2018/19
-
runda wiosenna
IV LIGA
(grupa
podkarpacka)
9
marca
2019 (sobota) 1400

| JKS
Jarosław |
0-1 |
Wisłoka
Dębica |
|
(0-0) |
Wrzosek
69 |
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik 
Kucharski
Załoga (24 Świecarz,
72 Gwóźdź)
Saramak
Jurczak
Pilch (46 Brodowicz)
Sobolewski
Bańka
Oziębło
Pawlak |
|
Wisłoka:
Dybski
Bożek (60
Wrzosek)
Hus
Cabała
Nabożny
(62 Król)
Rębisz
Łanucha
Fedan
Zygmunt (69 Sobczyk)
Sojda
Barycza (90 Stypa) |
|
|
|
Sędziował:
K. Kołodziej (Rzeszów) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Inauguracja piłkarskiej wiosny w Jarosławiu zapowiadała się niezwykle
ciekawie, bowiem na stadion przy ul. Bandurskiego zawitał lider z
Dębicy. Miejscowi kibice mieli prawo do obaw o postawę swojej drużyny.
Klub boryka się z problemami finansowymi, w efekcie których
zimą piłkarze zawiesili nawet treningi. W lutym wybrano jednak nowy
zarząd (na jego czele stanął Gracjan Dziukiewicz), a nowym sternikom
jarosławskiego klubu udało się dojść do porozumienia z trenerem Pawłem
Załogą oraz zawodnikami, choć nie ze wszystkimi. Szeregi JKS opuścili:
Andrzej Mikus, Patryk Broda, Dawid Kuliga, Tomasz Przewoźnik, Kamil
Bała, Bartłomiej Raba i Wadym Ukrainec, natomiast do kadry dokooptowano
głównie juniorów. Fakt, że jarosławianie wznowili
treningi zaledwie dwa tygodnie przed startem rozgrywek, nie napawał
optymizmem. Zwłaszcza że już na starcie przyszło im zmierzyć się z
jednym z głównych pretendentów do awansu.
Z tego powodu gospodarze postawili na zabezpieczenie dostępu do własnej
bramki i byli w swoich założeniach niezwykle konsekwentni. Za ambitną
postawę omal nie zostali nagrodzeni wywalczeniem jednego punktu, co
wobec krótkiego okresu przygotowawczego należałoby uznać za
sporą niespodziankę. Zawód swoim sympatykom (do Jarosławia
specjalnym pociągiem przybyło ich prawie trzystu) przez większość meczu
sprawiali za to gracze Wisłoki, którzy mieli ogromne
problemy z rozmontowaniem jarosławskiej defensywy.
Dębiczanie potrafili
stwarzać zagrożenie właściwie tylko przy stałych fragmentach gry.
Pierwszą dobrą okazję do otwarcia wyniku mieli w 14. minucie, gdy przed
polem karnym Tomasz Barycza został sfaulowany przez Macieja Saramaka, a
z rzutu wolnego tuż obok bramki uderzył Damian Łanucha. Niedługo potem
boisko z powodu urazy opuścił Paweł Załoga, lecz nie wpłynęło to
negatywnie na postawę gospodarzy, którym dopisywało
również szczęście - w 30. minucie piłka po dośrodkowaniu
Damiana Łanuchy z rzutu wolnego i główce Damiana Bożka
trafiła bowiem w poprzeczkę.
Wydawało się, że przyjezdni podkręcą w drugiej połowie tempo, jednak
obraz gry nie uległ zmianie, a gospodarze wciąż skutecznie rozbijali
ataki rywali. Kluczowe dla losów spotkania okazało się
wejście na plac gry Krzysztofa Wrzoska. W 68. minucie gracz Wisłoki
postraszył Dominika Lisa, posyłając futbolówkę z rzutu
wolnego centymetry nad poprzeczką, zaś chwilę później
odczarował jarosławską bramkę, wykorzystując moment zawahania
obrońców w polu karnym i efektowną przewrotką zdobywając
prowadzenie dla gości. Gospodarze, którym w
końcówce zaczęło brakować sił, starali się odrobić straty,
jednak tego dnia mieli zdecydowanie za mało argumentów w
ofensywie.
Życie
Podkarpackie (13.03.2019)
Pozostałe
mecze:
| 9
marca |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Stal Sanok |
2-0 |
| Igloopol Dębica |
- Wisłok Wiśniowa |
0-1 |
| Sokół
Nisko |
- Polonia
Przemyśl |
1-1 |
| Stal Gorzyce |
- Karpaty Krosno |
2-0 |
| Izolator
Boguchwała |
- Piast Tuczempy |
2-1 |
| 10 marca |
|
|
| Korona
Rzeszów |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-1 |
| KS Pilzno |
- Przełom Besko |
2-2 |
| KS Wiązownica |
- Orzeł Przeworsk |
3-1 |
17 marca 2019 (niedziela) 1200

| Karpaty
Krosno |
0-0 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
|
|
|
|
Karpaty:
Krawczyk
Stasz
Śliwiński
Groborz
Gierlasiński 
Zięba (60 Kowalski)
Knap (63
Burka)
Król
Sikorski
Wojtasik
Brożyna
(60 Fundakowski) |
|
JKS:
Lis
Kucharski
Gwóźdź
Sobolewski
Jurczak
Ptasznik
Bańka
Oziębło
Brodowicz
Rabczak
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
H. Toś (Tarnobrzeg) |
|
Widzów:
1.000 |
* mecz przerwany w
77. min i zweryfikowany jako walkower (3-0) dla JKS
[relacja][ukryj
relację]
fot. Karol
Słomka (krosno24.pl)
Czwartoligowe spotkanie w Krośnie zostało przerwane w 77. minucie, po
tym jak kilkudziesięcioosobowa grupa miejscowych chuliganów,
wspierana przez swoich „przyjaciół” z
innych miast, wtargnęła na płytę boiska. Fani Karpat najpierw
próbowali skonfrontować się z ochroną pilnującą porządku na
stadionie, by po chwili skierować się w stronę sektora zajmowanego
przez kibiców z Jarosławia. Na szczęście szybkie wkroczenie
sił policyjnych uspokoiło sytuację, jednak po prawie 15-minutowej
przerwie mecz nie został już wznowiony. Piłkarze JKS, którzy
w trakcie zamieszek zbiegli pospiesznie do szatni, odmówili
dalszej gry, mając jednak ku temu podstawy. Okazało się bowiem, że
dwóch zawodników ucierpiało wskutek użycia na
murawie przez służby porządkowe gazu łzawiącego. Decyzję w sprawie
weryfikacji meczu podejmie zatem Wydział Gier Podkarpackiego ZPN.
Do chwili przerwania gry na tablicy wyników widniał
bezbramkowy remis. Mecz dwóch zespołów,
które stawiają przede wszystkim na młodzież (w wyjściowych
składach grało łącznie 12 młodzieżowców), rozkręcał się
powoli. Pierwszy celny strzał oddał w 24. minucie Adrian Brodowicz. W
odpowiedzi Bartłomiej Wojtasik uderzył tuż obok słupka. Na murawie
zaczęła zarysowywać się lekka przewaga krośnian, w wyniku
której dobre okazje na pokonanie Dominika Lisa mieli w
pierwszej połowie: Michał Stasz, który w 30. minucie uderzył
w boczną siatkę, oraz Wojtasik, który w 36. minucie przegrał
pojedynek z jarosławskim bramkarzem. Przyjezdni szukali swoich szans w
kontrach. W 44. minucie na próbę zaskoczenia wysuniętego z
bramki Mateusza Krawczyka strzałem... z połowy boiska zdecydował się
Sebastian Pawlak, jednak nieznacznie chybił.
Po zmianie stron gra
toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a ambitni
jarosławianie nie pozwalali już rywalom tak łatwo przedostawać się pod
własne pole karne. W 52. minucie z dystansu na bramkę Karpat uderzał
Sebastian Pawlak, zaś chwilę później podobnie po drugiej
stronie boiska uczynił Karol Knap, jednak obaj bramkarze nie mieli
problemów z tymi strzałami.
Życie
Podkarpackie (20.03.2019)
Pozostałe
mecze:
| 16
marca |
|
|
| KS Wiązownica |
- Błękitni
Ropczyce |
0-1 |
| Piast Tuczempy |
- Korona
Rzeszów |
3-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Stal Gorzyce |
1-0 |
| 17 marca |
|
|
| Orzeł Przeworsk |
- KS Pilzno |
1-1 |
| Przełom Besko |
- Izolator
Boguchwała |
1-4 |
| Wisłok Dębica |
-
Sokół Nisko |
3-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Igloopol Dębica |
2-2 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Stal Sanok |
1-1 |
23 marca 2019 (sobota) 1500

| JKS
Jarosław |
2-0 |
Sokół
Kolbuszowa D. |
Ptasznik
50
Pawlak 82 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Sobolewski
Jurczak 
Świecarz (65 Kopcio)
Bańka
Oziębło
(80 Pilch)
Brodowicz
(85 Krzyczkowski)
Rabczak
(90 Piróg)
Pawlak (90 Kucharski) |
|
Sokół:
Bieleń
Skowron 
Gorzelany 
Świst (62 Dziedzic )
B. Karkut
Sałasiński
(58 Wróbel )
Parys
Prokop
Kołacz
Maziarz (84 Rajpold)
Stanowski
(51 Korab) |
|
|
|
Sędziował:
P. Kantor (Dębica) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze odnieśli pierwsze wiosenne zwycięstwo. Wygrana
gospodarzy była w pełni zasłużona. Podopieczni Pawła Załogi zagrali
konsekwentnie w obronie i stworzyli zdecydowanie więcej sytuacji
podbramkowych od swoich rywali. Miejscowi już do przerwy mogli uzyskać
co najmniej dwubramkowe prowadzenie. Pierwszą doskonałą okazję na
pokonanie bramkarza gości miał w 8. minucie Paweł Oziębło,
który
po podaniu Sebastiana Pawlaka i wyprzedzeniu przed polem karnym Łukasza
Śwista w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok bramki. Świetną
sytuację, po jednej z wielu indywidualnych akcji Pawlaka, miał
również w 39. minucie Adrian Brodowicz, który z
16
metrów huknął w poprzeczkę.
Bramka Sokoła została
odczarowana tuż po przerwie. Z rzutu rożnego dośrodkowywał
wówczas Pawlak, a strzałem głową Jakuba Bielenia pokonał
Karol Ptasznik, dla którego była to pierwsza ligowa bramka w
karierze. Dopiero od tego momentu przyjezdni zaatakowali bardziej
zdecydowanie i kilkakrotnie zagrozili bramce Dominika Lisa. W 58.
minucie
mocnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Łukasz Korab, jednak
jarosławski bramkarz nie dał się zaskoczyć. Chwilę później
tuż obok słupka strzelał szarżujący Kornel Kołacz, zaś w 67. minucie
podobnie uczynił Korab.
W 82. minucie jarosławianie przypieczętowali
zwycięstwo efektowną, zespołową akcją, po której z rywali
całkowicie uszło powietrze. Atak gospodarzy zainicjował rozgrywający
bardzo dobre zawody Pawlak; piłka trafiła następnie do Kacpra Rabczaka,
który dośrodkował na dalszy słupek, skąd wspomniany Pawlak
efektownymi „nożycami” ustalił rezultat spotkania.
Życie
Podkarpackie (27.03.2019)
Pozostałe
mecze:
| 23
marca |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Wisłok Wiśniowa |
0-1 |
| Stal
Sanok |
- Polonia
Przemyśl |
0-1 |
| Igloopol Dębica |
- Wisłoka Dębica |
0-0 |
| Sokół
Nisko |
- Karpaty Krosno |
1-1 |
| Stal Gorzyce |
- Piast Tuczempy |
2-3 |
| Korona
Rzeszów |
- Przełom Besko |
4-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- Orzeł Przeworsk |
0-0 |
| Legion Pilzno |
- KS Wiązownica |
3-3 |
30 marca 2019 (sobota) 1500

| Piast
Tuczempy |
3-1 |
JKS
Jarosław |
| Aab
19, 58, 81 |
(1-0) |
Oziębło
62 |
|
|
|
Piast:
Strawa
Pasaj 
Demski
Jaroch
Benc (87 Łukasiewicz)
Aab
Wiącek
Sroka (46 Kloc)
Czernysz
Czub (76 Bawoł)
Noga  |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Sobolewski 
Jurczak
Pilch (59 Świecarz)
Bańka
(55 Krzyczkowski)
Brodowicz
(59 Kucharski ,
85 Kołcz)
Oziębło 
Rabczak (61 Kopcio)
Pawlak  |
|
|
|
Sędziował:
S. Winiarz (Przeworsk) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Pojedynek lokalnych rywali toczony był w szybkim tempie i
mógł się licznie zebranej publiczności podobać.
Bezdyskusyjnym bohaterem spotkania został Kamil Aab, który w
bieżącej rundzie prezentuje wyśmienitą formę. O ile jesienią zdobył dla
swojej drużyny tylko jedną bramkę (i to właśnie w meczu przeciwko
jarosławianom), tak wiosną strzelił już siedem goli. Trzy z nich
zaaplikował w sobotę rywalowi zza miedzy.
Skrzydłowy Piasta pierwszą
próbę zaskoczenia Dominika Lisa powziął już w 5. minucie,
lecz jego strzał zza pola karnego jarosławski bramkarz skutecznie
sparował do boku. Niecały kwadrans później górą
był jednak zawodnik gospodarzy, który po podaniu Jarosława
Czernysza w sytuacji sam na sam posłał piłkę do siatki między nogami
interweniującego Lisa. Podrażnieni goście starali się szybko
doprowadzić do wyrównania, lecz ich ataki były w większości
rozbijane przez defensywę Piasta. W 34. minucie kontra gospodarzy mogła
za to przynieść im podwyższenie prowadzenia. Przed polem karnym
Jarosław Czernysz szybciej dopadł wówczas do piłki od
Dominika Lisa, lecz temu ostatniemu przyszedł w sukurs Łukasz
Gwóźdź, wybijając futbolówkę sprzed bramki.
Druga odsłona rozpoczęła się znów od szybkich
ataków Piasta. W 52. minucie Lis musiał interweniować po
uderzeniu z dystansu Łukasza Czuba, zaś 6 minut później po
raz drugi przegrał pojedynek z Aabem, którego sprytnym
podaniem obsłużył Rafał Noga. Jarosławianie tym razem odpowiedzieli
skuteczniej niż w pierwszej połowie. W 62. minucie na strzał z 22
metrów zdecydował się Paweł Oziębło i futbolówka
zatrzepotała w „okienku” bramki Patryka Strawy.
Spotkanie nabrało rumieńców, lecz bardziej doświadczeni
gospodarze wkrótce pozbawili przyjezdnych złudzeń. Kontrę
Piasta rozpoczął Rafał Noga, który po
kilkudziesięciometrowym rajdzie dograł do pozostawionego bez opieki
Aaba, a ten po raz trzeci tego dnia zmusił Lisa do kapitulacji.
Życie
Podkarpackie (03.04.2019)
Pozostałe
mecze:
| 30
marca |
|
|
| Orzeł Przeworsk |
- Korona
Rzeszów |
0-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
-
Sokół Nisko |
1-0 |
| Karpaty Krosno |
- Igloopol Dębica |
4-0 |
| Wisłoka Dębica |
- Stal
Sanok |
1-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Wisłok Wiśniowa |
1-3 |
| 31 marca |
|
|
| Legion Pilzno |
- Błękitni
Ropczyce |
1-3 |
| KS Wiązownica |
- Izolator
Boguchwała |
0-1 |
| Przełom Besko |
- Stal Gorzyce |
1-1 |
6 kwietnia 2019 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
2-1 |
Przełom
Besko |
| Pawlak
24, 65 (k) |
(1-1) |
Szybka
45 |
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź 
Saramak
Kołcz
Pilch (81 Piróg)
Sobolewski
Brodowicz
(87 Krzyczkowski)
Rabczak (69 Świecarz)
Oziębło
Pawlak (90 Kopcio) |
|
Przełom:
Półkoszek 
Czura 
Szybka 
Osiniak 
Kapłon (74 Pasternak)
Galant
Oleniacz
Kijowski
Folta (56 Netliuch)
Kasperkowicz
Wołczański
(74 Staszkiewicz) |
|
|
|
Sędziował:
R. Szydełko (Rzeszów) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie wygrali zasłużenie, choć nie przyszło im to łatwo. W
swoich szeregach mieli jednak Sebastiana Pawlaka, który dwa
dni wcześniej obchodził 26. urodziny. Solenizant sprawił sobie prezent
w postaci dwóch goli, będąc bezdyskusyjnie najlepszym
graczem na boisku. Wynik tego spotkania otworzył w 24. minucie,
wykorzystując prostopadłe podanie Oliwiera Pilcha, po którym
minął w polu karnym bramkarza Przełomu i posłał piłkę do pustej siatki.
5 minut później Pawlak zainicjował chyba najładniejszą akcję
meczu. Najpierw kilka razy „zakręcił” Tomaszem
Kapłonem, następnie zagrał „klepkę” z Pawłem
Oziębło i wyłożył futbolówkę Sebastianowi Sobolewskiemu,
jednak asystent sędziego zasygnalizował pozycję spaloną. Była to jedna
z kilku akcji, po których ręce same składały się do
oklasków. W 35. minucie po akcji Pawlaka sam na sam z
bramkarzem znalazł się Pilch, lecz niepotrzebnie szukał podania do
partnerów, zaś w 42. minucie popularny
„Seba” znów zdobył bramkę, lecz sędzia
ponownie podniósł chorągiewkę.
Gdy wydawało się, że kolejne gole dla miejscowych są kwestią czasu,
niespodziewanie do remisu doprowadził Jakub Szybka, który
zaskoczył Dominika Lisa dalekim uderzeniem z rzutu wolnego. Po
antrakcie stroną przeważającą wciąż byli gospodarze. W 51. minucie
dobrą pozycję po podaniu Oziębły miał Brodowicz, jednak został
zablokowany. Przewaga gospodarzy została zwieńczona w 65. minucie, gdy
po faulu Osiniaka na Ozięble arbiter podyktował rzut karny, zamieniony
następnie na gola przez Pawlaka.
Goście nie chcieli pogodzić się z
decyzją sędziego o „jedenastce”, lecz o to, że
wyjechali z Jarosławia pokonani, mogli mieć pretensje wyłącznie do
siebie. W szóstej minucie doliczonego czasu gry mieli bowiem
wyborną okazję na wyrównanie. Dominik Lis sparował
wówczas strzał Mateusza Oleniacza wprost pod nogi Konrada
Kijowskiego, zaś ten z najbliższej odległości... podał piłkę
jarosławskiemu bramkarzowi do rąk.
Życie
Podkarpackie (10.04.2019)
Pozostałe
mecze:
| 6
kwietnia |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Polonia
Przemyśl |
0-1 |
| Stal
Sanok |
- Karpaty Krosno |
1-2 |
| Igloopol Dębica |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
1-1 |
| Sokół
Nisko |
- Piast Tuczempy |
4-1 |
| Stal Gorzyce |
- Orzeł Przeworsk |
2-3 |
| Korona
Rzeszów |
- KS Wiązownica |
3-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- Legion Pilzno |
3-0 |
| 7 kwietnia |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Wisłoka Dębica |
1-1 |
13 kwietnia 2019 (sobota) 1600

| Orzeł
Przeworsk |
4-0 |
JKS
Jarosław |
Boratyn
15, 51, 74
Nikanowicz 85 |
(1-0) |
|
|
|
|
Orzeł:
Kurosz
Kowal
Salwach
Strączek
Kmiotek 
Błajda (80 Barszczak)
Lech 
Nikanowicz 
Wilk (90 Młodnicki)
Flis (90 Kijanka)
Boratyn
(90 Sykała) |
|
JKS:
Lis
Gwóźdź (80 Hołowacz)
Sobolewski
Saramak
Ptasznik
Kołcz (56 Krzyczkowski)
Bańka 
Brodowicz (59 Rabczak)
Pilch (77 Świecarz)
Oziębło
Pawlak (77 Kopcio) |
|
|
|
Sędziował:
M. Mastaj (Dębica) |
|
Widzów:
700 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Grzegorz Kostka
Derbowy pojedynek w Przeworsku zakończył się wysokim i w pełni
zasłużonym zwycięstwem gospodarzy. Pierwszoplanową postacią Orła
kolejny raz okazał się kapitan drużyny Piotr Boratyn, który
trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Cichym bohaterem
przeworszczan był również Krystian Błajda. Pierwotnie miał
on
rozpocząć mecz na ławce, jednak ostatecznie zastąpił w pierwszym
składzie Dawida Pigana, który nabawił się kontuzji na
przedmeczowej rozgrzewce.
Błajda w pełni wykorzystał swoją szansę,
notując asystę już w 15. minucie, kiedy to po jego dośrodkowaniu
niepewnie zachowali się jarosławscy obrońcy, a doświadczony Boratyn z
bliska wpakował piłkę do siatki. Przeworszczanie tym prowadzeniem
spuentowali dobrą pierwszą połowę, w której kontrolowali
boiskowe wydarzenia. Do zagrożenia pod własną bramką dopuścili
właściwie tylko w 45. minucie, gdy z bliska uderzał Karol Ptasznik,
jednak piłkę sprzed linii bramkowej wybił Maciej Lech.
Po przerwie do bardziej zdecydowanych ataków ruszyli
jarosławianie, którzy w 47. minucie byli bliscy
wyrównania. Strzał Pawła Oziębły Robert Kurosz sparował tak
niefortunnie, że piłka omal nie wpadła przeworskiemu bramkarzowi za
„kołnierz”, lecz w sukurs przyszedł mu Radosław
Salwach.
Zapędy przyjezdnych ostudził w 51. minucie duet Błajda-Boratyn.
Dośrodkowanie tego pierwszego doświadczony napastnik Orła zamienił
„główką” na drugą bramkę. Od tego
momentu na boisku
rządzili już gospodarze, choć jarosławianie też mieli swoje szanse. W
64. minucie Kacper Rabczak przegrał pojedynek z Robertem Kuroszem, zaś
chwilę później po strzale Oziębły znów piłkę
sprzed
bramki wybił Salwach.
Bardziej konkretni w ofensywnych poczynaniach
byli gospodarze. W 74. minucie Piotr Boratyn wykorzystał sprytne
zagranie Jacka Flisa, po którym przerzucił przed polem
karnym
piłkę nad interweniującym bramkarzem i strzałem do pustej bramki
skompletował hat-tricka. Wynik spotkania ustalił Andrij Nikanowicz,
który w 85. minucie kompletnie zaskoczył Dominika Lisa
uderzeniem z ponad 30 metrów. Dla Orła była to najwyższa
wygrana
nad drużyną z Jarosławia od 1950 roku.
Życie
Podkarpackie (17.04.2019)
Pozostałe
mecze:
| 13
kwietnia |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Stal
Sanok |
0-3 |
| Karpaty Krosno |
- Wisłok Wiśniowa |
0-1 |
| Wisłoka Dębica |
- Polonia
Przemyśl |
2-0 |
| 14 kwietnia |
|
|
| Izolator
Boguchwała |
- Błękitni
Ropczyce |
5-0 |
| Legion Pilzno |
- Korona
Rzeszów |
0-1 |
| KS Wiązownica |
- Stal Gorzyce |
4-1 |
| Przełom Besko |
-
Sokół Nisko |
0-1 |
| Piast Tuczempy |
- Igloopol Dębica |
1-1 |
20 kwietnia 2019 (sobota) 1515

| KS
Wiązownica |
1-2 |
JKS
Jarosław |
| Daniel
56 |
(0-2) |
Pilch
7
Pawlak 23 |
|
|
|
Wiązownica:
Michałowicz
Telega
Halejcio
Sokolenko
Gliniak
Daniel (76
Raba)
Lorenc (62 Soczek)
Bartnik
A. Gil
Buć (54 R. Gil )
Nowak |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Jurczak
Pilch (77 Kołcz)
Sobolewski
Brodowicz (72 Kopcio)
Rabczak (69 Świecarz)
Oziębło
Pawlak (90 Piróg) |
|
|
|
Sędziował:
J. Kozner (Krosno) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Sobotnią wygraną w Wiązownicy piłkarze JKS zaprzeczyli tezie, że nie
potrafią radzić sobie w pojedynkach derbowych. Po sześciu nieudanych
próbach, odnieśli wreszcie pierwsze w tym sezonie zwycięstwo
nad rywalem z naszego okręgu. Sukces jarosławian był w pełni zasłużony.
Szczególnie efektownie goście prezentowali się w pierwszej
połowie, w której mieli zdecydowaną przewagę i w efekcie
zdobyli dwie bramki.
Rezultat otworzył już w 7. minucie niespełna
17-letni Oliwier Pilch, który po prostopadłym podaniu Pawła
Oziębły wygrał pojedynek sam na sam z Bartłomiejem Michałowiczem.
Chwilę później bramkarz gospodarzy mógł
mówić o sporym szczęściu, gdy piłka dośrodkowana przez
Mateusza Jurczaka wylądowała na poprzeczce. W 23. minucie Michałowicz
znów jednak sięgał do siatki, gdy po zagraniu Oziębły
rezultat strzałem z bliskiej odległości podwyższył Sebastian Pawlak.
Rozgrywający bardzo dobre zawody Oziębło do dwóch asyst
mógł jeszcze dołożyć gola, lecz w 37. minucie w doskonałej
sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Po zmianie stron do bardziej zdecydowanych ataków
przystąpili gospodarze, którzy raz po raz zagrażali bramce
Dominika Lisa. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bowiem w 56.
minucie kontaktowego gola efektownym strzałem zza pola karnego zdobył
Michał Daniel. Miejscowi śmiało mogli pokusić się przynajmniej o
wyrównanie, lecz w tym fragmencie meczu zmarnowali dwie
dogodne sytuacje. W 52. minucie po strzale Arkadiusza Gila piłkę sprzed
samej linii bramkowej wybił Łukasz Gwóźdź, zaś w 63. minucie
pojedynek z Lisem przegrał Adrian Nowak.
W końcówce
spotkanie nabrało jeszcze większych rumieńców, a grający z
kontry jarosławianie mogli nawet podwyższyć prowadzenie. Najbliżej
zdobycia trzeciego (efektownego zresztą) gola był w 81. minucie
Oziębło, lecz piłka po jego strzale odbiła się najpierw od poprzeczki,
a następnie od murawy i wyszła w pole. W odpowiedzi po akcji Marka
Soczka płasko strzelał Krystian Halejcio, jednak trafił w stojącego
przed bramką Gwoździa.
Życie
Podkarpackie (24.04.2019)
Pozostałe
mecze:
| 20
kwietnia |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Wisłoka Dębica |
0-2 |
| Polonia Przemyśl |
- Karpaty Krosno |
0-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
5-1 |
| Stal
Sanok |
- Piast Tuczempy |
3-0 |
| Igloopol Dębica |
- Przełom Besko |
4-0 |
| Sokół
Nisko |
- Orzeł Przeworsk |
2-1 |
| Stal Gorzyce |
- Legion Pilzno |
0-1 |
| Korona
Rzeszów |
- Izolator
Boguchwała |
1-0 |
27 kwietnia 2019 (sobota) 1100

| Legion
Pilzno |
2-2 |
JKS
Jarosław |
| Wolański
46, 62 |
(0-1) |
Oziębło
13
Pawlak 84 (k) |
|
|
|
Legion:
Mazur
Florian
Tragarz 
Tomasiewicz
Cichowski
Chmielowski (55 Szydło)
Bytnar
Ziaja
Kędzior
Łączyński (55 Siemek)
Wolański |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Sobolewski 
Pilch (78 Piróg)
Bańka
Brodowicz (66 Kołcz)
Rabczak
(46 Świecarz )
Oziębło (66 Kopcio)
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
G. Gawron (Mielec) |
|
Widzów:
100 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Pierwsze dwa kwadranse meczu nie zapowiadały tego, że JKS będzie miał
problemy z wywiezieniem z Pilzna choćby punktu. Goście od początku
ruszyli do zdecydowanych ataków i zamknęli rywali na ich
połówce. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 13.
minucie
dalekie podanie Sebastiana Sobolewskiego trafiło do Pawła Oziębły,
który w sytuacji sam na sam nie dał bramkarzowi Legionu
żadnych szans. Wydawało się, że kolejne gole dla jarosławian są tylko
kwestią czasu. Przyjezdnym brakowało jednak wykończenia akcji,
które najczęściej finalizowali strzałami w sam środek
bramki. Najlepszą okazję do podwyższenie rezultatu miał Oziębło, lecz w
dogodnej sytuacji minimalnie przestrzelił.
W końcówce
pierwszej
połowy w poczynania jarosławian zaczęła wkradać się niedokładność, w
efekcie czego do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Najbliższy
zaskoczenia Dominika Lisa był w 45. minucie Krystian Bytnar,
który po złym wybiciu piłki przez jarosławskiego bramkarza
zdecydował się na uderzenie z ponad 40 metrów, a piłka po
jego strzale przeszła centymetry obok słupka.
Już pierwsza akcja po zmianie stron przyniosła pilźnianom powodzenie. Z
prawej strony boiska dośrodkował Dawid Florian, a celną
główką Dominika Lisa pokonał doświadczony Damian Wolański.
Rozochoceni gospodarze raz po raz gościli na przedpolu jarosławskiej
bramki. W 54. minucie znów przed szansą stanął Wolański, ale
w
pojedynku sam na sam posłał piłkę obok dalszego słupka. 8 minut
później był jednak bardziej precyzyjny. Zadanie ułatwili mu
również jarosławscy obrońcy, którzy biernie
przyglądali się, jak spokojnie opanowuje piłkę na środku pola karnego i
mocnym strzałem posyła ją pod poprzeczkę.
W ostatnim kwadransie
znów parokrotnie zakotłowało się pod bramką niepewnie
interweniującego Dominika Mazura, jednak za każdym razem brakowało
dostawienia nogi. Szczęście uśmiechnęło się do jarosławian w 84.
minucie,
gdy na skraju pola karnego sfaulowany został Sebastian Sobolewski, a
podyktowany za to przewinienie rzut karny na wyrównującą
bramkę zamienił Sebastian Pawlak.
Życie
Podkarpackie (30.04.2019)
Pozostałe
mecze:
| 27
kwietnia |
|
|
| Korona
Rzeszów |
- Błękitni
Ropczyce |
3-0 |
| Izolator
Boguchwała |
- Stal Gorzyce |
5-0 |
| KS Wiązownica |
-
Sokół Nisko |
2-0 |
| Orzeł Przeworsk |
- Igloopol Dębica |
1-1 |
| Przełom Besko |
- Stal
Sanok |
0-0 |
| Piast Tuczempy |
- Wisłok Wiśniowa |
1-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Polonia
Przemyśl |
1-3 |
| Karpaty Krosno |
- Wisłoka Dębica |
0-1 |
4 maja 2019 (sobota) 1600

| Korona
Rzeszów |
2-1 |
JKS
Jarosław |
Walat
25
Szagała 32 |
(2-1) |
Gwóźdź
20 |
|
|
|
Korona:
Pawlus
Gołda
Siwij
Buszta (73 Tłuczek)
Kuca
Bober (75
Sarzyński)
Bigus (75 Bieniasz)
Skiba
Szagała   40
Siudy 
Walat (82 Karwacki ) |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Sobolewski
Pilch
Bańka (75 Rabczak)
Brodowicz
Świecarz (68 Kopcio)
Oziębło
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
A. Tomasiewicz (Dębica) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze nie zaliczą długiego majowego weekendu do udanych.
W środę ulegli na własnym stadionie drużynie Izolatora Boguchwała, zaś
w sobotę przegrali na rzeszowskim Załężu. Koronie, która
jest prawdziwą rewelacją rundy wiosennej, ósme zwycięstwo z
rzędu nie przyszło jednak łatwo.
Od początku spotkania jarosławianie
mieli przewagę w polu i stworzyli kilka sytuacji bramkowych. Na efekty
nie trzeba było długo czekać. W 20. minucie dośrodkowanie Sebastiana
Pawlaka z rzutu wolnego wykorzystał, grający jesienią w zespole Korony,
Łukasz Gwóźdź, który trącił piłkę głową, myląc
bramkarza Pawła Pawlusa. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. W
25. minucie po rzucie rożnym do remisu doprowadził Tomasz Walat, zaś 7
minut później kontratak rzeszowian skutecznie wykończył
Dawid Szagała. Ten ostatni piłkarz w 40. minucie w wyjątkowo
nierozważny sposób osłabił swój
zespół. Po tym jak opuścił boisko w wyniku interwencji
medycznej, powrócił na nie bez zgody arbitra, a że miał już
na koncie żółtą kartkę, został odesłany do szatni.
Wydawało się, że grając przez całą drugą połowę w przewadze liczebnej,
jarosławianie zdołają odrobić straty. Mało jednak brakowało, a w 51.
minucie straciliby trzecią bramkę. Szansę na pokonanie Dominika Lisa
miał z rzutu karnego Tomasz Walat, lecz jarosławski golkiper wyczuł
intencje strzelca i obronił „jedenastkę”. Ta
niewykorzystana sytuacja mogła się zemścić, jednak goście, podobnie jak
w meczu z Izolatorem, byli tego dnia bardzo nieskuteczni. Dobre okazje
na doprowadzenie do wyrównania mieli chociażby: Oliwier
Pilch, Adrian Brodowicz i Hubert Świecarz, lecz żaden z tych młodych
zawodników nie zdołał zmusić Pawła Pawlusa po kapitulacji.
Życie
Podkarpackie (08.05.2019)
Pozostałe
mecze:
| 4
maja |
|
|
| Piast Tuczempy |
- Wisłoka Dębica |
1-2 |
| 5 maja |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Orzeł Przeworsk |
5-0 |
| Izolator
Boguchwała |
-
Sokół Nisko |
1-2 |
| Legion Pilzno |
- Igloopol Dębica |
0-2 |
| KS Wiązownica |
- Stal
Sanok |
1-1 |
| Przełom Besko |
- Polonia
Przemyśl |
0-4 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Karpaty Krosno |
2-3 |
| 8 maja |
|
|
| Stal Gorzyce |
- Błękitni
Ropczyce |
0-6 |
11 maja 2019 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-1 |
Stal
Gorzyce |
Pawlak
66 (k)
Saramak 73 |
(0-1) |
Dec
16 (k) |
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak 
Sobolewski 
Pilch (26 Świecarz,
46 Piróg)
Bańka (46 Kopcio)
Brodowicz
Rabczak (70 Ciurko)
Oziębło
Pawlak |
|
Stal:
Baran 
K. Nowak 
A. Nowak
Syguła 
Wojtanowski
Toś
Falasa
Stelmach
Lipiec (79 Przepiórka)
Dec
Szymanek  |
|
|
|
Sędziował:
R. Szydełko (Rzeszów) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze musieli sporo się napocić, by w meczu z outsiderem
ligi zdobyć komplet punktów. Spotkanie od początku
przebiegało
pod dyktando gospodarzy, którzy jednak nie potrafili znaleźć
sposobu na poukładaną i czujną defensywę przyjezdnych. W decydujących
momentach brakowało im również skuteczności. Już w 1.
minucie
okazję na pokonanie Piotra Barana miał Sebastian Pawlak, lecz jego
strzał przeszedł nad poprzeczką. Chwilę później po
dośrodkowaniu
Karola Ptasznika własnego bramkarza omal nie zaskoczył Zbigniew Syguła,
jednak Baran instynktownie wybił piłkę na rzut rożny.
W 16. minucie ku
zaskoczeniu wszystkich prowadzenie zdobyli goście. Kontratak Stali
wyprowadził Marcin Dec, który na skraju pola karnego został
sfaulowany przez Łukasza Gwoździa. Podyktowaną za to przewinienie
„jedenastkę” pewnie wykorzystał sam poszkodowany.
Od tego
momentu jarosławianie podkręcili tempo, ale ich strzały mijały światło
gorzyckiej bramki. Najbliżej doprowadzenia do wyrównania JKS
był
w 40. minuce, kiedy to strzał Pawła Oziębły z kilku metrów
ofiarnie zablokował Syguła.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a stroną przeważającą
wciąż byli gospodarze. W 47. minucie po akcji Kacpra Rabczaka z bliska
strzelał Sebastian Piróg, lecz został zablokowany przez
Piotra
Wojtanowskiego. 3 minuty później uderzenie Pawlaka z rzutu
wolnego przeszło centymetry obok słupka. Bramka Stali została
odczarowana dopiero w 66. minucie. Strzał Pawlaka z rzutu wolnego
trafił wówczas w rękę stojącego w murze Konrada Nowaka, za
co
arbiter podyktował rzut karny, zamieniony następnie na gola przez
„Sebę”.
Miejscowi poszli za ciosem i szybko zadali
drugi,
jak się później okazało - decydujący cios. Piotra Barana
potężnym strzałem z rzutu wolnego z ponad 20 metrów
zaskoczył
Maciej Saramak. Gospodarze do końca kontrolowali już boiskowe
wydarzenia i zasłużenie, choć z problemami, odnieśli zwycięstwo,
okupione jednak kontuzjami aż czterech graczy: Pilcha, Bańki, Świecarza
i Rabczaka.
Życie
Podkarpackie (15.05.2019)
Pozostałe
mecze:
| 11
maja |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-1 |
| Karpaty Krosno |
- Piast Tuczempy |
1-1 |
| Wisłoka Dębica |
- Przełom Besko |
5-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Orzeł Przeworsk |
4-0 |
| Stal
Sanok |
- Legion Pilzno |
3-1 |
| Igloopol Dębica |
- Izolator
Boguchwała |
2-2 |
| Sokół
Nisko |
- Korona
Rzeszów |
0-1 |
| 12 maja |
|
|
| KS Wiązownica |
- Wisłok Wiśniowa |
3-1 |
18 maja 2019 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-2 |
Błękitni
Ropczyce |
| Pawlak
59, 88 (k) |
(0-0) |
T.
Kot 69
Cach 89 |
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Brodowicz
Kopcio
(65 Krzyczkowski)
Sobolewski
Oziębło
Rabczak
Piróg (74 Hołowacz )
Pawlak |
|
Błękitni:
Albrycht
Kukla
Waszczuk
Bartosz Darłak 
Cach
Bartłomiej Darłak
(61 T. Kot)
Sulisz
Kalin (84 Majcher)
Piwowar
Siepierski
Wiktor |
|
|
|
Sędziował:
G. Gawron (Mielec) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie byli bliscy odniesienia zwycięstwa, chociaż to goście w
przekroju całego spotkania prezentowali się lepiej i stworzyli sobie
więcej klarownych sytuacji bramkowych. Przede wszystkim już w 4.
minucie
mieli okazję na objęcie prowadzenia z rzutu karnego, po tym jak Dominik
Lis sfaulował szarżującego Szymona Piwowara. Egzekwujący
„jedenastkę” Hubert Siepierski poślizgnął się
jednak przed strzałem tak niefortunnie, że... zagrał piłkę obiema
nogami, dlatego mimo iż futbolówka znalazła się w bramce,
arbiter gola nie uznał.
Nie podłamało to przyjezdnych,
którzy w I połowie jeszcze dwukrotnie postraszyli
jarosławską defensywę. W 24. minucie Bartłomiej Darłak trafił w słupek,
zaś
w 39. min strzał Mariusza Wiktora z bliskiej odległości wybronił Lis.
Gospodarze odpowiedzieli akcją Pawła Oziębły i Sebastiana Pawlaka,
którego strzał bramkarz Błękitnych sparował na rzut rożny.
Druga połowa rozpoczęła się od akcji przyjezdnych, ale to JKS objął
prowadzenie w 59. minucie. Z bliskiej odległości Damiana Albrychta
pokonał Sebastian Pawlak, którego dokładnym podaniem
obsłużył Karol Ptasznik. Rywale doprowadzili do wyrównania
10 minut później. Z rzutu wolnego dośrodkował Robert Sulisz,
a do główki najwyżej wyskoczył Tomasz Kot.
Spotkanie nabrało
rumieńców, a akcje przenosiły się spod jednej bramki pod
drugą. W 75. minucie bliski pokonania golkipera Błękitnych był Maciej
Saramak, jednak jego strzał głową Albrycht czubkami palców
przeniósł nad poprzeczką. Kapitan jarosławian gola nie
zdobył, ale w 88. minucie wywalczył rzut karny, będąc faulowanym przez
Bartosza Darłaka. „Jedenastkę” zamienił na gola
najskuteczniejszy w tym sezonie w zespole gospodarzy Sebastian Pawlak.
Radość miejscowych nie trwała jednak długo. Tuż po wznowieniu gry ze
środka w pole karne gospodarzy dośrodkował Michał Cach. Wychodzący z
bramki Dominik Lis, zmylony przez próbującego sięgnąć piłkę
Roberta Sulisza, minął się z futbolówką, która ku
rozpaczy jarosławian wylądowała w siatce.
Życie
Podkarpackie (22.05.2019)
Pozostałe
mecze:
| 18
maja |
|
|
| Stal Gorzyce |
-
Sokół Nisko |
2-4 |
| Korona
Rzeszów |
- Igloopol Dębica |
1-0 |
| Izolator
Boguchwała |
- Stal
Sanok |
2-0 |
| Legion Pilzno |
- Wisłok Wiśniowa |
1-1 |
| Orzeł Przeworsk |
- Wisłoka Dębica |
0-2 |
| Piast Tuczempy |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
1-2 |
| 19 maja |
|
|
| KS Wiązownica |
- Polonia
Przemyśl |
0-0 |
| 20 maja |
|
|
| Przełom Besko |
- Karpaty Krosno |
0-0 |
25 maja 2019 (sobota) 1700

| Sokół
Nisko |
3-2 |
JKS
Jarosław |
Szewc
37
Tyczyński 68
Lewiński 81 |
(1-1) |
Pawlak
44
Krzyczkowski 58 |
|
|
|
Sokół:
Drzymała
Szewc (76 Sulich)
Sławecki
Maciorowski
Buda
Tyczyński
Drelich 
Stępień (88 Majczak)
Miśko
Dziewit
(64 Lewiński)
Zaskalski 
(90 Warchoł) |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Brodowicz
(83 Hołowacz)
Kopcio (90 Ciurko)
Sobolewski
Bańka 
Krzyczkowski 
Piróg
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
J. Koza (Dębica) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
fot. Michał
Łabuś
Jarosławianie wrócili z Niska pokonani, choć gdy na początku
drugiej połowy objęli prowadzenie, wydawało się, że tego spotkania nie
przegrają. Kolejny już raz popełnili jednak proste błędy w defensywie,
w efekcie których sprezentowali rywalom dwie bramki.
Od
początku spotkania lekką przewagę posiadali gospodarze, lecz niewiele z
niej wynikało. Obaj bramkarze przez dłuższy czas nie mieli zbyt wielu
okazji do interwencji. W 37. minucie właściwie pierwsza poważna szansa
Sokoła przyniosła miejscowym gola. Z rzutu rożnego dośrodkował Kamil
Miśko, zamykający akcję Kamil Dziewit dograł futbolówkę
przed bramkę, a z najbliższej odległości do siatki trafił Marcin Szewc.
Stracony gol podziałał mobilizująco na gości, którzy jeszcze
przed przerwą doprowadzili do wyrównania. Dośrodkowanie
Sebastiana Piroga wykorzystał niezawodny w tym sezonie Sebastian
Pawlak, który płaskim strzałem zaskoczył Patryka Drzymałę.
Druga połowa rozpoczęła się dobrze dla jarosławian, których
zza ogrodzenia stadionu wspierała dopingiem spora grupa
kibiców. W 58. minucie po szybkiej kontrze Sebastian Pawlak
zagrał do Alberta Krzyczkowskiego, a najmłodszy gracz na boisku (dwa
tygodnie wcześniej skończył zaledwie 16 lat) niczym doświadczony
napastnik zabrał się z piłką w pole karne i pokonał Patryka Drzymałę.
Radość przyjezdnych niestety nie trwała długo. W 68. minucie koszmarny
błąd przytrafił się Adrianowi Brodowiczowi, który w
środkowej strefie boiska stracił piłkę na rzecz Wojciecha Tyczyńskiego,
a ten popędził z nią w kierunku bramki Dominika Lisa i doprowadził do
wyrównania. Walczący o utrzymanie w lidze niżanie poszli za
ciosem i w 81. minucie uzyskali prowadzenie, którego nie
oddali już do ostatniego gwizdka. Sytuacji sam na sam nie zmarnował
Krystian Lewiński, obsłużony dokładnym podaniem przez Jakuba
Zaskalskiego.
Życie
Podkarpackie (29.05.2019)
Pozostałe
mecze:
| 25
maja |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Legion Pilzno |
4-2 |
| Stal
Sanok |
- Korona
Rzeszów |
2-1 |
| Igloopol Dębica |
- Stal Gorzyce |
0-1 |
| 26 maja |
|
|
| KS Wiązownica |
- Wisłoka Dębica |
0-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Piast Tuczempy |
3-2 |
29 maja 2019 (środa) 1730

| JKS
Jarosław |
1-0 |
Igloopol
Dębica |
| Pilch
67 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak 
Brodowicz 39
Piróg (42 Hołowacz)
Sobolewski
Bańka
Pilch (76 Krzyczkowski)
Oziębło (90 Kopcio)
Pawlak |
|
Igloopol:
Psioda
Ligęzka (70 Stańczyk)
Wanat
Socha
Smagacz 
(82 Valdes )
Syguła
Janus 
Nalepka
Stefanik 
K. Rokita
Pyskaty (90 Mrozowski) |
|
|
|
Sędziował:
K. Pachołek (Lubaczów) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Po dobrym
występie piłkarze JKS pokonali w środowe popołudnie Igloopol Dębica
1:0. Zwycięstwo było o tyle cenniejsze, że przez większą część
spotkania jarosławianie musieli radzić sobie w osłabieniu. Gdy w 39.
minucie czerwoną kartkę za faul na wychodzącym na czystą pozycję
Piotrze Sygule obejrzał Adrian Brodowicz, wydawało się, że gospodarzom
będzie niezwykle ciężko o zachowanie wreszcie czystego konta (co nie
udało się im w dziesięciu ostatnich meczach), o zwycięstwie nie
wspominając. Tymczasem grając całą drugą połowę w osłabieniu,
jarosławianie nie tylko skutecznie zabezpieczyli dostęp do własnej
bramki, ale też sami objęli prowadzenie, a w końcówce mieli
kilka doskonałych sytuacji, by podwyższyć rezultat.
Tak na dobrą sprawę już w pierwszym kwadransie mogli ustawić sobie całe
spotkanie pod siebie, jednak świetnej okazji na zdobycie gola nie
wykorzystał najpierw, po zagraniu Sebastiana Sobolewskiego, Adrian
Brodowicz, a następnie Oliwier Pilch, którego prostopadłym
podaniem obsłużył Artur Bańka. Goście najgroźniejszą sytuację w
pierwszej połowie stworzyli z rzutu wolnego egzekwowanego przez Kamila
Rokitę, którego strzał Dominik Lis wybił na rzut rożny.
W
drugiej połowie gospodarze wyprowadzali groźne kontry, z
których jedną zamienili na gola (po podaniu Sebastiana
Pawlaka pojedynek sam na sam z bramkarzem wygrał Oliwier Pilch).
Zwycięstwo naszego zespołu
mogło być okazalsze, ale w 79. minucie świetnej sytuacji po dalekim
podaniu Dominika Lisa nie wykorzystał Sebastian Pawlak, w 85. minucie
– po zagraniu Macieja Saramaka – pojedynku sam na
sam z bramkarzem nie zdołał wygrać Paweł Oziębło, zaś w doliczonym
czasie gry w jeszcze lepszych sytuacjach golkipera Igloopolu nie dali
rady pokonać Aleks Kopcio i Sebastian Sobolewski.
Pozostałe
mecze:
| 29
maja |
|
|
| Sokół
Nisko |
- Błękitni
Ropczyce |
1-2 |
| Stal Gorzyce |
- Stal
Sanok |
1-1 |
| Korona
Rzeszów |
- Wisłok Wiśniowa |
1-3 |
| Izolator
Boguchwała |
- Polonia
Przemyśl |
4-1 |
| Legion Pilzno |
- Wisłoka Dębica |
0-2 |
| KS Wiązownica |
- Karpaty Krosno |
3-2 |
| Orzeł Przeworsk |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
6-0 |
| Przełom Besko |
- Piast Tuczempy |
3-2 |
1 czerwca 2019 (sobota) 1700

| Stal
Sanok |
1-1 |
JKS
Jarosław |
| Kuzio
80 |
(0-0) |
Pilch
57 |
|
|
|
Stal:
Krzanowski
Ząbkiewicz 
(58 Wójcik)
Kokoć
Adamiak
Kaczmarski
Lusiusz (46 Pielech)
Jaklik (24 Femin)
Niemczyk 
(58
Sieradzki)
Lorenc
S. Słysz
Sobolak (46 Kuzio) |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Bańka
Hołowacz
Kopcio (81
Piróg)
Sobolewski
Oziębło
Krzyczkowski
Pilch
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
G. Gawron (Mielec) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
Jarosławscy piłkarze wystąpili w Sanoku w mocno okrojonym składzie (do
grona nieobecnych dołączyli pauzujący za kartki: Maciej Saramak i
Adrian Brodowicz), lecz mimo to zaprezentowali się z dobrej strony. W
pierwszej
połowie narzucili gospodarzom wysoki pressing i byli zdecydowanie
bliżej objęcia prowadzenia. Niestety, w decydujących momentach
brakowało im skuteczności.
Pierwszą doskonałą sytuację na pokonanie
Piotra Krzanowskiego miał Sebastian Pawlak, którego
prostopadłym podaniem obsłużył Artur Bańka. Najskuteczniejszy w tym
sezonie gracz JKS posłał jednak piłkę obok bramki. Przed szansą na
debiutanckie trafienie w karierze stanął również, po
zagraniu Sebastiana Sobolewskiego, Aleks Kopcio, jednak przegrał
pojedynek z sanockim bramkarzem. Gospodarze odpowiedzieli akcją Konrada
Kaczmarskiego i strzałem Szymona Słysza, który spudłował z
kilku metrów.
W przerwie trener sanoczan dokonał dwóch roszad w składzie,
lecz stroną przeważającą wciąż byli goście, którzy
swój dobry występ zwieńczyli golem w 57. minucie. Strzał
Karola
Ptasznika zablokował wprawdzie Karol Adamiak, lecz
futbolówka trafiła do niepilnowanego Oliwiera Pilcha,
który dopełnił formalności.
Utrata gola pobudziła sanoczan,
a że jarosławianom zaczęło brakować sił, w końcówce przewagę
uzyskali gospodarze. Dobrą okazję na doprowadzenie do remisu miał m.in.
Jakub Kokoć, który w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok
słupka. Miejscowi wyrównali w 80. minucie po dośrodkowaniu
Piotra Lorenca z rzutu wolnego i celnej główce Mateusza
Kuzio, który skutecznie „zamknął” akcję
na dalszym słupku. W końcówce gospodarze mogli jeszcze
przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale ambitni jarosławianie
dowieźli remis do ostatniego gwizdka.
Życie
Podkarpackie (05.06.2019)
Pozostałe
mecze:
| 1
czerwca |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Przełom Besko |
3-0 |
| Piast Tuczempy |
- Orzeł Przeworsk |
4-1 |
| Karpaty Krosno |
- Legion Pilzno |
1-2 |
| Wisłoka Dębica |
- Izolator
Boguchwała |
1-1 |
| Igloopol Dębica |
-
Sokół Nisko |
2-1 |
| 2 czerwca |
|
|
| KS Wiązownica |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
5-2 |
| Polonia Przemyśl |
- Korona
Rzeszów |
0-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Stal Gorzyce |
5-0 |
8 czerwca 2019 (sobota) 1100

| JKS
Jarosław |
0-0 |
Wisłok
Wiśniowa |
|
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Hołowacz
Oziębło
Sobolewski
Bańka
Krzyczkowski (74 Kołcz)
Brodowicz (65 Pilch)
Pawlak |
|
Wisłok:
Wieczerzak
Koczela
Kocój
Kuta
Kozubek
K. Szymański (65 Guzek)
Skała (65 Maik)
Maślany
M. Szymański
(19 Rutyna )
Krok
Złotek |
|
|
|
Sędziował:
A. Tomasiewicz (Dębica) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
W ostatnim w tym sezonie występie przed własną publicznością JKS
zremisował bezbramkowo z Wisłokiem Wiśniowa. Mimo sporego upału,
spotkanie toczone było w niezłym tempie. Pierwsza połowa nie obfitowała
wprawdzie w zbyt dużą liczbę podbramkowych spięć, ale po zmianie stron
uwidoczniła się przewaga gospodarzy, którzy przy lepszej
skuteczności śmiało mogli pokusić się o zwycięstwo. Pierwszą okazję do
wpisania się na listę strzelców miał w 17. minucie Paweł
Oziębło, który po dalekim podaniu Macieja Saramaka znalazł
się
oko w oko z Marcinem Wieczerzakiem, jednak zwycięsko z tego pojedynku
wyszedł golkiper gości. W odpowiedzi czujność i formę Dominika Lisa
sprawdził Waldemar Złotek, po którego strzale jarosławski
bramkarz popisał się efektowną paradą.
Znacznie więcej działo się po przerwie. Przede wszystkim za sprawą
gospodarzy, którzy lepiej wytrzymali to spotkanie
kondycyjnie,
uzyskując w ostatnich dwóch kwadransach dość wyraźną
przewagę.
Katem Wisłoka mógł okazać się Sebastian Pawlak.
Mógł,
gdyby miał tego dnia lepiej ustawiony celownik. Pierwszą z czterech
wybornych okazji bramkowych miał on w 61. minucie, gdy w dziecinny
sposób ograł na skraju pola karnego dwóch rywali,
lecz
jego strzał Wieczerzak wybił nogą na rzut rożny.
Sytuacja ta o mały
włos nie zemściła się chwilę później, gdy z bliska
główkował Złotek. Świetnym refleksem wykazał się jednak
Dominik
Lis. W 67. minucie przed szansą znów stanął Pawlak, ale
kolejny
raz skuteczną interwencją popisał się Wieczerzak. Bramkarzowi Wisłoka w
rywalizacji z jarosławskim napastnikiem dopisywało również
szczęście - w 71. minucie w sytuacji sam na sam piłka po strzale
Pawlaka trafiła tylko w słupek.
Gospodarze bardzo chcieli pożegnać się
z kibicami zwycięstwem i do samego końca szukali sposobu na pokonanie
bramkarza gości. W 87. minucie po prostopadłym podaniu Oziębły ponownie
w polu karnym znalazł się Pawlak, ale i tym razem nieznacznie chybił.
Życie
Podkarpackie (12.06.2019)
Pozostałe
mecze:
| 4
czerwca |
|
|
| Karpaty Krosno |
- Orzeł Przeworsk |
4-1 |
| 5 czerwca |
|
|
| Sokół
Nisko |
- Stal Sanok |
1-0 |
| 8 czerwca |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Igloopol Dębica |
5-0 |
| Stal Gorzyce |
- Polonia
Przemyśl |
3-2 |
| Korona
Rzeszów |
- Wisłoka Dębica |
1-3 |
| Izolator
Boguchwała |
- Karpaty Krosno |
1-0 |
| Legion Pilzno |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
0-3 |
| 9 czerwca |
|
|
| KS Wiązownica |
- Piast Tuczempy |
1-1 |
| Orzeł Przeworsk |
- Przełom Besko |
3-0 |
15 czerwca 2019 (sobota) 1700

| Polonia
Przemyśl |
2-1 |
JKS
Jarosław |
Piątek
64
Sedlaczek 86 |
(0-1) |
Pawlak
45 |
|
|
|
Polonia:
Cisek
Głuszko
Andreasik 
Terentiew 
Pelc 
Broda (57 Sedlaczek )
Błahuciak 
Kłusek 
Kazek
Wanat 
Piątek |
|
JKS:
Lis
Ptasznik
Gwóźdź
Saramak
Hołowacz
Brodowicz
(69 Krzyczkowski)
Sobolewski
Bańka
Pilch (76 Kołcz)
Oziębło
Pawlak  |
|
|
|
Sędziował:
W. Wolan (Tarnobrzeg) |
|
Widzów:
0 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Derby dwóch odwiecznych rywali miały być dla
kibiców
piłkarskim świętem, jednak ze względów bezpieczeństwa
zostały
rozegrane bez udziału publiczności. A szkoda, bo pomimo upału oraz
spokojnej sytuacji obu drużyn w tabeli, mecz toczony był w niezłym
tempie i nie brakowało w nim twardej walki o każdą piłkę. Zawodnicy
potraktowali to spotkanie bardzo prestiżowo i nie zamierzali odstawiać
nóg. W efekcie arbiter dość często sięgał do kieszonki z
kartkami, choć gdyby był mniej pobłażliwy, to pewnie w
którymś
momencie musiałby wyciągnąć z niej także tę w kolorze czerwonym.
Początkowo lekką przewagę posiadali goście, którzy dłużej
utrzymywali się przy piłce, jednak tylko raz zmusili Piotra Ciska do
wysiłku. Konkretnie w 17. minucie, gdy po podaniu Karola Ptasznika z
pola karnego uderzał Paweł Oziębło, lecz bramkarz Polonii wybił
futbolówkę na rzut rożny. Przemyślanie próbowali
głównie strzałów z dystansu, które
większej
krzywdy Dominikowi Lisowi nie zrobiły. W ostatnim kwadransie pierwszej
połowy uzyskali dość wyraźną przewagę i gdy wydawało się, że gol dla
Polonii jest kwestią czasu, jarosławianie wyprowadzili skuteczną
kontrę. Piłkę z lewej strony boiska wstrzelił przed bramkę Jan
Hołowacz, Piotr Cisek odbił futbolówkę, jednak ta trafiła
pod
nogi Sebastiana Pawlaka, który z takiej okazji nie
mógł
nie skorzystać.
- W pierwszej połowie zamiast grać w piłkę, to wzięliśmy się za
gadanie. W szatni mieliśmy ostrą rozmowę i to poskutkowało - ocenił po
meczu grający trener Polonii, Piotr Cisek. Rzeczywiście, w drugiej
odsłonie przemyślanie przejęli inicjatywę, czego efekty przyszły w dość
nieoczekiwanej sytuacji. Karol Ptasznik, wybijając
futbolówkę
spod nóg szarżującego Pawła Sedlaczka, zagrał ją do Dominika
Lisa, który złapał piłkę w ręce. Arbiter zakwalifikował to
jako
celowe podanie do własnego bramkarza i podyktował rzut wolny pośredni,
z którego wyrównującą bramkę zdobył Paweł Piątek.
Polonia
próbowała pójść za ciosem, jednak przyjezdni
udowodnili,
że nie zamierzają składać broni. Dwukrotnie gospodarzy uratował Cisek,
wygrywając w 79. minucie pojedynek z Sebastianem Pawlakiem, a chwilę
później broniąc strzał Pawła Oziębły.
Ostatnie słowo
należało do
Polonii. W 86. minucie celnie po podaniu Jakuba Głuszki uderzył Paweł
Siedlaczek i za chwilę utonął w objęciach kolegów,
którzy
cieszyli się z drugiego w tym sezonie zwycięstwa nad zespołem z
Jarosławia, a w ostatecznym rozrachunku - trzeciego miejsca w lidze.
Życie
Podkarpackie (19.06.2019)
Pozostałe
mecze:
| 12
czerwca |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Przełom Besko |
2-1 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Izolator
Boguchwała |
0-2 |
| 14 czerwca |
|
|
Piast Tuczempy
|
- Legion Pilzno |
4-2 |
| 15 czerwca |
|
|
| KS Wiązownica |
- Przełom Besko |
6-2 |
| Błękitni Ropczyce |
- Orzeł Przeworsk |
5-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Izolator
Boguchwała |
1-1 |
| Karpaty Krosno |
- Korona
Rzeszów |
2-0 |
| Wisłoka Dębica |
- Stal Gorzyce |
6-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
-
Sokół Nisko |
1-3 |
| Stal
Sanok |
- Igloopol Dębica |
1-3 |
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
Wisłoka
Dębica |
34 |
79 |
73-18 |
23-10-1 |
| 2. |
Izolator
Boguchwała |
34 |
71 |
69-28 |
21-8-5 |
| 3. |
Polonia
Przemyśl |
34 |
62 |
62-37 |
18-8-8 |
| 4. |
Wisłok
Wiśniowa |
34 |
61 |
62-41 |
18-7-9 |
| 5. |
Stal
Sanok |
34 |
54 |
49-30 |
14-12-8 |
| 6. |
Błękitni
Ropczyce |
34 |
54 |
68-55 |
17-3-14 |
| 7. |
Piast
Tuczempy |
34 |
50 |
62-58 |
14-8-12 |
| 8. |
KS
Wiązownica |
34 |
49 |
62-46 |
14-7-13 |
| 9. |
Karpaty
Krosno (s) |
34 |
48 |
43-39 |
14-6-14 |
| 10. |
JKS
Jarosław (s) |
34 |
47 |
47-43 |
12-11-11 |
| 11. |
Igloopol
Dębica |
34 |
44 |
50-53 |
12-8-14 |
| 12. |
Legion
Pilzno |
34 |
44 |
54-59 |
12-8-14 |
| 13. |
Korona
Rzeszów (b) |
34 |
40 |
40-57 |
12-4-18 |
| 14. |
Sokół
Kolbuszowa Dolna (b) |
34 |
38 |
46-68 |
11-5-18 |
| 15. |
Sokół
Nisko |
34 |
36 |
41-67 |
11-3-20 |
| 16. |
Orzeł
Przeworsk (b) |
34 |
33 |
37-64 |
9-6-19 |
| 17. |
Stal
Gorzyce (b) |
34 |
23 |
34-86 |
6-5-23 |
| 18. |
Przełom
Besko (b) |
34 |
22 |
26-76 |
5-7-22 |
|