2018/19
-
runda jesienna
IV LIGA
(grupa
podkarpacka)
Górny
rząd od lewej:
Adrian Brodowicz, Jakub Bąk, Patryk Broda, Sebastian Sobolewski, Maciej
Saramak, Dominik Lis, Andrzej Mikus, Karol Ptasznik, Tomasz Przewoźnik,
Kamil Bała, Maksymilian Szakiel.
Dolny rząd od lewej:
Kacper Benc (testowany), Dawid Kuliga, Sebastian Pawlak, Bartłomiej
Raba, Paweł Grzebyk (kierownik drużyny), Paweł Załoga (trener),
Grzegorz Guziewicz (trener bramkarzy), Artur Bańka, Mateusz Jurczak,
Paweł Oziębło, Hubert Kołcz.
11
sierpnia
2018 (sobota) 1500

| Wisłoka
Dębica |
1-1 |
JKS
Jarosław |
| Nowak
60 (k) |
(0-0) |
Pawlak
64 |
|
|
|
Wisłoka:
Dybski
Król
Remut
Hus
Bożek (85 Konik)
Pęcak (32 Nowak)
Łanucha
Fedan 
Rębisz
Gwiazda (73 Guzik)
Sojda |
|
JKS:
Mikus
Broda
Przewoźnik
(46 Ptasznik)
Saramak
Kuliga
Bała (87 Kołcz)
Sobolewski
Bańka 
Pawlak
Raba (90 Szakiel)
Jurczak |
|
|
|
Sędziował:
T. Mroczek (Mielec) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Na inaugurację sezonu w podkarpackiej IV lidze jarosławscy piłkarze
udali się do Dębicy na pojedynek z Wisłoką. Spotkanie uznawanych za
faworytów rozgrywek dębiczan z byłym trzecioligowcem
zapowiadało się na hit 1. kolejki spotkań i zakończyło się polubownym,
sprawiedliwym remisem.
Obie drużyny rozpoczęły z dużym respektem dla
rywala. Szczególnie ostrożni byli jarosławianie, mający za
sobą ciężki okres przygotowawczy oraz w pamięci porażki w ostatnich
sparingach. Te niepowodzenia chyba dobrze wpłynęły na koncentrację
piłkarzy, pragnących za wszelką cenę uniknąć niepotrzebnych
błędów w defensywie, które Wisłoka mogłaby
bezwzględnie wykorzystać. Przez dłuższy czas gościom udawało się
skutecznie zabezpieczać dostęp do bramki Andrzeja Mikusa,
który aż do 41. minuty pozostawał praktycznie bezrobotny.
Było to o tyle trudniejsze, że ostatnie minuty pierwszej połowy JKS
rozgrywał w osłabieniu. Po zderzeniu głowami debiutującego w
jarosławskim zespole Tomasza Przewoźnika z Damianem Pęcakiem ten drugi
został odwieziony do szpitala, zaś stoper JKS na chwilę
wrócił na boisko, lecz problemy z zatamowaniem krwawienia
zmusiły go do ponownego jego opuszczenia.
Jarosławianom udało się wytrzymać trudne chwile w końcówce
pierwszej odsłony, lecz po kwadransie gry w drugiej stracili gola.
Szarżującego Damiana Bożka, który nie pierwszy raz tego dnia
wygrał pojedynek z Sebastianem Pawlakiem, nieprzepisowo na skraju pola
karnego zatrzymał Dawid Kuliga. Podyktowaną za to przewinienie
„jedenastkę” na bramkę zamienił Adrian Nowak, choć
Andrzejowi Mikusowi zabrakło jedynie centymetrów, by sięgnąć
piłki.
Radość dębiczan nie trwała długo, bowiem zaledwie do 63. minuty.
Sebastian Pawlak, który w defensywie miał pewne problemy z
rywalami, ale w ofensywie brał czynny udział niemal w każdej akcji,
popisał się kapitalnym uderzeniem z ok. 30 metrów, lokując
futbolówkę pod poprzeczką dębickiej bramki. Gospodarze w
końcówce mogli jeszcze przechylić szalę zwycięstwa na swoją
korzyść, lecz soczyste uderzenie Damiana Łanuchy Mikus
przeniósł nad poprzeczką, zaś Kamil Rębisz koszmarnie
spudłował z kilku metrów.
Życie
Podkarpackie (14.08.2018)
Pozostałe
mecze:
| 10
sierpnia |
|
|
| Polonia Przemyśl |
-
Sokół Nisko |
2-0 |
| 11 sierpnia |
|
|
| Stal Sanok |
- Błękitni
Ropczyce |
2-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Igloopol Dębica |
3-2 |
| Karpaty Krosno |
- Stal Gorzyce |
3-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Korona
Rzeszów |
3-3 |
| Piast Tuczempy |
- Izolator
Boguchwała |
2-3 |
| Orzeł Przeworsk |
- KS Wiązownica |
0-0 |
| 12 sierpnia |
|
|
| Przełom Besko |
- Rzemieślnik
Pilzno |
2-2 |
18
sierpnia 2018 (sobota) 1730

| Sokół
Kolbuszowa D. |
2-2 |
JKS
Jarosław |
Kołacz
12 (k)
Krawczyk 70 |
(1-2) |
Raba
3 (k)
Jurczak 21 |
|
|
|
Sokół:
Paterak
B. Karkut
Parys
Świst (46 P. Karkut)
Gorzelany 
(72 Kużdżoł)
Orzech (77 Wróbel)
Prokop (54 Krawczyk)
Sałasiński (73 Brudek)
Kołacz
Dziedzic (65 Maziarz)
Adranowicz  |
|
JKS:
Mikus
Broda 
Przewoźnik
Saramak 
Kuliga
Bała (90 Ptasznik)
Sobolewski
Bańka (73 Ukrainec)
Pawlak (63 Oziębło)
Raba
Jurczak  |
|
|
|
Sędziował:
J. Kozner (Krosno) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie wrócili z Kolbuszowej z pewnym niedosytem,
bowiem w meczu z beniaminkiem śmiało mogli zgarnąć pełną pulę. Szybko
otworzyli wynik i prowadzili przez większą część meczu. W pierwszych
dwóch kwadransach główną postacią był 18-letni
Bała. Już w pierwszej ofensywnej akcji został on sfaulowany na polu
karnym przez Śwista, a podyktowany za to przewinienie rzut karny na
gola zamienił Raba. Gospodarze odpowiedzieli w podobny
sposób w 12. min. Sobolewski zatrzymał faulem szarżującego
Kołacza, który sam wymierzył sprawiedliwość z jedenastego
metra.
Po dość chaotycznym początku jarosławianie wkrótce
opanowali sytuację na boisku i w efekcie w 21. min znów
wyszli na prowadzenie. Prostopadłe podanie Sobolewskiego otworzyło
drogę do bramki wspomnianemu już Bale, a ten wyłożył piłkę Jurczakowi,
który z bliska wpakował ją do siatki. Jeszcze przed przerwą
wynik mógł podwyższyć Raba, ale jego uderzenie w
„okienko” efektownie wybronił Paterak, zaś chwilę
później, gdy po podaniu Raby równie efektownie do
bramki trafił Jurczak, arbiter odgwizdał pozycję spaloną.
Po zmianie stron mecz się wyrównał, a z biegiem czasu coraz
częściej do głosu zaczęli dochodzić rywale, u których z
dobrej strony zaprezentowali się rezerwowi. W 62. min Mikus obronił
jeszcze strzał pozostawionego bez opieki Dziedzica, lecz osiem minut
później skapitulował, gdy po samotnym rajdzie Maziarza do
remisu z bliskiej odległości doprowadził Krawczyk.
Życie
Podkarpackie (22.08.2018)
Pozostałe
mecze:
| 18
sierpnia |
|
|
| Wisłoka Dębica |
- Igloopol Dębica |
3-0 |
| Karpaty Krosno |
-
Sokół Nisko |
1-0 |
| Piast Tuczempy |
- Stal Gorzyce |
2-0 |
| Przełom Besko |
- Korona
Rzeszów |
1-0 |
| 19 sierpnia |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Błękitni
Ropczyce |
3-2 |
| Orzeł Przeworsk |
- Izolator
Boguchwała |
0-0 |
| KS Wiązownica |
- Rzemieślnik
Pilzno |
2-3 |
| 20 sierpnia |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Stal Sanok |
1-1 |
25
sierpnia 2018 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
1-2 |
Piast
Tuczempy |
| Raba
31 (k) |
(1-0) |
Aab
66
Bober 73 |
|
|
|
JKS:
Mikus
Broda 
Przewoźnik
Saramak
Kuliga
Bała
Sobolewski
(48 Ptasznik)
Bańka
Pawlak (51 Ukrainec)
Raba (74
Oziębło)
Jurczak  |
|
Piast:
Majcher
Gurak (75 Misiąg)
Bober 
Jaroch 
Pasaj
Aab (85 Wiącek)
Noga 
Sroka 
Karólak 
Czub (86 Tarnawski)
Tyrawski 
(90 Białogłowski) |
|
|
|
Sędziował:
M. Mastaj (Dębica) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Choć to dopiero początek ligowego sezonu, piłkarzy Piasta Tuczempy
można póki co uważać za rewelację rozgrywek IV ligi. W
derbach powiatu jarosławskiego podopieczni Łukasza Laski pokonali
spadkowicza z III ligi, notując trzecie zwycięstwo z rzędu, co
pozwoliło im awansować na trzecie miejsce w tabeli. Jarosławianie - co
absolutnie nie dziwi - byli natomiast końcowym rezultatem mocno
rozczarowani; kolejny raz prowadzili, ale musieli obejść się smakiem.
Do 31. minuty spotkania, w której po faulu Waldemara Jarocha
na Bartłomieju Rabie arbiter podyktował jedenastkę, zamienioną
następnie na gola przez samego poszkodowanego, lepsze wrażenie
sprawiali goście, którzy mieli lekką przewagę i kilka razy
sprawdzili formę Andrzeja Mikusa. Dobrą sytuację na otwarcie wyniku
przyjezdni mieli chociażby w 27. minucie, gdy groźnie sprzed pola
karnego uderzał Jaroch (Mikus obronił na raty). W końcówce
pierwszej odsłony świetną okazję na podwyższenie prowadzenia dla
drużyny jarosławskiej miał z kolei Kamil Bała, ale jego strzał z
ostrego kąta jedynie odbił się od dalszego słupka. Niestety, jak to
często w derbowych pojedynkach bywa, tę część spotkania kibice
zapamiętają głównie ze względu na sporą liczbę fauli i
częste przepychanki między graczami, co skutkowało kolejnymi
żółtymi kartkami (w całym meczu arbiter pokazał ich aż
dziewięć).
Po zmianie stron piłkarze skupili się już na grze, a decydujące dla
losów rywalizacji okazały się dwa stałe fragmenty gry. W 66.
minucie po rzucie rożnym jarosławscy obrońcy wybili piłkę przed pole
karne, gdzie dopadł do niej Kamil Aab, który soczystym
uderzeniem doprowadził do wyrównania. Zaledwie 7 minut
później Piast cieszył się już z prowadzenia; Fabian Bober
wykorzystał dośrodkowanie Karola Karólaka z rzutu wolnego i
wygrał pojedynek główkowy z rosłym Maciejem Saramakiem,
zdobywając - jak się później okazało - zwycięską bramkę.
Jarosławianie próbowali uratować choćby punkt, ale byli
skutecznie wybijani z rytmu. Bliski doprowadzenia do remisu był w 87.
minucie Mateusz Jurczak, lecz jego
„główkę” młody golkiper Piasta
przyniósł nad poprzeczką.
Życie
Podkarpackie (29.08.2018)
Pozostałe
mecze:
| 22
sierpnia |
|
|
| Sokół
Nisko |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-1 |
| 25 sierpnia |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Rzemieślnik
Pilzno |
2-4 |
| Izolator
Boguchwała |
- KS Wiązownica |
2-3 |
| Korona
Rzeszów |
- Orzeł Przeworsk |
3-2 |
| Stal Gorzyce |
- Przełom Besko |
1-1 |
| Igloopol Dębica |
- Karpaty Krosno |
2-0 |
| Stal
Sanok |
- Wisłoka Dębica |
0-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Polonia
Przemyśl |
2-4 |
29 sierpnia 2018 (środa) 1700

| Przełom
Besko |
1-2 |
JKS
Jarosław |
| Kuzio
56 |
(0-1) |
Pawlak
25
Jurczak 70 (k) |
|
|
|
Przełom:
Półkoszek
Czura (53 Mogilany )
Śmietana 70
Osiniak
Kapłon
K. Kijowski
Saliuk
Szybka
Józefczyk (46 Langos)
Winnicki (82 Deptuch)
Kuzio |
|
JKS:
Mikus
Przewoźnik 
Sobolewski
Saramak
Kuliga
Bała
Ukrainec 
Bańka
Pawlak
Raba (80 Oziębło)
Jurczak  |
|
|
|
Sędziował:
A. Tomasiewicz (Dębica) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot. Paweł
Grzebyk
Jarosławianie objęli prowadzenie w 25. minucie gry, choć mogli
wcześniej. Konkretnie w 18. minucie, kiedy to przed szansą na otwarcie
wyniku z rzutu karnego stanął Bartłomiej Raba. Nie udało mu się jednak
dołożyć kolejnego trafienia do swojego dorobku, bowiem strzegący bramki
Przełomu Dariusz Półkoszek wyczuł jego intencje i obronił
jedenastkę. Czarno-niebiescy nie podłamali się tym niepowodzeniem i już
7 minut później mogli cieszyć się z prowadzenia. Podanie
Kamila Bały wykorzystał Sebastian Pawlak, zdobywając swoją drugą bramkę
w sezonie. Do końca pierwszej połowy JKS był stroną przeważającą, ale
wynik 1:0 utrzymał się do przerwy.
Druga odsłona rozpoczęła się świetnie dla beniaminka, który
wkrótce po wznowieniu gry doprowadził do
wyrównania za sprawą Mateusza Kuzio. Bramka podziałała
mobilizująco na gospodarzy, toteż nasi piłkarze przez chwilę znaleźli
się w odwrocie. Na szczęście szybko opanowali sytuację, a w ostatnim
kwadransie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Kluczowa dla
losów rywalizacji okazała się 70. minuta. Po dośrodkowaniu z
rzutu rożnego na bramkę Przełomu uderzył Bartłomiej Raba, a stojący
przed linią bramkową Michał Śmietana zatrzymał futbolówkę
ręką. Arbiter usunął obrońcę Przełomu z boiska i podyktował jedenastkę,
którą tym razem skutecznie wykorzystał Mateusz Jurczak.
Grając w przewadze, jarosławianie mogli w końcówce dobić
rywali. Po świetnych podaniach Jurczaka przed znakomitymi szansami na
podwyższenie wyniku stawali: Paweł Oziębło, Sebastian Pawlak i Kamil
Bała, jednak żadnemu z nich nie udało się pokonać Półkoszka.
Pozostałe
mecze:
| 29
sierpnia |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Błękitni
Ropczyce |
1-0 |
| Wisłoka Dębica |
- Wisłok Wiśniowa |
1-3 |
| Karpaty Krosno |
- Stal
Sanok |
0-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Igloopol Dębica |
4-2 |
| Orzeł Przeworsk |
- Stal Gorzyce |
3-0 |
| KS Wiązownica |
- Korona
Rzeszów |
2-1 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Izolator
Boguchwała |
2-1 |
1 września 2018 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
0-0 |
Orzeł
Przeworsk |
|
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Mikus
Broda
Sobolewski
Saramak
Przewoźnik (66 Bąk)
Bała
Ukrainec
Bańka
Oziębło (77 Ptasznik)
Kuliga
Pawlak |
|
Orzeł:
Przewrocki
Salwach
Strączek
Sykała
Kmiotek
Kowal (46 Błajda)
Nikanowicz
Barszczak
Flis
Wilk (58 Rączka)
Boratyn (77 Listowski) |
|
|
|
Sędziował:
M. Pająk (Mielec) |
|
Widzów:
700 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Przez niemal całe 90 minut derbowego spotkania przewagę posiadali
jarosławianie, lecz osłabieni brakiem Mateusza Jurczaka (pauzował za
nadmiar żółtych kartek) oraz Bartłomieja Raby (sprawy
osobiste) nie potrafili jej udokumentować zdobyciem choćby jednego
gola. Dobrze poukładana w defensywie drużyna przeworska skutecznie
rozbijała większość ofensywnych akcji gospodarzy, a gdy tym udawało się
już doprowadzić do zagrożenia pod bramką Orła, udanie interweniował
Adrian Przewrocki, który, zastępując między słupkami
znacznie bardziej doświadczonego Roberta Kurosza, w drugim kolejnym
meczu zachował czyste konto.
W pierwszej połowie JKS szybko przejął
inicjatywę, lecz długo nie był w stanie zmusić przeworskiego bramkarza
do interwencji. Nawet w 23. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Dawida
Kuligi z rzutu wolnego piłka trafiła na głowę pozostawionego bez opieki
Macieja Saramaka, jednak jego strzał przeszedł obok dalszego słupka.
Inne próby uderzeń na bramkę podejmowane przez jarosławskich
piłkarzy były albo niecelne, ale blokowane przez przeworskich
obrońców.
Druga połowa rozpoczęła się niemrawo, choć liczną publiczność poderwała
w 52. minucie akcja Dawida Kuligi, po której Kamil Bała
wszedł odważnie między dwójkę stoperów i
główkował w poprzeczkę. Niestety kolejne minuty nie
przynosiły zmiany obrazu gry. Nastawieni głównie na
bronienie dostępu do własnej bramki goście nie kwapili się do bardziej
otwartej wymiany ciosów, zaś próby wyprowadzania
przez nich szybkich kontrataków były w zdecydowanej
większości tłumione w zarodku. Jarosławianie natomiast nie rezygnowali
z walki o pełną pulę i w doliczonym czasie gry mieli wyśmienitą okazję
ku temu, by rozstrzygnąć pojedynek na swoją korzyść. Karol Ptasznik
dograł wówczas futbolówkę na dalszy słupek do
wbiegającego Sebastiana Pawlaka, jednak jego strzał z bliskiej
odległości w sobie tylko wiadomy sposób wybronił Przewrocki,
zaś dobitka przewrotką Kamila Bały przeszła obok słupka.
Niepocieszeni
gospodarze musieli więc zadowolić się remisem, który dla
przeworszczan oznacza pierwszy punkt zdobyty poza własnym stadionem,
zaś dla jarosławian przedłużenie ciekawej serii - na własnym stadionie
nie przegrali oni z Orłem od... 1951 roku.
Życie
Podkarpackie (05.09.2018)
Pozostałe
mecze:
| 1
września |
|
|
| Korona
Rzeszów |
- Rzemieślnik
Pilzno |
0-3 |
| Stal Gorzyce |
- KS Wiązownica |
2-1 |
| Igloopol Dębica |
- Piast Tuczempy |
1-2 |
| Stal
Sanok |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
3-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Wisłoka Dębica |
1-1 |
| 2 września |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Izolator
Boguchwała |
0-3 |
| Sokół
Nisko |
- Przełom Besko |
2-0 |
| Wisłok Wiśniowa |
- Karpaty Krosno |
2-0 |
7 września 2018 (piątek) 1630

| JKS
Jarosław |
2-2 |
KS
Wiązownica |
Raba
19
Bała 78 |
(1-1) |
Michalik
31
A. Gil 73 |
|
|
|
JKS:
Mikus
Broda
Sobolewski
Saramak
Kuliga
Bała
Ukrainec 
Bańka (76 Ptasznik)
Pawlak (71 Oziębło )
Raba
Jurczak |
|
Wiązownica:
Michałowicz
Baran
Halejcio 
Sokolenko 
Bartnik
(79 R. Gil)
Soczek
Daniel (76 Pigan)
Lorenc 
Rop 
A. Gil
Michalik |
|
|
|
Sędziował:
A. Kijowski (Krosno) |
|
Widzów:
350 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianom wyraźnie nie leżą rywale z naszego okręgu. Po porażce z
Piastem i remisie z Orłem podopieczni Pawła Załogi podzielili się
punktami z Wiązownicą. Pretensje o to, że kolejnego meczu z lokalnym
rywalem nie wygrali, mogą mieć jednak wyłącznie do siebie - sami bowiem
sprokurowali dwie bramki dla gości.
Szczególnie kuriozalny
był
gol Rafała Michalika w 31. minucie spotkania. Sebastian Sobolewski,
wybijając wówczas futbolówkę sprzed własnego pola
karnego, trafił w stojącego przed nim napastnika gości; piłka
przelobowała Andrzeja Mikusa i wylądowała w bramce. Młody jarosławski
obrońca będzie chciał jak najszybciej o swoim występie zapomnieć, gdyż
w 73. minucie po jego kolejnym kiksie Wiązownica zdobyła drugą bramkę.
Sobolewski przewrócił się wówczas na piłce, co z
zimną
krwią wykorzystał czający się w pobliżu Arkadiusz Gil, który
w
sytuacji sam na sam nie dał szans Mikusowi.
W pierwszej połowie, poza kuriozalną sytuacją zakończoną golem dla
gości, przewagę posiadali gospodarze, którzy z kilku
podbramkowych sytuacji wykorzystali jedną. Prowadzenie objęli w 19.
minucie po kontrze wyprowadzonej przez Bartłomieja Rabę,
który
przebiegł z piłką pół boiska i przez nikogo nie atakowany
przymierzył precyzyjnie w „długi” róg.
Poza tym
dobrą sytuację miał w końcówce tej części gry Sebastian
Pawlak,
którego strzał przeszedł jednak obok celu.
Po zmianie stron
mecz
się wyrównał, a swoje sytuacje miały obie jedenastki. W 70.
minucie piękną bramkę mógł zdobyć Arkadiusz Gil - piłka po
jego
strzale trafiła w słupek, a następnie odbiła się od nogi
interweniującego Mikusa i wyszła na rzut rożny. Lepiej ustawiony
celownik miał Kamil Bała, który w 78. minucie wykorzystał
dośrodkowanie Patryka Brody i strzałem z woleja ustalił wynik spotkania.
Życie
Podkarpackie (12.09.2018)
Pozostałe
mecze:
| 5
września |
|
|
| Piast Tuczempy |
-
Sokół Nisko |
2-2 |
| 8 września |
|
|
| Karpaty Krosno |
- Polonia
Przemyśl |
0-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Wisłok Wiśniowa |
1-3 |
| Piast Tuczempy |
- Stal
Sanok |
2-2 |
| Orzeł Przeworsk |
-
Sokół Nisko |
2-1 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Stal Gorzyce |
4-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- Korona
Rzeszów |
3-0 |
| 9 września |
|
|
| Wisłok Dębica |
- Błękitni
Ropczyce |
1-0 |
| Przełom Besko |
- Igloopol Dębica |
1-2 |
15 września 2018 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
3-1 |
Rzemieślnik
Pilzno |
Raba
26, 29
Ukrainec 84 |
(2-1) |
Barycza
45 |
|
|
|
JKS:
Lis
Przewoźnik
Sobolewski 
Saramak
Kuliga
Bała   31
Ukrainec 
(90
Ptasznik)
Bańka
Pawlak
Raba (89 Brodowicz)
Jurczak (75 Oziębło) |
|
Rzemieślnik:
Pietraszewski
Szymański 
(70 Tomasiewicz)
Tragarz
Kwaśniczko
M. Nalepka 
(78 Anioł )
Florian
Barycza 
Szyszka   55
Ślęzak (78 Fryś)
Macnar (64 Ślęczka)
Wolański |
|
|
|
Sędziował:
T. Mroczek (Mielec) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze wreszcie usatysfakcjonowali swoich
kibiców, zasłużenie pokonując w sobotnie popołudnie
dotychczasowego lidera podkarpackiej IV ligi. Gospodarze rozegrali
najlepszy mecz w tym sezonie, od pierwszych minut uzyskując przewagę,
której efektem były dwa efektowne gole Bartłomieja Raby
zdobyte w odstępie zaledwie 3 minut.
Pierwszego popularny
„Loczek” zdobył po podaniu Mateusza Jurczaka oraz
przytomnym przepuszczeniu piłki przez Artura Bańkę, oddając mocny i
precyzyjny strzał po ziemi ze skraju pola karnego. Jeszcze ładniejsza
była druga bramka, uzyskana po niemal identycznej akcji. Mateusz
Jurczak uruchomił wówczas na lewym skrzydle Dawida Kuligę,
który dograł następnie przed szesnastkę do wspomnianego
Raby; ten spokojnie przyjął futbolówkę i efektownym strzałem
w „okienko” podwyższył na 2:0.
Wydawało się, że gospodarze „ustawili” sobie mecz i
że teraz będą mieć już z górki. Niestety, o takim
scenariuszu kibice, których tego dnia nie rozpieszczała
kapryśna aura, musieli szybko zapomnieć. W 31. minucie drugą
żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Kamil Bała
i od tej chwili JKS musiał radzić sobie w osłabieniu. Gospodarze dali
się zepchnąć do głębokiej defensywy. W 45. minucie przed szansą na
kontaktowego gola stanął doświadczony Dawid Florian. Były gracz
poznańskiego Lecha uciekł kryjącym go obrońcom i minął interweniującego
na przedpolu debiutanta w jarosławskiej bramce - Dominika Lisa, lecz
temu ostatniemu w sukurs przyszedł Sebastian Sobolewski, wybijając
piłkę na rzut rożny. Goście dopięli swego w doliczonym czasie gry,
kiedy to podanie Radosława Macnara wykorzystał Tomasz Barycza.
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnych ataków pilźnian, a
dobrą okazję na wyrównanie miał w 54. minucie Damian
Wolański, którego w ostatniej chwili zablokował Tomasz
Przewoźnik. Na szczęście dla miejscowych, chwilę później
liczebna przewaga Rzemieślnika została zniwelowana - w odstępie
zaledwie 6 minut dwukrotnie za faule na Mateuszu Jurczaku
żółtą kartkę zarobił Adrian Szyszka i siły się
wyrównały. Jarosławianie odzyskali kontrolę nad meczem, a w
84. minucie ostatecznie przypieczętowali swoje zwycięstwo. Decydującą
bramkę zdobył Wadym Ukrainec, dobijając odbity przez Patryka
Pietraszewskiego strzał Dawida Kuligi z rzutu wolnego.
Życie
Podkarpackie (19.09.2018)
Pozostałe
mecze:
| 15
września |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Korona
Rzeszów |
4-1 |
| Stal Gorzyce |
- Izolator
Boguchwała |
0-1 |
| Sokół
Nisko |
- KS Wiązownica |
0-5 |
| Igloopol Dębica |
- Orzeł Przeworsk |
3-1 |
| Stal
Sanok |
- Przełom Besko |
2-0 |
| Polonia Przemyśl |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
1-0 |
| Wisłoka Dębica |
- Karpaty Krosno |
4-1 |
| 16 września |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Piast Tuczempy |
1-2 |
22 września 2018 (sobota) 1600

| Izolator
Boguchwała |
1-0 |
JKS
Jarosław |
| Dudek
59 |
(0-0) |
|
|
|
|
Izolator:
Kaszuba
Brogowski (86 Worosz)
Bogacz
Wiącek 
K. Wilk
Filip (68 Domin )
Kachniarz
Sitek (78 Pałys-Rydzik)
Zieliński (90 J. Wilk)
Pikiel (58 Dobrzański)
Dudek (73 Róg) |
|
JKS:
Lis
Przewoźnik 
Sobolewski
Saramak 
Kuliga
Bała
Ukrainec
Bańka (71 Broda)
Pawlak (77 Oziębło)
Raba
Jurczak  |
|
|
|
Sędziował:
M. Pająk (Mielec) |
|
Widzów:
100 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Nie był to udany występ jarosławian, którzy po
ubiegłotygodniowym zwycięstwie nad Rzemieślnikiem Pilzno mieli nadzieję
na kontynuowanie dobrej passy i zmniejszenie dystansu dzielącego ich od
czołówki. JKS może nie zasłużył w Boguchwale na porażkę, ale
tak na dobrą sprawę również niewiele uczynił, by ten mecz
wygrać.
Pierwszy kwadrans należał do gospodarzy, których
trzy strzały zaledwie o centymetry minęły bramkę Dominika Lisa.
Później inicjatywę zaczęli przejmować goście,
którzy najlepszą okazję do objęcia prowadzenia wypracowali
sobie w 30. minucie. Mateusz Jurczak zagrał wówczas na lewą
stronę pola karnego do wbiegającego Sebastiana Pawlaka, lecz ten, mimo
czasu na dokładne wycelowanie, uderzył obok dalszego słupka. Jeszcze
przed przerwą dobrą pozycję strzelecką miał Kamil Bała, ale
również on spudłował.
W drugiej połowie lepiej prezentowali się gracze Izolatora. W 54.
minucie po raz pierwszy zmusili strzegącego jarosławskiej bramki
Dominika Lisa do interwencji; dalekie podanie trafiło do Wojciecha
Filipa, ale młody golkiper wykazał się czujnością, uprzedzając rywala
na skraju pola karnego. Niestety, 5 minut później Lis nie
zdołał zapobiec nieszczęściu. Z rzutu wolnego dośrodkował
wówczas Adrian Sitek, a do siatki z kilku metrów
trafił Marcin Dudek.
JKS mógł błyskawicznie doprowadzić do
wyrównania, lecz uderzenie Wadyma Ukrainca wylądowało na
poprzeczce, zaś dobitka Mateusza Jurczaka - w rękach Dawida Kaszuby.
Próbujący odrobić straty jarosławianie odsłonili się, co
grający z kontry rywale o mały włos nie wykorzystali. W 70. minucie po
jednym z kontrataków pojedynek z Lisem przegrał Marcin
Dobrzański, zaś w 83. minucie z łatwością w pole karne przedostali się
Dawid Pałys-Rydzik z Patrykiem Zielińskim, lecz strzał tego drugiego w
ostatniej chwili zablokował ofiarnie interweniujący Sebastian
Sobolewski.
Życie
Podkarpackie (26.09.2018)
Pozostałe
mecze:
| 21
września |
|
|
| Piast Tuczempy |
- Polonia
Przemyśl |
1-4 |
| Igloopol Dębica |
- KS Wiązownica |
3-2 |
| 22 września |
|
|
| Karpaty Krosno |
- Błękitni
Ropczyce |
2-1 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Wisłoka Dębica |
0-2 |
| Orzeł Przeworsk |
- Stal
Sanok |
1-7 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
-
Sokół Nisko |
4-2 |
| Korona
Rzeszów |
- Stal Gorzyce |
0-1 |
| 23 września |
|
|
| Przełom Besko |
- Wisłok Wiśniowa |
1-1 |
29 września 2018 (sobota) 1500

| JKS
Jarosław |
2-1 |
Korona
Rzeszów |
Raba
55
Ukrainec 79 |
(0-1) |
Karwacki
23 |
|
|
|
JKS:
Lis
Pzewoźnik (46 Broda)
Sobolewski
Saramak
Kuliga 
Bała (82 Ptasznik)
Ukrainec
Bańka
Pawlak (46 Oziębło)
Raba
Jurczak
(90 Brodowicz ) |
|
Korona:
Szczepański
Gołda
Gwóźdź 
Ferenc
Kuca
Przybyło (68 Delekta)
Sarzyński (80 Tłuczek)
Bober (71 Witkowski)
Mołdoch (71 Kozicki)
Buszta (80 Ryżak)
Karwacki 
(80 Zieliński) |
|
|
|
Sędziował:
A. Kijowski (Krosno) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławscy piłkarze zdobyli w meczu z beniaminkiem komplet
punktów, ale swoją grą nie zachwycili. Kibice mogli czuć się
zawiedzeni postawą gospodarzy przede wszystkim w pierwszej połowie, w
której to JKS nie potrafił znaleźć sposobu na rzeszowską
defensywę, mimo że rozpoczął ten pojedynek dość obiecująco. W 14.
minucie dwójkową akcję przeprowadzili Mateusz Jurczak i
Bartłomiej Raba, lecz ten drugi uderzył tylko w boczną siatkę.
Niespodziewanie w 23. minucie to goście - po swoim jedynym w tej części
spotkania celnym strzale - cieszyli się z prowadzenia. Przy linii
końcowej boiska Tomasz Przewoźnik stracił piłkę na rzecz Adriana
Buszty, który następnie dograł ją do Damiana Karwackiego, a
ten strzałem w krótki róg pokonał Dominika Lisa.
Podopieczni Pawła Załogi ruszyli do odrabiania strat dopiero po
przerwie. Na efekty nie trzeba było długo czekać - w 51. minucie tuż
obok bramki uderzał Kamil Bała, zaś 4 minuty później do
wyrównania doprowadził Bartłomiej Raba. Kapitan gospodarzy
wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Dawida Kuligi i płaskim strzałem
zaskoczył Łukasza Szczepańskiego.
Gol podziałał na gospodarzy
mobilizująco, a na bramkę Korony sunęły kolejne ataki (m.in. strzał
Bały Szczepański wybił na rzut rożny, zaś wolej Ukrainca przeszedł
centymetry nad poprzeczką). Miejscowi dopięli swego w 79. minucie,
kiedy to po akcji Pawła Oziębły efektownym strzałem w
„długi” róg gola zdobył rozkręcający się
z meczu na mecz Wadym Ukrainec. Trener gości, Zdzisław Napieracz, od
razu zdecydował się na potrójną zmianę i mało brakowało, by
dwójka z jego zmienników uratowała remis dla
Korony. Po dośrodkowaniu Maksyma Ryżaka z bliska strzelał Patrycjan
Tłuczek, lecz na szczęście dla jarosławian trafił tylko w słupek.
Życie
Podkarpackie (03.10.2018)
Pozostałe
mecze:
| 28
września |
|
|
| Orzeł Przeworsk |
- Wisłok Wiśniowa |
1-0 |
| 29 września |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Stal Gorzyce |
3-3 |
| Sokół
Nisko |
- Izolator
Boguchwała |
1-3 |
| Igloopol Dębica |
- Rzemieślnik
Pilzno |
2-1 |
| Stal
Sanok |
- KS Wiązownica |
1-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Przełom Besko |
5-0 |
| Wisłoka Dębica |
- Piast Tuczempy |
1-1 |
| Karpaty Krosno |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-1 |
6 października 2018 (sobota) 1100

| Stal
Gorzyce |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Wilk
84 (s) |
|
|
|
Stal:
Kozieł
Łuczakowski
Winiarski 
Wilk
Syguła (62 Pawlik )
Toś (82 Stelmach)
Falasa (62 Szustak)
Machowski
B. Idec
Bernaś
Szymanek  |
|
JKS:
Lis
Broda
Szakiel   62
Saramak
Kuliga
Bała
Sobolewski
Bańka (81 Ukrainec)
Pawlak (65 Przewoźnik)
Raba
Jurczak (85 Ptasznik) |
|
|
|
Sędziował:
D. Paul (Leżajsk) |
|
Widzów:
250 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Piłkarze Jarosławskiego Klubu Sportowego odnieśli skromne, ale
zasłużone zwycięstwo nad jedenastką gorzyckiej Stali. W sobotnim
spotkaniu z beniaminkiem IV ligi jarosławianie byli zespołem lepszym,
górowali nad rywalami techniką i umiejętnością utrzymania
się przy piłce, potrafiąc długimi fragmentami zamykać gospodarzy na ich
połowie. Cóż jednak z tego, skoro wszystko układało się
dobrze tylko do szesnastki. Gdy już przyszło finalizować ofensywne
akcje, goście nie potrafili znaleźć sposobu na wypracowanie sobie
pozycji strzeleckiej.
A trzeba przyznać, że przed upływem 20. minuty
gry JKS mógł mieć już spokojną, dwubramkową zaliczkę.
Najlepszą okazję w tym okresie miał w 14. minucie Mateusz Jurczak,
który po akcji Patryka Brody uderzył w kierunku bramki, ale
uczynił to zbyt lekko i piłkę sprzed linii bramkowej wybił jeden z
obrońców. Chwilę później szansę na wpisanie się
na listę strzelców miał również Kamil Bała,
jednak z dobrej pozycji trafił tylko w boczną siatkę.
Druga odsłona wyglądała podobnie. Przyjezdni wciąż dominowali w środku
pola, zbierając zdecydowaną większość bezpańskich piłek. Nadal jednak
brakowało im siły rażenia. Ławka rezerwowych poderwała się dopiero w
58. minucie, gdy na strzał z dystansu zdecydował się Sebastian
Sobolewski; futbolówka po tym uderzeniu przeleciała tuż nad
poprzeczką. Chwilę później drugą żółtą kartkę
obejrzał debiutujący w wyjściowej jedenastce Maksymilian Szakiel i
wydawało się, że plan wywiezienia z Gorzyc kompletu punktów
trzeba będzie odłożyć na przysłowiową półkę.
Okazało się
jednak, że dzięki temu Stal zaczęła grać bardziej odważnie,
umożliwiając wyprowadzanie przez JKS szybkich kontr. Po jednej z nich w
81. minucie Bartłomiej Raba znalazł w polu karnym Mateusza Jurczaka,
ale temu w ostatniej chwili futbolówka skozłowała na
nierównej murawie i świetna okazja spaliła na panewce.
Jarosławskich napastników wyręczył 3 minuty
później... stoper Stali Patryk Wilk. Po dośrodkowaniu
Patryka Brody główkował on tak niefortunnie, że ulokował
piłkę w samym „okienku” własnej bramki, zapewniając
naszej drużynie zwycięstwo.
Życie
Podkarpackie (10.10.2018)
Pozostałe
mecze:
| 6
października |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Błękitni
Ropczyce |
1-2 |
| Piast Tuczempy |
- Karpaty Krosno |
1-1 |
| Orzeł Przeworsk |
- Polonia
Przemyśl |
0-2 |
| Wisłok Wiśniowa |
- KS Wiązownica |
0-2 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Stal
Sanok |
0-2 |
| Korona
Rzeszów |
-
Sokół Nisko |
0-2 |
| 7 października |
|
|
| Przełom Besko |
- Wisłoka Dębica |
1-5 |
| Izolator
Boguchwała |
- Igloopol Dębica |
3-2 |
13 października 2018 (sobota)
1500

| Błękitni
Ropczyce |
2-2 |
JKS
Jarosław |
Ł.
Kosiba 25
Wiktor 40 |
(2-0) |
Jurczak
47
Pawlak 64 |
|
|
|
Błękitni:
Albrycht (46 D. Kosiba)
Kukla 
Waszczuk
Świętoń
Orzech   90
Siepierski 
Sulisz 
T. Kot (68
Darłak)
Wiktor (88 Saj)
Piwowar (90 Kalin)
Ł. Kosiba (90 Majcher) |
|
JKS:
Lis
Broda
Przewoźnik
Saramak
Kuliga
Bała
Ukrainec 
Sobolewski (46 Jurczak)
Bańka 
Raba
Pawlak |
|
|
|
Sędziował:
G. Gawron (Mielec) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Pierwsza połowa meczu w Ropczycach nie wróżyła jarosławskiej
drużynie nic dobrego. Dla gości było to najsłabsze 45 minut w tej
rundzie. Na tle bezbarwnie grających przyjezdnych broniący się przed
spadkiem gospodarze wypadli całkiem przyzwoicie, a co najważniejsze dla
nich - wykorzystali dwie z trzech dogodnych sytuacji do zdobycia gola.
Prowadzenie Błękitni mogli objąć w 23. minucie, kiedy to w dobrej
sytuacji minimalnie przestrzelił Szymon Piwowar. Jarosławianie nie
zdążyli wyciągnąć wniosków z tego ostrzeżenia i już 2 minuty
później przegrywali 0:1 - Łukasz Kosiba wykorzystał
prostopadłe podanie Huberta Siepierskiego, minął w polu karnym Dominika
Lisa, po czym posłał piłkę do pustej bramki. Kwadrans
później rezultat podwyższył Mariusz Wiktor, pakując piłkę do
siatki soczystym uderzeniem ze skraju pola karnego.
Od początku drugiej odsłony na placu gry pojawił się rezerwowy tego
dnia Mateusz Jurczak, zaś jarosławska drużyna powróciła do
ustawienia z poprzednich spotkań. Najważniejszą zmianą była jednak
znacznie szybsza i dokładniejsza gra gości. Zaowocowało to golem
kontaktowym już w 47. minucie; z prawej strony boiska dośrodkował
wówczas Dawid Kuliga, a wprowadzony chwilę wcześniej na plac
gry Jurczak strzałem głową zaskoczył rezerwowego bramkarza Błękitnych,
Dariusza Kosibę (zastąpił kontuzjowanego Damiana Albrychta).
Jarosławianie poszli za ciosem i w 64. minucie doprowadzili do
wyrównania. Znów kluczową rolę odegrał Jurczak,
który po podaniu Bartłomieja Raby wbiegł w pole karne, po
czym wyłożył piłkę niepilnowanemu Sebastianowi Pawlakowi. Wydawało się,
że goście będą w stanie powalczyć nawet o komplet punktów,
lecz w końcówce zaczęło brakować im sił. W 79. minucie
wyśmienitą okazję do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść
mieli natomiast Błękitni; jarosławian uratował jednak Dominik Lis,
który wygrał pojedynek oko w oko z Mariuszem Wiktorem.
Życie
Podkarpackie (17.10.2018)
Pozostałe
mecze:
| 10
października |
|
|
| Wisłoka Dębica |
- Orzeł Przeworsk |
3-0 |
| 13 października |
|
|
| Sokół
Nisko |
- Stal Gorzyce |
0-1 |
| Igloopol Dębica |
- Korona
Rzeszów |
0-0 |
| Stal
Sanok |
- Izolator
Boguchwała |
2-2 |
| Polonia Przemyśl |
- KS Wiązownica |
1-2 |
| Karpaty Krosno |
- Przełom Besko |
1-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Piast Tuczempy |
1-2 |
| 14 października |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Rzemieślnik
Pilzno |
1-0 |
20 października 2018 (sobota)
1500

| JKS
Jarosław |
6-0 |
Sokół
Nisko |
Pawlak
12, 90
Jurczak 25
Raba 38
Saramak 61
Brodowicz 82 |
(3-0) |
|
|
|
|
JKS:
Lis
Broda
Szakiel
Saramak
(62 Sobolewski)
Kuliga
Bała (75 Oziębło)
Przewoźnik
Bańka
Pawlak
Jurczak (75 Brodowicz)
Raba (69 Ptasznik) |
|
Sokół:
Piętowski
Wojtak (84 Sulich)
Pliszka 
Maciorowski
Kostyra 
Piotrowski (46 Mroczek)
Drelich (72 K. Lewiński)
Tyczyński (33 Szewc)
Kata
Serafin
Tur |
|
|
|
Sędziował:
J. Koza (Dębica) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Jarosławianie rozegrali bardzo dobre zawody, mając zdecydowaną przewagę
przez całe spotkanie i stwarzając sobie masę bramkowych okazji, a że
natrafili na wyjątkowo słabo dysponowanego rywala, odnieśli najwyższe w
tym sezonie zwycięstwo. Przyjezdni toczyli wyrównany
pojedynek
właściwie tylko do chwili utraty drugiej bramki, mając nawet w 17.
minucie dogodną sytuację do zdobycia gola. W polu karnym znalazł się
wówczas Damian Kata, który minął interweniującego
Dominika Lisa, a następnie chciał wyłożył futbolówkę
Kacprowi
Piotrowskiemu, lecz tego ostatniego ubiegł Dawid Kuliga.
W tym momencie
JKS prowadził już za sprawą Sebastiana Pawlaka, który przy
biernej postawie stoperów dopadł do piłki wstrzelonej w
szesnastkę przez Bartłomieja Rabę i otworzył wynik spotkania. W 25.
minucie defensywa Sokoła znów zaspała, gdy po dośrodkowaniu
Pawlaka celną główką z bliska rezultat podwyższył Mateusz
Jurczak. W pierwszej połowie do niżańskiej bramki trafił jeszcze
Bartłomiej Raba, wykorzystując zbyt krótkie wybicie piłki
przez
doświadczonego Jacka Maciorowskiego, zaś bliski celu był
również
w 44. minucie Patryk Broda, którego strzał po poprzeczce
wyszedł
za linię końcową.
Po przerwie trwał koncert gry gospodarzy i festiwal nieporadności
obrony Sokoła, która w żaden sposób nie pomagała
swemu
bramkarzowi, Krzysztofowi Piętowskiemu. Golkiper gości wybronił
swój zespół w dwóch groźnych
sytuacjach, ale
skapitulował w 61. minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego
Bartłomieja Raby pozostawionemu bez opieki Maciejowi Saramakowi
wystarczyło jedynie dostawić nogę. W końcówce cegiełkę do
efektownej wygranej dołożyli rezerwowi - po podaniu Pawła Oziębły
premierowego gola zdobył 19-letni Adrian Brodowicz. Wynik tego
jednostronnego spotkania ustalił ten, który strzelanie
rozpoczął, czyli Sebastian Pawlak, wykorzystujący podanie
rozgrywającego kapitalne zawody Dawida Kuligi.
Życie
Podkarpackie (24.10.2018)
Pozostałe
mecze:
| 20
października |
|
|
| Piast Tuczempy |
- Błękitni
Ropczyce |
2-3 |
| Orzeł Przeworsk |
- Karpaty Krosno |
0-2 |
| Wisłoka Dębica |
- KS Wiązownica |
3-1 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Polonia
Przemyśl |
2-1 |
| Izolator
Boguchwała |
- Wisłok Wiśniowa |
4-0 |
| Korona
Rzeszów |
- Stal
Sanok |
0-1 |
| Stal Gorzyce |
- Igloopol Dębica |
1-4 |
| 21 października |
|
|
| Przełom Besko |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
0-1 |
27 października 2018 (sobota)
1500

| Igloopol
Dębica |
1-1 |
JKS
Jarosław |
| Syguła
81 |
(0-0) |
Bała
51 |
|
|
|
Igloopol:
Psioda
Syguła
Darłak
Socha
Stefanik
Żydek (60 Brzostowski)
Janus (75 Pyskaty)
T. Nalepka 
Wanat 
D. Rokita (82 Pierzchała)
P. Nalepka
(90 Jezuit) |
|
JKS:
Lis
Broda
Szakiel
Saramak
Kuliga
Bała
Sobolewski
Bańka (83
Ukrainec)
Pawlak (77 Przewoźnik)
Raba
Jurczak |
|
|
|
Sędziował:
R. Szydełko (Rzeszów) |
|
Widzów:
250 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Kibicom zebranym w sobotę na dębickim stadionie, który lata
swojej świetności ma już dawno za sobą, niezbyt porywające widowisko
zrekompensowały dwa wyjątkowej urody gole. Pierwszego zdobyli w 51.
minucie przyjezdni, a konkretnie Kamil Bała. Młody jarosławski piłkarz
dośrodkował piłkę spod linii bocznej boiska, ale uczynił to w taki
sposób, że ta po odbiciu się najpierw od słupka, a
następnie... od pleców zaskoczonego bramkarza Igloopolu,
Łukasza Psiody, wpadła ku rozpaczy gospodarzy do siatki. Do tego
momentu z boiska wiało nudą, zaś kibiców bardziej od tego,
co dzieje się na murawie, interesowało niewybredne
„pozdrawianie” sympatyków przeciwnej
drużyny.
Gol zdobyty przez jarosławian ożywił to spotkanie, a zwłaszcza
gospodarzy, którzy przyspieszyli tempo, pragnąc jak
najszybciej doprowadzić do wyrównania. Dobrze między
słupkami jarosławskiej bramki spisywał się jednak Dominik Lis,
który w 62. minucie przytomnym wyjściem na 16. metr
uprzedził szarżującego Adriana Brzostowskiego, zaś w 64. minucie
przeniósł nad poprzeczkę groźny strzał głową Sebastiana
Wanata. Po drugiej stronie boiska okazję na podwyższenie rezultatu
mieli: Mateusz Jurczak (uderzył obok bramki) oraz Bartłomiej Raba (jego
strzał obronił Psioda).
W 81. minucie dębiczanie dopięli swego,
doprowadzając do remisu. Kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego z około
25 metrów popisał się Piotr Syguła, który trafił
w samo „okienko”, nie dając Lisowi żadnych szans.
Swojemu młodemu bramkarzowi jarosławianie zawdzięczają jednak to, że
nie wyjechali z Dębicy pokonani - w 90. minucie Lis instynktownie
obronił groźny strzał Przemysława Nalepki z kilku metrów.
Życie
Podkarpackie (31.10.2018)
Pozostałe
mecze:
| 27
października |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
-
Sokół Nisko |
7-1 |
| Stal
Sanok |
- Stal Gorzyce |
3-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Izolator
Boguchwała |
1-2 |
| Wisłoka Dębica |
- Rzemieślnik
Pilzno |
1-1 |
| Karpaty Krosno |
- KS Wiązownica |
1-0 |
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Orzeł Przeworsk |
3-0 |
| 28 października |
|
|
| Wisłok Wiśniowa |
- Korona
Rzeszów |
4-1 |
| Piast Tuczempy |
- Przełom Besko |
3-0 |
3 listopada 2018 (sobota) 1300

| JKS
Jarosław |
0-0 |
Stal
Sanok |
|
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Lis
Broda 
Szakiel
Saramak
Przewoźnik
Bała (66 Pawlak)
Sobolewski
Bańka (46 Ukrainec)
Kuliga 
Jurczak
Raba (76 Oziębło) |
|
Stal:
Krzanowski
Słysz (46 Pielech)
Kokoć
Adamiak
Ząbkiewicz
Domaradzki
Tabisz
Jaklik
Sieradzki
(69 Kaczmarski)
Lorenc
Sobolak |
|
|
|
Sędziował:
J. Koza (Dębica) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Spotkanie z drużyną sanocką miało dać odpowiedź na pytanie, czy
jarosławian stać będzie jeszcze na włączenie się do walki o czołowe
lokaty w lidze. I trzeba przyznać, że gdyby nie świetna postawa w
bramce Piotra Krzanowskiego, to gospodarze niewątpliwie sięgnęliby po
komplet punktów.
Golkiper gości pierwszą okazję do wykazania
się miał już w 3. minucie, kiedy to po kiksie Karola Adamiaka w polu
karnym znalazł się Mateusz Jurczak. Krzanowski sfaulował jarosławskiego
zawodnika, ale za chwilę wybronił podyktowany za to przewinienie rzut
karny, egzekwowany przez Macieja Saramaka. Drugą wyborną okazję do
objęcia prowadzenia gospodarze mieli w 36. minucie, gdy po szybkiej
kontrze i podaniu Jurczaka na bramkę przyjezdnych uderzał Bartłomiej
Raba. Krzanowski wykazał się jednak refleksem, broniąc ten strzał.
Goście, posiadający przewagę w środku pola, mieli problemy z
wypracowaniem sobie klarownych pozycji strzeleckich. W pierwszej
połowie groźnie strzelał właściwie tylko Bartosz Sieradzki,
którego „główka” przeszła nad
poprzeczką. Po zmianie stron w środek bramki uderzał Jakub Ząbkiewicz,
na co minimalnie niecelnym strzałem odpowiedział Kamil Bała.
W 73.
minucie niebezpiecznie zrobiło się na połowie gospodarzy, gdy po
przejęciu piłki w środkowej strefie boiska kilkudziesięciometrowy rajd
przeprowadził Sebastian Sobolak. Piłka uderzona przez niego przeszła
niewiele ponad bramką. W doliczonym czasie gry ten wyrównany
pojedynek na swoją korzyść mogli rozstrzygnąć jarosławianie. Paweł
Oziębło zagrał wówczas w pole karne do Mateusza Jurczaka.
Ten, osaczony przez rywali, odegrał ją jeszcze do Sebastiana Pawlaka,
którego w ostatniej chwili uprzedził jeden z sanockich
obrońców.
Życie
Podkarpackie (07.11.2018)
Pozostałe
mecze:
| 3
listopada |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- KS Wiązownica |
1-0 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Karpaty Krosno |
2-2 |
| Izolator
Boguchwała |
- Wisłoka Dębica |
1-1 |
| Korona
Rzeszów |
- Polonia
Przemyśl |
0-0 |
| Stal Gorzyce |
- Wisłok Wiśniowa |
1-1 |
| Sokół
Nisko |
- Igloopol Dębica |
2-4 |
| 4 listopada |
|
|
| Przełom Besko |
- Błękitni
Ropczyce |
1-3 |
| Orzeł Przeworsk |
- Piast Tuczempy |
1-0 |
11 listopada 2018 (niedziela)
1400

| Wisłok
Wiśniowa |
2-0 |
JKS
Jarosław |
Maślany
9 (k)
Złotek 58 |
(1-0) |
|
|
|
|
Wisłok:
Wieczerzak
Kozubek
Kuta
Kocój
S. Boruta
Zimny (57 Złotek)
Guzek
Stanisz
Maślany
K. Szymański
(87 Koczela)
M. Szymański (86 Maik) |
|
JKS:
Lis
Broda (69 Brodowicz)
Szakiel
Saramak
Przewoźnik
Bała
Sobolewski (80 Pilch)
Ukrainec
Pawlak
Kuliga (46 Bańka)
Oziębło (66 Ptasznik) |
|
|
|
Sędziował:
J. Kozner (Krosno) |
|
Widzów:
100 |
[relacja][ukryj
relację]
fot. Michał
Łabuś
Nie był to udany występ jarosławian, którzy po szybko
straconej bramce mieli wyraźne problemy z dłuższym utrzymaniem się przy
piłce i konstruowaniem akcji ofensywnych. Gol dający prowadzenie
gospodarzom padł po nieporozumieniu między Tomaszem Przewoźnikiem i
Pawłem Oziębło; piłkę przejął wówczas Dawid Zimny,
który został w polu karnym sfaulowany przez Oziębłę, zaś
podyktowaną za to przewinienie jedenastkę wykorzystał pewnie Maciej
Maślany.
Przyjezdni próbowali szybko odrobić straty, jednak
ich zapędy były skutecznie niwelowane przez defensywę, w
której pierwsze skrzypce grał doświadczony Wiesław Kozubek.
W efekcie jarosławianie aż do końca pierwszej połowy właściwie nie
zagrozili poważniej bramce strzeżonej przez Marcina Wieczerzaka. Wisłok
z kolei mógł pokusić się o podwyższenie prowadzenia, lecz w
27. minucie kapitalnej okazji nie wykorzystał Michał Szymański, w
sytuacji sam na sam przenosząc piłkę ponad bramką.
Druga odsłona wyglądała podobnie, zaś dobra gra gospodarzy została
zwieńczona drugim golem zdobytym ponownie po stałym fragmencie gry. Z
rzutu wolnego dośrodkował wówczas Maciej Maślany, piłkę
zgrał jeszcze Kozubek, a z bliska głową do siatki trafił Waldemar
Złotek, który na boisko został wprowadzony zaledwie minutę
wcześniej. Dopiero wówczas gra jarosławian zaczęła nabierać
konkretów. W 76. minucie groźnie z dystansu uderzał
Sebastian Pawlak, chwilę później strzał Adriana Brodowicza
zablokował obrońca, zaś dobitkę Tomasza Przewoźnika sparował
Wieczerzak. W 90. minucie zasłużone zwycięstwo Wisłoka mógł
z kolei przypieczętować Paweł Koczela, ale uderzył tuż obok słupka.
Życie
Podkarpackie (14.11.2018)
Pozostałe
mecze:
| 10
listopada |
|
|
| Igloopol Dębica |
- Błękitni
Ropczyce |
1-3 |
| Stal
Sanok |
-
Sokół Nisko |
1-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Stal Gorzyce |
4-2 |
| Wisłoka Dębica |
- Korona
Rzeszów |
4-0 |
| Karpaty Krosno |
- Izolator
Boguchwała |
2-1 |
| Piast Tuczempy |
- KS Wiązownica |
2-1 |
| Przełom Besko |
- Orzeł Przeworsk |
1-0 |
| 11 listopada |
|
|
| Sokół
Kolbuszowa Dolna |
- Rzemieślnik
Pilzno |
2-0 |
17 listopada 2018 (sobota) 1300

| JKS
Jarosław |
1-2 |
Polonia
Przemyśl |
| Raba
64 |
(0-1) |
Kazek
37
Sedlaczek 70 |
|
|
|
JKS:
Lis
P. Broda 
Szakiel
Saramak
Przewoźnik
Bała (83 Ptasznik)
Sobolewski
Bańka
Pawlak (75 Oziębło)
Kuliga
Raba |
|
Polonia:
Cisek
Solarz
Kuźniar 
Cach
Padiasek
Błahuciak 
(68
Worobiej)
Skiba 
Kazek
Sedlaczek (76 J. Broda)
Walat
Głuszko (90 Stysiał) |
|
|
|
Sędziował:
H. Toś (Tarnobrzeg) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
fot.
Dominik Budzowski
Derbowe pojedynki pomiędzy drużynami z Jarosławia i Przemyśla zawsze
cieszyły się dużym zainteresowaniem sympatyków piłki nożnej
z obu miast. Mimo późnojesiennej aury podobnie było i tym
razem; w Jarosławiu stawiła się grupa kibiców z Przemyśla,
zaś nad bezpieczeństwem wokół stadionu czuwały liczne
oddziały policyjne. W sportowej konfrontacji odwiecznych rywali
górą byli goście, którzy dzięki drugiej wygranej
z rzędu wciąż liczą się w walce o awans. Zwycięstwo na jarosławskiej
ziemi nie przyszło im jednak łatwo.
Gospodarze już nie raz udowadniali, że z mocniejszymi przeciwnikami gra
im się lepiej. Po nieudanym występie w Wiśniowej bardzo chcieli pokazać
się z dobrej strony i trzeba przyznać, że wypadli korzystnie. Zanim
Polonia objęła prowadzenie, miejscowi mieli kilka okazji do pokonania
Piotra Ciska. Pierwszą groźną sytuację wypracowali sobie w 12. minucie,
kiedy to, wyprowadzając kontratak, uzyskali liczebną przewagę na
połowie Polonii, jednak w kluczowym momencie Bartłomiej Raba zagrał za
mocno do partnerów i akcja spaliła na panewce.
Niebezpiecznie pod przemyską bramką było również w 36.
minucie, gdy do piłki zagranej wzdłuż bramki przez Sebastiana Pawlaka
nie zdążył Tomasz Przewoźnik. Zemściło się to zaledwie minutę
później. Z rzutu rożnego głębokie dośrodkowanie posłał
Krystian Kazek i piłka - bez kontaktu z którymkolwiek ze
skaczących do niej piłkarzy - wpadła do siatki obok zaskoczonego
Dominika Lisa.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od ostrożnej gry obu ekip, a
walka toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. W 64.
minucie jedna z pierwszych w tej części meczu okazji bramkowych
przyniosła wyrównanie gospodarzom. Po krótko
rozegranym rzucie rożnym Dawid Kuliga dograł w pole karne do
Bartłomieja Raby, który strzałem przy słupku pokonał Piotra
Ciska. Miejscowi uwierzyli w możliwość odniesienia zwycięstwa,
zwłaszcza że kolejne ich akcje przynosiły realne zagrożenie dla
przemyskiej bramki. Bardzo aktywny był w tym okresie Dawid Kuliga,
który albo sam szukał szansy na pokonanie Ciska, albo
wypracowywał pozycje kolegom. Paradoksalnie z drugiego trafienia
cieszyli się jednak goście. Uderzenie Krystiana Kazka z dystansu
Dominik Lis sparował jeszcze na słupek, lecz wobec dobitki Pawła
Sedlaczka był już bezradny.
Jarosławianie walczyli ofiarnie o
uratowanie choćby punktu, jednak przyjezdni nie dali się już zaskoczyć.
Najlepszą okazję miał w doliczonym czasie gry Bartłomiej Raba, ale jego
strzał poszybował wysoko nad poprzeczką. Dla Polonii była to pierwsza
wygrana w Jarosławiu od 2010 roku. Jarosławianie z kolei zanotowali
czwarty kolejny mecz bez wygranej i przesunęli się w tabeli na
dziesiątą lokatę.
Życie
Podkarpackie (21.11.2018)
Pozostałe
mecze:
| 17
listopada |
|
|
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Piast Tuczempy |
3-0 |
| Izolator
Boguchwała |
-
Sokół Kolbuszowa Dolna |
2-2 |
| Korona
Rzeszów |
- Karpaty Krosno |
1-4 |
| Stal Gorzyce |
- Wisłoka Dębica |
1-2 |
| Sokół
Nisko |
- Wisłok Wiśniowa |
1-3 |
| Igloopol Dębica |
- Stal
Sanok |
2-0 |
| 18 listopada |
|
|
| Orzeł Przeworsk |
- Błękitni
Ropczyce |
3-0 |
| Przełom Besko |
- KS Wiązownica |
2-1 |
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
Wisłoka
Dębica |
17 |
36 |
36-12 |
10-6-1 |
| 2. |
Polonia
Przemyśl |
17 |
36 |
34-15 |
11-3-3 |
| 3. |
Izolator
Boguchwała |
17 |
34 |
33-18 |
10-4-3 |
| 4. |
Stal
Sanok |
17 |
33 |
29-12 |
9-6-2 |
| 5. |
Wisłok
Wiśniowa |
17 |
32 |
31-24 |
10-2-5 |
| 6. |
Rzemieślnik
Pilzno |
17 |
30 |
35-24 |
9-3-5 |
| 7. |
Karpaty
Krosno (s) |
17 |
29 |
22-18 |
9-2-6 |
| 8. |
Piast
Tuczempy |
17 |
28 |
30-26 |
8-4-5 |
| 9. |
Igloopol
Dębica |
17 |
26 |
32-30 |
8-2-7 |
| 10. |
JKS
Jarosław (s) |
17 |
25 |
25-18 |
6-7-4 |
| 11. |
Sokół
Kolbuszowa Dolna (b) |
17 |
21 |
27-29 |
6-3-8 |
| 12. |
KS
Wiązownica |
17 |
21 |
28-24 |
6-3-8 |
| 13. |
Błękitni
Ropczyce |
17 |
20 |
32-34 |
6-2-9 |
| 14. |
Orzeł
Przeworsk (b) |
17 |
18 |
14-28 |
5-3-9 |
| 15. |
Stal
Gorzyce (b) |
17 |
12 |
17-37 |
3-3-11 |
| 16. |
Przełom
Besko (b) |
17 |
12 |
12-32 |
3-3-11 |
| 17. |
Sokół
Nisko |
17 |
10 |
16-45 |
3-1-13 |
| 18. |
Korona
Rzeszów (b) |
17 |
6 |
12-39 |
1-3-13 |
|