5 kwietnia 2009 (niedziela) 1100

| Czarni
Jasło |
4-0 |
JKS
Jarosław |
Tłuściak
5, 59, 90
Dziobek 22 |
(2-0) |
|
|
|
|
Czarni:
Orzechowicz
Krajewski 
Bernacki 
Dziobek
Sypień
Dedo (84 Chrząszcz)
Gazda
Kukowski (72 Kasprzyk)
Grzesiak (57 Halz)
Tłuściak
Żuraw (81 Bieniasz) |
|
JKS:
Stecura
Götz
Perczyk
Kłymak
Noga 
Soczek
Fedor (69 Bartnik)
Zajchowski
Jurczak (84 Sobczak)
Hołub
Żelazny (46 Pakiet) |
|
|
|
Sędziował:
P. Foryt (Łańcut) |
|
Widzów:
700 |
[relacja][ukryj
relację]
Czarnym wychodziło wszystko. Z łatwością rozbijali ataki rywali, bez
problemów radzili sobie z jarosławską defensywą, wygrywali
pojedynki jeden na jeden, lepiej wykonywali stałe fragmenty gry (przede
wszystkim Stanisław Sypień), byli szybsi i w końcu skuteczniejsi. W tym
ostatnim elemencie wybijał się zwłaszcza Damian Tłuściak,
który
trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców i miał
największy
udział w zwycięstwie jaślan. Próbkę swoich umiejętności
pokazał
już na początku spotkania, kiedy po podaniu Łukasza Dedy wykazał się w
polu karnym najpierw dużym spokojem, a potem precyzją, pakując piłkę do
siatki z ostrego kąta.
Drugiego gola Tłuściak co prawda nie zdobył, ale
miał wyjątkowo duży udział przy jego strzeleniu. Po pierwsze odebrał
przeciwnikowi piłkę na połowie boiska i przeprowadził rajd prawą
stroną, konsekwencją czego był rzut rożny dla Czarnych. Po drugie po
rogu wykonywanym przez Sypienia bohater meczu strzelał z pierwszej
piłki, ta co prawda nie wpadła do bramki, jednak trafiła do Tomasza
Dziobka, który z 12 metrów podwyższył rezultat.
Po przerwie Tłuściak sam wymierzał sprawiedliwośc. Czynił to jak
przystało na rasowego napastnika, czyli nie dając szans bramkarzowi w
dobrych sytuacjach. Goście bardzo rzadko zagrażali bramce miejscowych.
W ostatnich minutach natomiast pozwalali Czarnym na wszystko. Dość
powiedzieć, że w ostatnich kilku minutach gospodarze wypracowali cztery
sytuacje sam na sam. Wykorzystali tylko jedną.
Nowiny
(06.04.2009)
Pozostałe
mecze:
| 1
kwietnia |
|
|
| Zryw
Dzikowiec |
- Kolbuszowianka |
1-1 |
| Stal Sanok |
- Czuwaj Przemyśl |
3-0 |
| 4 kwietnia |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Stal Sanok |
2-0 |
| Sokół
Nisko |
- Żurawianka
Żurawica |
0-2 |
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Polonia
Przemyśl |
1-2 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Zryw Dzikowiec |
1-0 |
| 5 kwietnia |
|
|
| Kolbuszowianka |
- Pogoń Leżajsk |
1-0 |
| Igloopol Dębica |
- Siarka
Tarnobrzeg |
0-2 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Strumyk Malawa |
1-0 |
11 kwietnia 2009 (sobota) 1100

| JKS
Jarosław |
1-1 |
Igloopol
Dębica |
| Jurczak
40 (k) |
(1-1) |
Machnik
8 |
|
|
|
JKS:
Goryl
Götz
Rogowski
Perczyk
Noga
Soczek
Zajchowski
Kłymak 
Jurczak (76 Bartnik)
Hołub
Żelazny (62
Pakiet) |
|
Igloopol:
Flasza
Chmiel 
Socha
Sujdak
Brzostowski
Micek
Machnik
Długosz (57 Saletnik)
Dzięgiel (57 Ferenc)
Pisarek
Janasiewicz |
|
|
|
Sędziował:
T. Giżka (Stalowa Wola) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
Jarosławianie zaatakowali pierwsi. W 4. minucie Pawlo Kłymak z wolnego
dograł piłkę na głowę Mateusza Hołuba; "Osa" uderzył mocno, ale
bramkarz Igloopolu wykazał się sporym kunsztem, parując piłkę na aut.
Odpowiedź gości była zabójcza. Paweł Micek przerzutem na
lewą
stronę boiska uruchomił szybkiego Kamila Machnika, a ten plasowanym
uderzeniem w długi róg nie dał szans Marcinowi Gorylowi,
rezerwowemu dotąd golkiperowi JKS. Szybko zdobyty gol dodał dębickiej
ekipie większej pewności, jednak później celnych
strzałów
z ich strony było jak na lekarstwo.
Znacznie groźniej atakują za to gospodarze. Blisko
wyrównania
był Mateusz Jurczak, którego główka po centrze
Roberta
Żelaznego minimalnie minęła światło bramki. Za chwilę kapitalnej
sytuacji nie wykorzystał Żelazny. Kapitan jarosławskiej drużyny
próbował lobować wysuniętego Grzegorza Flaszę, ale z kilku
metrów przeniósł futbolówkę nad
poprzeczką. Aż w
40. minucie w polu karnym Micek sfaulował Marcina Rogowskiego i sędzia,
mimo protestów gości, bez wahania wskazał na "wapno".
Rzut
karny
z zimną krwią na bramkę zamienił Jurczak i na tym emocje się skończyły,
bo w drugiej części w głównej roli występował deszcz. Nagła
ulewa dała się we znaki przede wszystkim piłkarzom, którzy
mieli
spore kłopoty z utrzymaniem się na mocno nasiąkniętej murawie. - Wynik
jest chyba sprawiedliwy - podsumowywali mecz trenerzy obu
zespołów, Jerzy Strączkowski i Andrzej Garlej.
Nowiny
(14.04.2009)
Pozostałe
mecze:
| 8
kwietnia |
|
|
| Strumyk
Malawa |
- Czuwaj Przemyśl |
4-2 |
| Polonia Przemyśl |
-
Sokół Nisko |
0-2 |
| 11 kwietnia |
|
|
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Kolbuszowianka |
0-0 |
| Zryw Dzikowiec |
- Lechia
Sędziszów Młp. |
0-1 |
| Żurawianka
Żurawica |
- Błękitni
Ropczyce |
2-1 |
| Stal Sanok |
- Czarni Jasło |
3-0 |
| Siarka Tarnobrzeg |
- Pogoń Leżajsk |
1-0 |
2 maja 2009 (sobota) 1700

| Kolbuszowianka |
3-3 |
JKS
Jarosław |
Pruś
34
Mytych 45
Jamróz 58 |
(2-3) |
Soczek
13, 25
Raba 18 |
|
|
|
Kolbuszowianka:
Kozioł
Mytych (74
Cieśla)
Pastuła
Polak
Mazurek
Gorzelany (31 Jamróz)
Frankiewicz
Serafin
Pruś (69 Lenart)
Abramowicz
Szalony |
|
JKS:
Stecura (33 Goryl)
Götz
Noga
Perczyk
Syty
Raba 
Kłymak   52
Zajchowski   90
Soczek
Żelazny (79 Hołub)
Jurczak |
|
|
|
Sędziował:
P. Ekiert (Krosno) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Wynik mógł już w pierwszych minutach otworzyć Jurczak, ale
piłka
po jego strzale trafiła w słupek. Niepewnie grająca obrona
Kolbuszowianki okazała się dla jarosławian łakomym kąskiem. Po
niespełna półgodzinie gry było już 0:3! Najpierw Soczek
skorzystał z podania wzdłuż bramki Raby. Soczek maczał palce także przy
drugim goli. Jego daleki wyrzut z autu na gola zamienił Raba. Następnie
Żelazny dostrzegł po raz kolejny dobrze wchodzącego Soczka, a ten
strzałem z 8 metrów podwyższył na 0:3. Nadzieję na lepszy
rezultat dał miejscowym aktywny, waleczny Pruś. Na gola zamienił
dośrodkowanie Jamroza. Kolejny gol padł po stałym fragmencie gry. Z
rzutu wolnego z ok. 50 metrów dośrodkowywał Serafin, a
skutecznie główkował Mytych.
Jedyny gol w drugiej połowie
padł w
55. minucie po świetnym dograniu z narożnika boiska Abramowicza.
Popularny "Siara", czyli Dawid Jamróz, uprzedził
stoperów
i lewą nogą skierował piłkę do siatki rywala. Dobrą okazję miał w 70.
minucie Szalony, którego długim crossem uruchomił Serafin.
Strzał "Robina" był minimalnie niecelny. JKS, mimo że kończył mecz w
dziewiątkę, wytrzymał napór Kolbuszowianki i
dowiózł
remis.
Nowiny
(04.05.2009)
Pozostałe
mecze:
| 2
maja |
|
|
| Siarka
Tarnobrzeg |
- Stal Sanok |
2-0 |
| Czarni Jasło |
- Zryw Dzikowiec |
2-0 |
| Błękitni Ropczyce |
- Strumyk Malawa |
0-0 |
| Sokół
Nisko |
- Rzemieślnik
Pilzno |
1-2 |
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Czuwaj Przemyśl |
1-1 |
| 3 maja |
|
|
| Pogoń Leżajsk |
- Żurawianka
Żurawica |
2-0 |
| Igloopol Dębica |
- Polonia
Przemyśl |
0-3 |
9 maja 2009 (sobota) 1700

| Stal
Sanok |
4-1 |
JKS
Jarosław |
Spaliński
36, 44
Niemczyk 37
Kuzicki 85 |
(3-0) |
Hołub
56 |
|
|
|
Stal:
Pietrzkiewicz
Jaracz
Szałankiewicz
Sumara
Borowczyk
Kruszyński (79 Kijowski)
Kuzicki
Kosiba (70 Ząbkiewicz)
Węgrzyn
Spaliński (60 Pańko)
Niemczyk |
|
JKS:
Goryl
Götz
Perczyk
Rogowski
Syty
Raba
Noga
Żelazny (83 Sobczak)
Soczek
Hołub
Jurczak |
|
|
|
Sędziował:
R. Bieda (Rzeszów) |
|
Widzów:
800 |
[relacja][ukryj
relację]
Ten mecz miał różne oblicza. Wyrównane
pierwsze 20
minut, potem zdecydowana przewaga gospodarzy, uwieńczona strzeleniem
trzech bramek, potem zaproszenie gości do śmielszej gry, wykorzystane
przez ambitny JKS i mocna końcówka Stali z przepiękną bramką
Macieja Kuzickiego z rzutu wolnego. Wysoka wygrana Stali mogła być
jeszcze bardziej efektowna, gdyby piłkarze gospodarzy wykorzystali
tylko to, co powinni. W 10. minucie z kilku metrów nie
trafił
głową do bramki Kuzicki, w 23. zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału
Spaliński, minutę później objechał bramkarza Daniel Niemczyk
i z
10 metrów nie trafił do pustej bramki, a w 73. minucie
Fabian
Pańko przestrzelił z 6 metrów.
Goście nie grali źle. Nawet
gdy
przegrywali 3:0, ambitnie parli do zdobycia honorowego gola, co udało
się im w 56. minucie. Była to pierwsza bramka stracona w tej rundzie
przez Stal na własnym boisku. W 81. minucie podnieśli w górę
ręce po bramce Roberta Żelaznego, jednakże sędzia boczny wcześniej
podniósł chorągiewkę, co uszanował sędzia główny,
o co
duże i uzasadnione pretensje mieli trener i działacze JKS. Przy uznaniu
kontaktowego gola mogło być gorąco i ciekawie.
Nowiny
(11.05.2009)
Pozostałe
mecze:
| 9
maja |
|
|
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Kolbuszowianka |
2-0 |
| Czuwaj Przemyśl |
-
Sokół Nisko |
0-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Pogoń Leżajsk |
2-1 |
| Żurawianka
Żurawica |
- Siarka
Tarnobrzeg |
3-3 |
| 10 maja |
|
|
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Błękitni
Ropczyce |
1-0 |
| Strumyk Malawa |
- Czarni Jasło |
1-1 |
| Zryw Dzikowiec |
- Igloopol Dębica |
2-1 |
16 maja 2009 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-1 |
Żurawianka
Żurawica |
Jurczak
69
Hołub 77 |
(0-1) |
Buczkowski
16 |
|
|
|
JKS:
Goryl
Götz (46 Hołub)
Perczyk
Rogowski
Syty 
Raba
Zajchowski 
Noga
Soczek
Żelazny
Jurczak |
|
Żurawianka:
Horodecki
Biały (75 Nester)
Mach
M. Bąk
Gorczyca (86 Gierczak)
Gawłowski
Buczkowski 
Pilawa (89 Delikat)
Harłacz (68 Gręda)
Tyrawski
Ł. Bąk  |
|
|
|
Sędziował:
F. Kosak (Stalowa Wola) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Burze i pioruny towarzyszyły pierwszej części spotkania w Jarosławiu, w
której prowadzenie objęli goście. W drugiej, gdy pogoda na
chwilę zlitowała się nad przemokniętymi piłkarzami oraz kibicami,
zespół JKS strzelił dwa gole i przerwał serię siedmiu
meczów bez wygranej. Zaczęło się od ataków
Żurawianki. W
16. minucie Łukasz Tyrawski głową zagrał do Kamila Buczkowskiego, a ten
płaskim strzałem z kilku metrów nie dał szans Marcinowi
Gorylowi. Było to jedyne uderzenie przyjezdnych w tej połowie.
Tymczasem stracona bramka mobilizująco podziałała na jarosławian,
którzy w 23. minucie mogli doprowadzić do remisu, ale strzał
Bartłomieja Raby kapitalnie wybronił Andrzej Horodecki. Za moment
wyśmienitej wręcz okazji nie wykorzystał Mariusz Perczyk. Jeszcze przed
przerwą blisko szczęścia byli Marek Soczek i Jurczak, jednak za każdym
razem świetnie interweniował bramkarz Żurawianki. W 52. minucie gości
uratowała poprzeczka, później piłka zatrzymała się w kałuży
tuż
przed linią bramkową. Wreszcie w 69. minucie, po akcji Roberta
Żelaznego, Jurczak wpakował futbolówkę do siatki, a wynik
pojedynku ustalił wprowadzony na boisko w drugiej połowie Mateusz
Hołub.
- Wszedłem i zrobiłem swoje. Na początku chyba trochę oszołomiła
nas ta burza. Zbyt łatwo pozwoliliśmy rywalom strzelić bramkę.
Później mieliśmy kilka wyśmienitych okazji do zmiany wyniku
-
cieszył się strzelec zwycięskiej bramki. Remis dla gości uratować
mógł Łukasz Bąk, ale jego silny strzał w końcówce
pojedynku obronił golkiper JKS.
Nowiny
(18.05.2009)
Pozostałe
mecze:
| 16
maja |
|
|
| Siarka
Tarnobrzeg |
- Polonia
Przemyśl |
3-1 |
| Czarni Jasło |
- Rzemieślnik
Pilzno |
2-0 |
| Błękitni Ropczyce |
- Czuwaj Przemyśl |
0-1 |
| Sokół
Nisko |
- Lechia
Sędziszów Młp. |
3-1 |
| 17 maja |
|
|
| Kolbuszowianka |
- Stal Sanok |
2-1 |
| Pogoń Leżajsk |
- Zryw Dzikowiec |
2-0 |
| Igloopol Dębica |
- Strumyk Malawa |
5-0 |
20 maja 2009 (środa) 1700

| Polonia
Przemyśl |
3-1 |
JKS
Jarosław |
Wanat
19, 55
Jaroch 28 |
(2-0) |
Raba
84 |
|
|
|
Polonia:
Szramowiat
Harłacz
Jurkowski
Załoga
Strzałkowski
Kot (64 G. Kubas)
Jaroch (72 Chlastawa)
Kazek (68 Bańka)
Gwóźdź
Gosa (61
Hajduk)
Wanat |
|
JKS:
Goryl
Noga
Rogowski
Perczyk
Syty
Raba (86 Krzeptoń)
Kłymak
Żelazny (90 Kwaśny)
Jurczak (72 Fedor)
Hołub (46 Götz)
Soczek |
|
|
|
Sędziował:
A. Zwierzchowski
(Rzeszów) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
Do przerwy ręce same składały się do oklasków. Polonia
rozegrała najlepszą połówkę w tej rundzie na swoim boisku.
Była szybsza od rywala, przeprowadzała akcje, pewnie interweniowała
przed polem karnym. Już w 3. minucie ruchliwy Andrzej Kot sprawdził
bramkarza strzałem z ok. 30 metrów. Po nim dwukrotnie
zagroził Waldemar Jaroch, a w rewanżu Mateusza Hołuba, wychodzącego na
czystą pozycję, zastopował młody Łukasz Jurkowski. W 18. minucie z
wolnego z ok. 25 metrów przymierzył Paweł Załoga, lecz
Marcinowi Gorylowi udało się wybić piłkę na róg. Jednak już
w następnej minucie był on bezradny wobec uderzenia z bliska Mateusza
Wanata. W 24. minucie z gola mógł się cieszyć Arkadiusz
Gosa, gdyby na drodze nie stanął słupek. Zrobił to za niego "Waldi".
Po
przerwie gra nieco siadła. Gospodarze nadal atakowali, jarosławianie im
przeszkadzali, ale i tak stracili kolejnego gola. W 67. minucie rajd
Grzegorza Kubasa zastopował Goryl. W końcówce, gdy losy
meczu były już rozstrzygnięte, 19-letni Bartłomiej Raba zdobył honorową
bramkę.
Nowiny
(21.05.2009)
Pozostałe
mecze:
| 20
maja |
|
|
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Błękitni
Ropczyce |
2-0 |
| 23 maja |
|
|
| Sokół
Nisko |
- Kolbuszowianka |
2-1 |
| Żurawianka
Żurawica |
- Stal Sanok |
1-1 |
| 24 maja |
|
|
| Czuwaj Przemyśl |
- Czarni Jasło |
3-1 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Igloopol Dębica |
0-0 |
| Strumyk Malawa |
- Pogoń Leżajsk |
2-2 |
| Zryw Dzikowiec |
- Siarka
Tarnobrzeg |
1-3 |
13 czerwca 2009 (sobota) 1700

| Czuwaj
Przemyśl |
2-1 |
JKS
Jarosław |
| Folwarski
32, 49 |
(1-0) |
Hołub
48 |
|
|
|
Czuwaj:
Sochacki
Kitor
Kuźniarski
Tokarz
Hadała
Adamski
Zając
Klepacki
Kocur
Gniatek (83
Baran)
Folwarski (87 Smotrycki) |
|
JKS:
Stecura
Götz
Noga
Perczyk
Syty
Raba (46 Fedor)
Kłymak
Żelazny (56 Pakiet)
Soczek
Jurczak (79 Sobczak)
Hołub (86
Kwaśny) |
|
|
|
Sędziował:
P. Cebula (Rudnik) |
|
Widzów:
0 |
[relacja][ukryj
relację]
Czuwajowska młodzież, chociaż już wcześniej została zdegradowana do
okręgówki, potraktowała mecz bardzo poważnie i odniosła
zasłużone zwycięstwo. - Chłopcy grają całkiem dobrą piłkę i znam kilka
klubów, które są gorsze od Czuwaju -
komplementował
rywala Robert Żelazny, kapitan JKS. W pierwszej połowie, na mokrym
boisku i przy stale padającym deszczu, pewniej czuli się gospodarze.
Ale dopiero po czterech próbach zdobycia prowadzenia sztuka
udała się Kamilowi Folwarskiemu. W 44. minucie powinna paść druga
bramka, lecz Gniatek z Folwarskim, mając przed sobą jedynie bramkarza,
pzedobrzyli i skończyło się na strachu. - Czuwaj jest lepszy i
zasłużenie prowadzi - przyznał Robert Dudek, były kierownik JKS.
W przerwie trener jarosławian jakby wymienił im... baterie, gdyż na
boisku ujrzeliśmy zupełnie inny zespół. Już w 48. minucie
Mateusz Hołub poradził sobie z dwójką obrońców i
nie dał
szans Sochackiemu. Jednak "harcerzyki" nie pozwoliły na dłuższe
radowanie się, bo najlepszy na boisku "Suchy" uderzył bezbłędnie zza
"szesnastki" i po raz drugi zbierał gratulacje. Okazje do zmiany wyniku
mieli potem Fedor, Hołub, Soczek, Syty i Noga, na co przemyślanie
odpowiedzieli kilkoma kontrami. Już w przedłużonym czasie Kocur
powinien przypieczętować zwycięstwo na pożegnanie, lecz przegrał
pojedynek z bramkarzem.
Nowiny
(15.06.2009)
Pozostałe
mecze:
| 13
czerwca |
|
|
| Kolbuszowianka |
- Czarni Jasło |
1-1 |
| Błękitni
Ropczyce |
- Igloopol Dębica |
0-0 |
| Sokół
Nisko |
- Pogoń Leżajsk |
1-3 |
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Siarka
Tarnobrzeg |
1-0 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Stal Sanok |
5-5 |
| Strumyk Malawa |
- Żurawianka
Żurawica |
4-3 |
| Zryw Dzikowiec |
- Polonia
Przemyśl |
1-2 |
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
Stal
Sanok |
30 |
65 |
77-23 |
20-5-5 |
| 2. |
Siarka
Tarnobrzeg |
30 |
60 |
61-25 |
17-9-4 |
| 3. |
Polonia
Przemyśl |
30 |
55 |
42-25 |
15-10-5 |
| 4. |
Rzemieślnik
Pilzno |
30 |
47 |
42-35 |
13-8-9 |
| 5. |
Kolbuszowianka
Kolbuszowa |
30 |
46 |
40-28 |
12-10-8 |
| 6. |
Błękitni
Ropczyce (b) |
30 |
43 |
28-29 |
11-10-9 |
| 7. |
Pogoń
Leżajsk |
30 |
43 |
42-36 |
12-7-11 |
| 8. |
JKS
Jarosław |
30 |
43 |
41-46 |
12-7-11 |
| 9. |
Strumyk
Malawa (b) |
30 |
39 |
43-60 |
10-9-11 |
| 10. |
Igloopol
Dębica |
30 |
36 |
27-29 |
8-12-10 |
| 11. |
Żurawianka
Żurawica |
30 |
36 |
37-49 |
9-9-12 |
| 12. |
Sokół
Nisko (b) |
30 |
34 |
33-51 |
10-4-16 |
| 13. |
Czarni
Jasło (b) |
30 |
34 |
29-40 |
10-4-16 |
| 14. |
Czuwaj
Przemyśl (b) |
30 |
28 |
29-41 |
8-4-18 |
| 15. |
Lechia
Sędziszów Małopolski |
30 |
26 |
29-58 |
7-5-18 |
| 16. |
Zryw
Dzikowiec |
30 |
25 |
21-46 |
6-7-17 |
|