|
Widzów:
100 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie wywieźli ze Stalowej Woli punkt, choć jeszcze na 10 minut
przed końcem spotkania przegrywali 0:2. Mimo że w pierwszej połowie
optyczną przewagę mieli wzmocnieni sześcioma zawodnikami pierwszej
drużyny gospodarze, to jednak więcej dobrych okazji do zdobycia gola
mieli w tej części meczu przyjezdni.
Grający głównie z
kontry
goście pierwszy raz zagrozili rywalom w 19. minucie, gdy w pole karne
szarżował Kamil Bała, którego w ostatniej chwili skuteczną
interwencją zatrzymał Kacper Śpiewak. Kilka chwil później,
po
błędzie miejscowych defensorów, przed szansą stanął Marek
Soczek, lecz jego uderzenie okazało się minimalnie niecelne. Świetnej
sposobności na pokonanie Krystiana Kalinowskiego nie wykorzystał
również Sebastian Pawlak, który w dogodnej
sytuacji
uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć golkipera Stali. Te niewykorzystane
okazje zemściły się w 41. minucie, kiedy to efektownym strzałem zza
pola karnego Tomasza Siryka pokonał Rafał Michalik.
Gdy w 57. minucie po dośrodkowaniu Patryka Maruta z rzutu rożnego celną
główką rezultat podwyższył Śpiewak, wydawało się, że Stal
nie da
sobie wydrzeć zwycięstwa. Szczególnie że w kolejnych
minutach
gospodarze mieli okazje ku temu, by definitywnie pozbawić jarosławian
szans na odrobienie strat. Najbliżej tego był w 64. minucie Kacper
Piotrowski, po którego strzale piłka trafiła w poprzeczkę.
Chwilę później w podbramkowym zamieszaniu na bramkę Siryka
uderzali Kacper Śpiewak i Przemysław Stelmach, jednak oba ich uderzenia
skutecznie blokowali obrońcy.
Jarosławianie nie rezygnowali i za swoją
nieustępliwość zostali w końcówce nagrodzeni. W 81. minucie
po
podaniu Aleksa Kopcio kontaktowego gola zdobył Oliwier Pilch, zaś kilka
minut później po składnej akcji i kolejnej asyście Kopcia do
remisu doprowadził Sebastian Pawlak.
Życie
Podkarpackie (18.09.2019)
Pozostałe
mecze:
| 14
września |
|
|
| Stal II Mielec |
- Legion Pilzno |
4-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Igloopol Dębica |
3-0 |
| Piast Tuczempy |
- Izolator
Boguchwała |
1-3 |
| Karpaty Krosno |
- Wisłok Wiśniowa |
0-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Partyzant
Targowiska |
1-2 |
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Stal
Sanok |
0-0 |
| Korona
Rzeszów |
- KS Wiązownica |
3-3 |
| 15 września |
|
|
| Start Pruchnik |
- Polonia
Przemyśl |
1-5 |
21 września 2019 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
4-0 |
Start
Pruchnik |
Pilch
34
Pawlak 52
Bała 61, 90 |
(1-0) |
|
|
|
|
JKS:
Siryk
Raba (57 Ptasznik)
Gwóźdź (85 J. Kubas)
Saramak
Bartnik
Soczek
(63 Krzyczkowski)
Sobolewski
Brodowicz
O. Pilch (46 Bała)
Oziębło
Pawlak (75 Kopcio) |
|
Start:
Madejowski
Baran (71 Czarniecki)
Jabłońskij
Barszczak
Gemra
R. Znamieńczyków
(88 Czura)
Parawa
Lasek (85 G. Pilch)
Mikłasz
(59 Jarosz)
Bochnak (80 Stanik)
Kochanowicz
(67 K. Kubas) |
|
|
|
Sędziował:
M. Kisiel (Ropczyce) |
|
Widzów:
250 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Grzegorz Kostka (nowiny24.pl)
Zdecydowanym faworytem derbowego pojedynku byli jarosławianie, lecz w
obecnym sezonie wygrywanie z drużynami z dołu tabeli nie przychodzi im
łatwo. Zamykający ligową stawkę Start nie sprawił jednak gospodarzom
większych problemów. Miejscowi odnieśli pewne i zasłużone
zwycięstwo, a kłopoty z rozmontowaniem defensywy rywali mieli jedynie
przez pierwsze dwa kwadranse, chociaż i w tym okresie parokrotnie
postraszyli bramkarza Startu, Mateusza Madejowskiego. Strzały Pawła
Oziębły i Oliwiera Pilcha przeszły jednak nad poprzeczką. Ten ostatni
zawodnik otworzył wynik spotkania w 34. minucie, kiedy to wykorzystał
zagranie Oziębły i strzałem z pola karnego zaskoczył golkipera gości.
Mimo że JKS nie forsował zbytnio tempa, nie miał w drugiej połowie
kłopotów z podwyższeniem prowadzenia. Ze świetnej strony
pokazał
się w tej części gry Kamil Bała, który zmienił w przerwie
narzekającego na drobny uraz zdobywcę pierwszej bramki. Już w 52.
minucie po podaniu Bały w polu karnym znalazł się z piłką Sebastian
Pawlak i choć uderzał na raty, ostatecznie pokonał Madejowskiego. 9
minut później Kamil Bała sam wpisał się na listę
strzelców, wykorzystując prostopadłe podanie Sebastiana
Sobolewskiego i w sytuacji sam na sam nie dając golkiperowi żadnych
szans.
Gospodarze z dużą łatwością kreowali sobie kolejne bramkowe
okazje, lecz brakowało im skutecznej finalizacji. Madejowski wybronił
m.in. uderzenie Bały, zaś w innej groźnej sytuacji w boczną siatkę
trafił Karol Ptasznik. Wynik tego jednostronnego spotkania
jarosławianie ustalili w ostatniej akcji meczu. Do prostopadłego
podania Macieja Saramaka dopadł rozgrywający najlepsze 45 minut w
obecnej rundzie Bała, który za chwilę mógł
cieszyć się ze
swojego drugiego trafienia.
Życie
Podkarpackie (25.09.2019)
Pozostałe
mecze:
| 20
września |
|
|
| Stal
Sanok |
- Korona
Rzeszów |
0-0 |
| Partyzant
Targowiska |
- Stal II
Stalowa Wola |
4-0 |
| 21 września |
|
|
| KS Wiązownica |
- Stal II Mielec |
3-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Głogovia
Głogów Młp. |
0-0 |
| Izolator
Boguchwała |
- Karpaty Krosno |
0-0 |
| Igloopol Dębica |
- Piast Tuczempy |
0-0 |
| 22 września |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
1-1 |
| Legion Pilzno |
- Błękitni
Ropczyce |
1-0 |
28 września 2019 (sobota) 1600

| Głogovia
Głogów Młp. |
2-3 |
JKS
Jarosław |
Szkolnik
53
Szczoczarz 58 |
(0-2) |
Pawlak
10 (k)
Bartnik 13
Krzyczkowski 90 |
|
|
|
Głogovia:
Lipka 
Kłak
Kozubek
Brogowski
Szkolnik 
Skoczylas (86 Delekta)
Szyszka 
Chamera
Szczoczarz 
Hajkowicz (75 Korbecki)
Szymański |
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak 
Bartnik
Soczek
Sobolewski
Brodowicz (75 Pilch)
Bała (82 Krzyczkowski)
Oziębło 
Pawlak  |
|
|
|
Sędziował:
A. Kijowski (Krosno) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze potrafią grać do ostatniego gwizdka. Dwa tygodnie
wcześniej w ostatnich 10 minutach meczu odrobili dwubramkową stratę w
pojedynku ze Stalą II Stalowa Wola, w sobotę w doliczonym czasie gry
przesądzili o losach spotkania w Głogowie Małopolskim. Bohaterem meczu
został 16-letni Albert Krzyczkowski, który kapitalnym
uderzeniem z rzutu wolnego z 25 metrów trafił w
górny róg miejscowej bramki, zapewniając swojej
drużynie zwycięstwo.
Zwycięstwo, które tak na dobrą sprawę
jarosławianie powinni przypieczętować już w pierwszej połowie.
Podopieczni Pawła Załogi nie przestraszyli się bowiem nazwisk
występujących w zespole beniaminka i od pierwszych minut ruszyli do
zdecydowanych ataków. Na efekty nie trzeba było długo
czekać. Już w 10. minucie w polu karnym Głogovii nieprzepisowo został
zatrzymany Paweł Oziębło, a podyktowany rzut karny na gola zamienił
Sebastian Pawlak. Kilka minut później ten ostatni zawodnik
dośrodkował z rzutu wolnego, a celną główką rezultat
podwyższył Paweł Bartnik. Przyjezdni mieli kolejne okazje bramkowe, a w
jednej z akcji w szesnastce Głogovii faulowany był Pawlak, jednak tym
razem gwizdek arbitra milczał.
Po zmianie stron gospodarze ruszyli do odrabiania strat i
niespodziewanie w krótkim odstępie czasu doprowadzili do
wyrównania. Najpierw nadzieję, że nie wszystko jeszcze
stracone, wzbudził wśród miejscowych Piotr Szkolnik,
który pięknym uderzeniem z woleja zdobył kontaktowego gola.
Zaledwie 5 minut później w podbramkowym zamieszaniu
futbolówkę wepchnął do bramki mogący poszczycić się
ekstraklasowym doświadczeniem Łukasz Szczoczarz i zrobiło się 2:2.
Gospodarze uwierzyli, że mogą powalczyć o pełną pulę, jednak ostatnie
słowo należało do jarosławian, a konkretnie do wspomnianego na wstępie
Krzyczkowskiego. JKS wciąż pozostaje więc w grze o mistrzostwo jesieni,
jednak do najbliższego meczu na szczycie z Koroną Rzeszów
przystąpi bez wykartkowanych: Pawlaka i Oziębły.
Życie
Podkarpackie (02.10.2019)
Pozostałe
mecze:
| 27
września |
|
|
| KS Wiązownica |
- Stal Sanok |
2-1 |
| 28 września |
|
|
| Piast Tuczempy |
- Legion Pilzno |
4-1 |
| Karpaty Krosno |
- Igloopol Dębica |
0-0 |
| Korona
Rzeszów |
- Polonia
Przemyśl |
3-1 |
| 29 września |
|
|
| Stal II Mielec |
- Błękitni
Ropczyce |
1-2 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Izolator
Boguchwała |
2-2 |
| Stal II Stalowa
Wola |
- Wisłok Wiśniowa |
1-6 |
| Start Pruchnik |
- Partyzant
Targowiska |
0-1 |
5 października 2019 (sobota)
1500

| JKS
Jarosław |
0-1 |
Korona
Rzeszów |
|
(0-0) |
Jędryas
50 |
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Bartnik
Soczek
Sobolewski
Brodowicz
(81 Kołcz)
Krzyczkowski
Pilch
Bała (62 Kopcio) |
|
Korona:
Pawlus
Dziedzic 
Siwij
Kocój
Kuca (61 Przybyło)
Maślany
Skiba
Karwacki (86 Ferenc)
Bigus (61 Padiasek)
Jędryas (78 Gwizdała)
Walat (69 Bober) |
|
|
|
Sędziował:
H. Toś (Tarnobrzeg) |
|
Widzów:
250 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie w przypadku zwycięstwa nad Koroną zmniejszyliby dystans
dzielący ich od ścisłej czołówki tabeli. Niestety, grając
bez
trzech podstawowych graczy (Oziębło i Pawlak pauzowali za kartki, zaś
Raba leczy kontuzję), ponieśli skromną porażkę i pozwolili rzeszowianom
awansować na pozycję lidera.
Wygrana gości, w których
szeregach
nie brak piłkarzy z III-ligowym doświadczeniem, nie przyszła jednak
łatwo, bo mimo osłabienia gospodarze nie zamierzali odpuszczać. I gdyby
w pierwszej połowie wykazali lepszą skuteczność pod bramką przeciwnika,
mogli na przerwę schodzić z prowadzeniem. Nieobecnego Pawlaka w
finalizowaniu ofensywnych akcji drużyny miał zastąpić Kamil Bała,
który parokrotnie dał się we znaki bramkarzowi Korony,
jednak
ostatecznie nie zdołał go pokonać. Jeden z jego strzałów
Paweł
Pawlus obronił (34. min), zaś drugi przeszedł centymetry nad poprzeczką
(37. min). Najlepszą okazję Bała miał jednak w 42. minucie. Paweł
Dziedzic zagrał wówczas za krótko do Pawlusa,
Bała dopadł
do piłki przed bramkarzem, ale mijając go, za mocno kopnął
futbolówkę, czym ułatwił interwencję defensorom Korony.
Swoje sytuacje mieli także rzeszowianie. W 24. minucie po centrze
Mateusza Jędryasa celnie, lecz wprost w ręce Tomasza Siryka
główkował Tomasz Walat. Chwilę później od środka
boiska
na jarosławską bramkę popędził Michał Bigus, ale w ostatniej chwili
został dogoniony przez dwójkę miejscowych
stoperów,
Gwoździa i Saramaka. W 50. minucie gospodarze
„przysnęli”
jednak na moment we własnym polu karnym, co bez wahania wykorzystał
Jędryas. Po szybko rozegranym rzucie z autu zawodnik Korony z kilku
metrów pokonał Tomasza Siryka, zdobywając, jak się
później okazało, zwycięską bramkę. Jarosławianie dążyli do
wyrównania, a najlepszą sytuację stworzyli sobie w 79.
minucie.
Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Alberta Krzyczkowskiego Łukasz
Gwóźdź posłał piłkę wzdłuż bramki, lecz żaden z jego
kolegów nie zdołał dołożyć nogi.
Życie
Podkarpackie (09.10.2019)
Pozostałe
mecze:
| 4
października |
|
|
| Stal Sanok |
- Stal II Mielec |
1-3 |
| 5 października |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- KS Wiązownica |
4-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- Stal II
Stalowa Wola |
1-1 |
| Igloopol Dębica |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
3-2 |
| Błękitni Ropczyce |
- Piast Tuczempy |
0-0 |
| 6 października |
|
|
| Partyzant
Targowiska |
- Głogovia
Głogów Młp. |
0-2 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Start Pruchnik |
3-0 |
| Legion Pilzno |
- Karpaty Krosno |
2-5 |
12 października 2019
(sobota) 1300

| JKS
Jarosław |
1-0 |
KS
Wiązownica |
| Bała
41 |
(1-0) |
|
|
|
|
JKS:
Siryk
Szakiel 
Gwóźdź 
Saramak
Bartnik 
Soczek
Sobolewski (69 Kołcz)
Brodowicz (69 Kopcio)
Bała (60 Pilch)
Oziębło
Pawlak  |
|
Wiązownica:
Słysz
Szafar
Telega (80
Bałanda)
Sokolenko
R. Gil (32 Buć)
Gliniak
Fedor (89
Florek )
Lorenc
Rop
A. Gil
Karólak  |
|
|
|
Sędziował:
T. Mroczek (Mielec) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie godnie uczcili jubileusz 110-lecia klubu, pokonując w
meczu ligowym lokalnego rywala. Obie drużyny przystąpiły do meczu żądne
rehabilitacji za ubiegłotygodniowe porażki. Sztuka ta udała się
gospodarzom, którzy od początku uzyskali lekką przewagę. Już
w 10. minucie mogli objąć prowadzenie, lecz strzał Marka Soczka
wylądował na słupku, zaś dobitkę Sebastiana Sobolewskiego wyłapał
Arkadiusz Słysz. Chwilę później to miejscowych uratował
słupek, gdy po indywidualnej akcji z pola karnego uderzał Radosław Gil.
Ten ostatni zawodnik pechowo zakończył udział w spotkaniu, bowiem po
zderzeniu głową z jednym z rywali musiał opuścić boisko.
Przymusowe
przemeblowanie bloku defensywnego nie wyszło Wiązownicy na dobre. W 41.
minucie dalekie podanie Adriana Brodowicza przeszło nad głową
przesuniętego na środek obrony Michała Fedora i trafiło do Kamila Bały,
który w sytuacji sam na sam przelobował wychodzącego z
bramki Słysza. Futbolówka wylądowała w siatce, choć jeszcze
przed bramką ofiarną interwencją sytuację próbował ratować
Sokolenko.
Po zmianie stron mecz się otworzył, a w 51. minucie bliski
wyrównania był Karol Karólak, jednak po jego
strzale piłkę sprzed linii bramkowej wybił jeden z obrońców.
W odpowiedzi w 58. minucie strzałem głową drugiego gola dla gospodarzy
zdobył Łukasz Gwóźdź, ale asystent arbitra zasygnalizował,
że piłka dośrodkowana przez Sebastiana Pawlaka z rzutu rożnego wyszła
już za linię końcową boiska.
Wicelider nie zamierzał odpuszczać i
umilać miejscowym świętowania, lecz wszystkie strzały przyjezdnych
lądowały w rękawicach Tomasza Siryka. Z kolei w 76. minucie szybki
kontratak jarosławian mógł im przynieść podwyższenie
prowadzenia; znakomitej okazji nie wykorzystał Oliwier Pilch,
który przegrał pojedynek ze Słyszem. Spotkanie przedłużone
zostało aż o osiem minut, podczas których goście zamknęli
miejscowych w obrębie ich pola karnego, lecz ci nie dali już sobie
wydrzeć zwycięstwa.
Życie
Podkarpackie (16.10.2019)
Pozostałe
mecze:
| 12
października |
|
|
| Stal II Mielec |
- Piast Tuczempy |
2-2 |
| Karpaty Krosno |
- Błękitni
Ropczyce |
1-0 |
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Wisłok Wiśniowa |
2-2 |
| Korona
Rzeszów |
- Partyzant
Targowiska |
0-0 |
| Stal
Sanok |
- Polonia
Przemyśl |
1-2 |
| 13 października |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Legion Pilzno |
2-1 |
| Stal II Stalowa
Wola |
- Igloopol Dębica |
3-3 |
| Start Pruchnik |
- Izolator
Boguchwała |
1-2 |
18 października 2019 (piątek)
1900

| Stal
Sanok |
1-1 |
JKS
Jarosław |
| Ząbkiewicz
79 |
(0-0) |
Pawlak
58 |
|
|
|
Stal:
Krzanowski
S. Słysz
Lorenc
Karol Adamiak
Baran
Ząbkiewicz
K. Słysz
Tabisz 
Sieradzki
(76 Kamil Adamiak)
Niemczyk (87 Posadzki)
Sobolak (63 Zajdel) |
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Szakiel
Soczek
(87 Krzyczkowski)
Brodowicz
Oziębło
Pilch (74 Kopcio)
Raba (55 Bała)
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
M. Warzocha (Rzeszów) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
Sanoczanie od zawsze byli dla jarosławian niewygodnym rywalem i nie
inaczej było w piątkowy wieczór. Gospodarze przeważali przez
większą część spotkania, stworzyli więcej bramkowych sytuacji, lecz
mimo to JKS wywiózł z Sanoka punkt. Podopieczni Pawła
Załogi, którzy często mają problemy ze skutecznością pod
bramką rywali, tym razem wykorzystali jedną z niewielu okazji do
pokonania doświadczonego Piotra Krzanowskiego. Ten w 58. minucie gry
sprokurował przyjezdnym bramkę swoją niefrasobliwością, łapiąc w polu
karnym piłkę podaną przez własnego obrońcę, Karola Adamiaka.
Podyktowany rzut wolny pośredni na gola zamienił Sebastian Pawlak, dla
którego było to dziewiąte trafienie w sezonie.
Zarówno przed, jak i po przerwie inicjatywę posiadali
gospodarze, choć w pierwszej połowie poważniej bramce Tomasza Siryka
zagrozili tylko raz. W 22. minucie Sebastian Sobolak znalazł się z
piłką w polu karnym, minął jarosławskiego bramkarza i uderzył z ostrego
kąta, lecz w porę z asekuracją zdążył Łukasz Gwóźdź,
wybijając futbolówkę na rzut rożny. Poza tym
próby uderzeń z dystansu podejmował Szymon Słysz, strzał
głową Łukasza Tabisza obronił Siryk, a składającego się na 8. metrze do
uderzenia Karola Adamiaka w ostatniej chwili zablokował Karol Ptasznik.
Po stracie gola sanoczanie jeszcze bardziej podkręcili tempo, ale długo
nie mogli znaleźć sposobu na jarosławską defensywę. Dobrej okazji nie
wykorzystał chociażby Bartosz Sieradzki, z kilku metrów
przenosząc piłkę ponad bramką. Starania miejscowych przyniosły efekt w
79. minucie - Jakub Ząbkiewicz przejął w polu karnym podanie Damiana
Barana i mimo asysty obrońców, płaskim strzałem doprowadził
do wyrównania.
Życie
Podkarpackie (23.10.2019)
Pozostałe
mecze:
| 18
października |
|
|
| Partyzant
Targowiska |
- KS Wiązownica |
0-3 |
| 19 października |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Stal II Mielec |
2-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Korona
Rzeszów |
1-2 |
| Igloopol Dębica |
- Start Pruchnik |
2-0 |
| Legion Pilzno |
- Stal II
Stalowa Wola |
4-1 |
| Błękitni Ropczyce |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-1 |
| Piast Tuczempy |
- Karpaty Krosno |
3-1 |
| 20 października |
|
|
| Izolator
Boguchwała |
- Głogovia
Głogów Młp. |
0-0 |
27 października 2019
(niedziela) 1100

| Polonia
Przemyśl |
1-0 |
JKS
Jarosław |
| Piątek
38 |
(1-0) |
|
|
|
|
Polonia:
Kuźma
Solarz
Kuźniar
Zanko 
P. Broda
Głuszko
Błahuciak
Kazek 
Wanat 
Adamski (58 Kowalski)
Piątek (90 J. Broda) |
|
JKS:
Siryk 
Ptasznik
Szakiel
Saramak
Bartnik
Soczek (64 Pilch)
Gwóźdź (73 Kopcio)
Raba
Bała
Oziębło
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
S. Godek (Rzeszów) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Derbowe pojedynki między Polonią a JKS zawsze przyciągają uwagę
kibiców z obu miast. Nie inaczej było w niedzielny poranek,
gdy w Przemyślu stawiła się blisko trzystuosobowa grupa
fanów z Jarosławia, a i sektor zajmowany przez miejscowych
kibiców był wypełniony szczelniej niż zazwyczaj. Niestety, w
pewnym momencie to właśnie kibice stali się głównymi
bohaterami tego widowiska. W 86. minucie meczu kilku
sympatyków Polonii sforsowało ogrodzenie boiska,
próbując przedostać się w stronę sektora zajmowanego przez
gości. Wprawdzie szybko zostali zatrzymani przez służby porządkowe, ale
swoim zachowaniem wywołali reakcję kibiców przeciwnej
drużyny, którzy wskoczyli na płot oddzielający ich od
murawy. W ruch poszedł gaz łzawiący, a spotkanie zostało przerwane na 5
minut. Na szczęście grę udało się wznowić, choć na boisku wylądowało
też kilka petard.
W czysto sportowej rywalizacji lepsi o jedną bramkę okazali się
przemyślanie, dla których zwycięskiego gola zdobył w 38.
minucie Paweł Piątek. Napastnik Polonii wykorzystał dalekie podanie
Piotra Kuźniara oraz błąd jarosławskich stoperów i strzałem
obok wychodzącego z bramki Tomasza Siryka posłał piłkę do siatki. Był
to tak na dobrą sprawę jedyny ciekawszy moment pierwszej połowy, w
której oba zespoły grały bardzo zachowawczo. Z niewielu
podbramkowych spięć warta wspomnienia jest jeszcze główka
Piątka wyekspediowana przez Siryka na rzut rożny (16. min) oraz
kombinacyjna akcja gości, po której spore problemy ze
strzałem Kamila Bały miał Artur Kuźma (21. min).
Zdecydowanie ciekawsza i bardziej otwarta była druga odsłona spotkania,
na co wpływ miało oczywiście prowadzenie gospodarzy. Dążący do
wyrównania jarosławianie ruszyli do śmielszych
ataków, ale też ryzykowali narażenie się na kontry. W
efekcie w 56. minucie Polonia powinna była podwyższyć wynik. Patryk
Broda zagrał wówczas na skrzydło do Jakuba Głuszki,
który wyłożył futbolówkę Piątkowi. Ten jednak
tylko w sobie wiadomy sposób nie trafił z 5
metrów do pustej bramki. Niewykorzystana sytuacja mogła
zemścić się chwilę później, gdy po rajdzie Kamila Bały piłki
przed bramką nie sięgnął Oliwier Pilch, a sprzed samej linii bramkowej
wybił ją jeden z przemyskich obrońców. Spotkanie nabrało
rumieńców, a świetnej okazji na pogrążenie przyjezdnych nie
wykorzystał w 77. minucie Patryk Broda, posyłając futbolówkę
nad poprzeczką.
W doliczonym czasie gry, gdy służby porządkowe
zapanowały nad temperamentem kibiców, a sędziemu udało się
wznowić zawody, kontrę z własnej połowy wyprowadził Piątek.
Kilkadziesiąt metrów od jarosławskiej bramki jego rajd
nieprzepisowo zatrzymał Siryk, a z podyktowanego rzutu wolnego
golkipera gości próbował zaskoczyć Mateusz Wanat, lecz jego
dalekie uderzenie trafiło w poprzeczkę. Polonia wygrała więc skromnie,
ale zasłużenie. Dla gospodarzy był to trzeci kolejny triumf nad ekipą z
Jarosławia; w ubiegłym sezonie „Barcelonka”
dwukrotnie pokonała JKS 2:1.
Życie
Podkarpackie (30.10.2019)
Pozostałe
mecze:
| 26
października |
|
|
| Stal II Mielec |
- Karpaty Krosno |
0-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Piast Tuczempy |
0-0 |
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Igloopol Dębica |
1-1 |
| Korona
Rzeszów |
- Izolator
Boguchwała |
2-0 |
| Stal
Sanok |
- Partyzant
Targowiska |
2-0 |
| 27 października |
|
|
| Stal II Stalowa
Wola |
- Błękitni
Ropczyce |
0-2 |
| Start Pruchnik |
- Legion Pilzno |
1-2 |
| KS Wiązownica |
- Wisłok Wiśniowa |
2-1 |
2 listopada 2019 (sobota) 1300

| JKS
Jarosław |
1-1 |
Stal
II Mielec |
| Pilch
21 |
(1-0) |
Seweryn
66 |
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Szakiel
Saramak
Bartnik
Bała (73 Soczek)
Gwóźdź
Raba 
(90 Krzyczkowski)
Pilch
Oziębło
Pawlak |
|
Stal II:
Dudek
Seweryn
Załucki 
Skrzyniak
Sobczyk (46 Kiełbasa )
Kron (88 F. Mazur)
O. Mazur 
(90 Krzysztofik)
Kozłowski
Chmielowiec (63 Czop)
Kramarz
Davi |
|
|
|
Sędziował:
M. Kisiel (Ropczyce) |
|
Widzów:
200 |
 Skiba
(Stal II; na ławce rezerwowych)
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Spotkanie dwóch zespołów próbujących
gonić ścisłą
ligową czołówkę nie było porywającym widowiskiem. W
przekroju
całego meczu lepsze wrażenie sprawiali młodzi mielczanie,
którzy
od pierwszych minut starali się narzucić gospodarzom swój
styl
gry. Ich akcje nie przyniosły jednak większego efektu, a dwa strzały z
dystansu nie sprawiły Tomaszowi Sirykowi żadnych problemów.
W
21. minucie jarosławianie wyprowadzili za to skuteczny kontratak, po
którym bramkarza Stali pokonał Oliwier Pilch. Bramka
podziałała
mobilizująco na miejscowych, a dobrą okazję do podwyższenia prowadzenia
miał w 28. minucie Karol Ptasznik, który po zagraniu
Bartłomieja
Raby uderzył z pola karnego tuż nad poprzeczką.
Po zmianie stron przyjezdni podkręcili tempo, a ciężar gry starał się
brać na siebie Brazylijczyk Davi, który napędzał ofensywne
akcje
mielczan. W 54. minucie wpadł z piłką w pole karne, ale uderzył nad
poprzeczką. Chwilę później po jego podaniu składającego się
do
strzału Piotra Krona w ostatniej chwili zablokowali stoperzy. Wreszcie
w 66. minucie po dalekim zagraniu Krona Davi wyłożył piłkę Łukaszowi
Sewerynowi, który płaskim strzałem doprowadził do
wyrównania.
Zziębnięta publiczność liczyła, że gospodarze
ruszą
do zdecydowanych ataków. Jarosławianom nie brakowało
wprawdzie
ambicji, lecz w ich akcjach było sporo niedokładności, a poza tym
dobrze spisywali się mieleccy obrońcy, którzy nie
dopuszczali do
większego zagrożenia pod bramką Mateusza Dudka. Bramkarz Stali nie miał
zbyt wiele pracy: strzał Pawła Bartnika był zbyt lekki, zaś uderzenie z
dystansu Bartłomieja Raby przeszło centymetry nad poprzeczką.
Życie
Podkarpackie (06.11.2019)
Pozostałe
mecze:
| 2
listopada |
|
|
| Partyzant
Targowiska |
- Polonia
Przemyśl |
1-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- KS Wiązownica |
0-5 |
| Igloopol Dębica |
- Korona
Rzeszów |
0-0 |
| Legion Pilzno |
- Głogovia
Głogów Młp. |
0-4 |
| Błękitni Ropczyce |
- Start Pruchnik |
2-1 |
| Piast Tuczempy |
- Stal II
Stalowa Wola |
4-1 |
| Karpaty Krosno |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
3-2 |
| 3 listopada |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Stal Sanok |
0-2 |
9 listopada 2019 (sobota) 1300

| JKS
Jarosław |
2-0 |
Partyzant
Targowiska |
Bała
82
Pawlak 87 (k) |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Siryk
Ptasznik
Szakiel
Saramak
Bartnik
Bała
Krzyczkowski
(73 Soczek)
Raba (90 Gwóźdź)
Pilch (85 Brodowicz)
Oziębło
Pawlak |
|
Partyzant:
Półkoszek
Pelczar   90
Chmielowski
Groborz
Penar
Kasperkowicz 
(88 Kozioł)
Dobrzański 
Stanisz
Macnar
Szubrycht (76 Niemiec)
Kubal (88
Kowalczyk) |
|
|
|
Sędziował:
M. Mastaj (Dębica) |
|
Widzów:
250 |

Sieniawski
(Partyzant; na ławce rezerwowych)
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie pożegnali się z własną publicznością dobrym występem, po
którym odnieśli zasłużone zwycięstwo. Gospodarze przez
większą
część meczu nękali rywali agresywnym pressingiem i stworzyli sobie
zdecydowanie więcej strzeleckich okazji. W pierwszej połowie
podopiecznym Pawła Załogi brakowało jednak wykończenia ich ofensywnych
akcji. Dobre sytuacje do pokonania Dariusza Półkoszka mieli
chociażby: Sebastian Pawlak, który w 15. minucie po podaniu
Kamila Bały uderzył zbyt lekko w środek bramki, a także Oliwier Pilch,
który w 23. minucie trafił w słupek. Te sytuacje mogły
zemścić
się po indywidualnym rajdzie Krystiana Szubrychta, lecz jego strzał
jarosławski bramkarz sparował na rzut rożny.
Po przerwie początkowo spotkanie się wyrównało, a dwie
groźne
sytuacje stworzyli sobie przyjezdni. W 61. minucie goście wyprowadzili
kontrę, po której dwukrotnie na bramkę Tomasza Siryka
strzelał
Szubrycht, jednak pierwszą jego próbę zablokował Szakiel,
zaś
druga okazała się zbyt lekka, by zaskoczyć miejscowego golkipera.
Chwilę później najpierw Siryk obronił główkę
Konrada
Kubala z kilku metrów, a za moment po drugiej stronie boiska
drużynę Partyzanta uratował Kamil Chmielowski, wybijając
futbolówkę sprzed bramki po strzale Pawlaka.
Jarosławianie
wkrótce odzyskali kontrolę nad meczem, a w
końcówce
zadali dwa ciosy zapewniające im zwycięstwo. Wynik otworzył w 82.
minucie Kamil Bała, który po podaniu Marka Soczka mocnym
strzałem posłał piłkę do siatki między nogami Półkoszka. 5
minut
później z rzutu wolnego Sebastian Pawlak trafił w rękę
jednego
ze stojących w murze obrońców Partyzanta, za co arbiter
podyktował „jedenastkę”, zamienioną następnie na
gola przez
tegoż Pawlaka.
Życie
Podkarpackie (13.11.2019)
Pozostałe
mecze:
| 9
listopada |
|
|
| Głogovia
Głogów Młp. |
- Błękitni
Ropczyce |
2-0 |
| Korona
Rzeszów |
- Legion Pilzno |
3-1 |
| Stal
Sanok |
- Izolator
Boguchwała |
4-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Wisłok Wiśniowa |
1-2 |
| 10 listopada |
|
|
| Stal II Mielec |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
3-0 |
| Stal II Stalowa
Wola |
- Karpaty Krosno |
1-1 |
| Start Pruchnik |
- Piast Tuczempy |
0-3 |
| KS Wiązownica |
- Igloopol Dębica |
1-0 |
16 listopada 2019 (sobota) 1300

| Wisłok
Wiśniowa |
0-2 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Szakiel
48
Pawlak 76 |
|
|
|
Wisłok:
Wieczerzak
Koczela 
Kuta
Stanek
Wójcik
Rutyna
Guzek (90 Oliwa )
Krok
K. Szymański
(53 M. Szymański)
Nowak
Złotek |
|
JKS:
Siryk
Szakiel
Gwóźdź
Saramak
Ptasznik
Bała (40 Soczek)
Raba
Krzyczkowski
(67 Brodowicz)
Pilch (84 Kołcz)
Oziębło
Pawlak (90 Bugryn) |
|
|
|
Sędziował:
T. Mroczek (Mielec) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Mecz w Wiśniowej lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy
pierwszy
raz poważniej postraszyli rywali w 23. minucie. Po kombinacyjnej,
zespołowej akcji groźnie z kilku metrów strzelał Kamil Bała,
lecz bramkarz Wisłoka sparował to uderzenie na rzut rożny. Gospodarze
odpowiedzieli kilka minut później, gdy futbolówkę
na
własnej połowie stracił Łukasz Gwóźdź i ta trafiła do
Adriana
Nowaka. Po strzale skrzydłowego Wisłoka piłka odbiła się od słupka
jarosławskiej bramki i wyszła w pole.
Swoją przyzwoitą grę w pierwszej
połowie jarosławianie mogli spuentować trafieniem tuż przed przerwą,
kiedy to dwukrotnie przed szansą na pokonanie Marcina Wieczerzaka
stanął, wprowadzony w miejsce kontuzjowanego Bały, Marek Soczek.
Najpierw po podaniu Sebastiana Pawlaka huknął obok spojenia słupka z
poprzeczką, a chwilę później po kolejnym prostopadłym
zagraniu
znalazł się oko w oko z bramkarzem, lecz uderzył zarówno
obok
niego, jak i bramki.
Co nie udało się przed przerwą, udało się zaraz po niej. W 48. minucie
z rzutu rożnego dośrodkował Paweł Oziębło, a do główki
najwyżej
wyskoczył Maksymilian Szakiel, nie dając Wieczerzakowi szans na obronę.
Wisłok próbował szybko odrobić straty, jednak akcje
gospodarzy w
większości rozbijały się na solidnej defensywie przyjezdnych.
Jarosławscy obrońcy zgubili krycie właściwie tylko w 53. minucie, gdy
piłka dośrodkowana przez Jakuba Kroka trafiła do pozostawionego bez
opieki Mateusza Rutyny, ale ten główkował ponad bramką.
W
76.
minucie JKS wyprowadził kontrę, po której ostudził nadzieje
rywali na wywalczenie choćby punktu. W roli podającego znów
wystąpił Oziębło, a w sytuacji sam na sam bramkarza Wisłoka pokonał
Pawlak. Jarosławianie do ostatniego gwizdka kontrolowali boiskowe
wydarzenia i po raz pierwszy w historii pokonali drużynę z Wiśniowej.
Dzięki dobrej końcówce rozgrywek (w trzech ostatnich meczach
wywalczyli siedem punktów) ukończyli rundę jesienną na
czwartym
miejscu.
Życie
Podkarpackie (20.11.2019)
Pozostałe
mecze:
| 16
listopada |
|
|
| Partyzant
Targowiska |
- Stal II Mielec |
0-3 |
| Izolator
Boguchwała |
- Polonia
Przemyśl |
3-1 |
| Igloopol Dębica |
- Stal
Sanok |
1-2 |
| Legion Pilzno |
- KS Wiązownica |
1-2 |
| Błękitni Ropczyce |
- Korona
Rzeszów |
2-0 |
| Piast Tuczempy |
- Głogovia
Głogów Młp. |
0-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Stal II
Stalowa Wola |
9-0 |
| 17 listopada |
|
|
| Karpaty Krosno |
- Start Pruchnik |
5-0 |
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
KS
Wiązownica |
17 |
40 |
42-19 |
13-1-3 |
| 2. |
Korona
Rzeszów |
17 |
38 |
24-11 |
11-5-1 |
| 3. |
Stal
II Mielec (b) |
17 |
31 |
36-18 |
9-4-4 |
| 4. |
Piast
Tuczempy |
17 |
28 |
23-13 |
7-7-3 |
| 5. |
JKS
Jarosław |
17 |
27 |
27-15 |
9-4-4 |
| 6. |
Głogovia
Głogów Małopolski (b) |
17 |
27 |
29-14 |
7-6-4 |
| 7. |
Błękitni
Ropczyce |
17 |
27 |
24-19 |
8-3-6 |
| 8. |
Stal
Sanok |
17 |
26 |
26-19 |
7-5-5 |
| 9. |
Igloopol
Dębica |
17 |
23 |
23-20 |
5-8-4 |
| 10. |
Partyzant
Targowiska (b) |
17 |
23 |
19-21 |
6-5-6 |
| 11. |
Izolator
Boguchwała |
17 |
22 |
23-29 |
5-7-5 |
| 12. |
Polonia
Przemyśl |
17 |
22 |
26-24 |
6-4-7 |
| 13. |
Wisłok
Wiśniowa |
17 |
21 |
28-25 |
5-6-6 |
| 14. |
Karpaty
Krosno |
17 |
19 |
19-19 |
4-7-6 |
| 15. |
Sokół
Kolbuszowa Dolna |
17 |
15 |
26-32 |
3-6-8 |
| 16. |
Legion
Pilzno |
17 |
14 |
22-41 |
4-2-11 |
| 17. |
Stal
II Stalowa Wola (b) |
17 |
8 |
19-50 |
1-5-11 |
| 18. |
Start
Pruchnik (b) |
17 |
1 |
9-56 |
0-1-16 |
|