2008/09
- runda
jesienna
IV LIGA
(grupa podkarpacka)
9
sierpnia 2008 (sobota) 1700

| Lechia
Sędziszów Młp. |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Pakiet
75 |
|
|
|
Lechia:
Kyciński
Szela
Furdak
Fitoł
Woźniak
Pazdan
Doroba
Magdoń (77
Wszołek)
Rogóż (65 Przydział)
Idzik
Szeliga (46 Rachwał) |
|
JKS:
Stecura
Zajchowski
Czopik
Perczyk
Syty
Raba 
Kłymak 
Żelazny (90 Oczoś)
Jurczak (90 Krzeptoń)
Hołub (67 Pakiet)
Kubas (60 Götz) |
|
|
|
Sędziował:
L. Gawron (Mielec) |
|
Widzów:
50 |
[relacja][ukryj
relację]
Słabe spotkanie obejrzeli nieliczni kibice w Sędziszowie na inaugurację
IV-ligowych zmagań. Z kompletu punktów cieszyli się goście,
dla
których złotą bramkę zdobył Tomasz Pakiet, wykorzystując
nieporozumienie i gapiostwo obrońców Lechii. Przez pierwszy
kwadrans wiało nudą, dopiero sygnał do ataku gospodarzom dał Jan
Pazdan, przedzierając się prawym skrzydłem i kąśliwie centrując w
szesnastkę. Jednak w podbliżu bramki gości nie było żadnego zawodnika
Lechii i piłkę przejęli obrońcy z Jarosławia. To była najgroźniejsza
sytuacja ze strony gospodarzy w pierwszej części meczu.
Zespół
JKS także stworzył sobie dobrą okazję do strzelenia gola. W dogodnej
sytuacji znalazł się Bartłomiej Raba, ale piłka po jego strzale
minimalnie minęła bramkę.
Po zmianie stron Lechia zdobyła przewagę
optyczną, jednak na niewiele się to zdało, bo na kwadrans przed końcem
stracili gola. - Dużo dzisiaj było przypadkowości, ale udało się zacząć
sezon od wyjazdowego zwycięstw - cieszył się Pakiet. Mimo usilnych
starań piłkarzy Lechii, z których nagroźniejsze sytuacje
stwarzał Krzysztof Rachwał, nie udało się już odwrócić
losów tej rywalizacji.
Nowiny
(11.08.2008)
Pozostałe
mecze:
| 9
sierpnia |
|
|
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Żurawianka
Żurawica |
4-0 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Stal Sanok |
0-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Pogoń Leżajsk |
2-1 |
| 10 sierpnia |
|
|
| Strumyk Malawa |
- Polonia
Przemyśl |
0-0 |
| Sokół
Nisko |
- Siarka
Tarnobrzeg |
0-3 |
| Czarni Jasło |
- Igloopol Dębica |
0-3 |
| Kolbuszowianka |
- Zryw Dzikowiec |
1-0 |
16 sierpnia 2008 (sobota) 1100

| Błękitni
Ropczyce |
3-0 |
JKS
Jarosław |
Ciskał
34 (k), 48
Ł. Kosiba 44 |
(2-0) |
|
|
|
|
Błękitni:
D. Kosiba 
Róg
Wolak
Ciskał
Bonowicz
Kramarz
Raś 
Sulisz
Bieszczad (80 Proczek)
Darłak (104 Cetnarski)
Ł. Kosiba (101 Magdoń) |
|
JKS:
Stecura
Zajchowski
Rogowski   80
Czopik 
Syty
Raba
Kłymak
Soczek (82 Kubas)
Fedor (77 Oczoś)
Żelazny
Perczyk (46 Pakiet) |
|
|
|
Sędziował:
P. Chmura (Stalowa W.) |
|
Widzów:
150 |
 Goryl
(JKS - na ławce rezerwowych)
[relacja][ukryj
relację]
- To było jedno wielkie polowanie na kości - komentował ze wzburzeniem
Jerzy Strączkowski, szkoleniowiec gości. - Wszystko przez
sędziów, którzy pozwolili na brutalną grę.
Będziemy pisać
protest o przyznanie walkoweru!
Całe zamieszanie z powodu incydentu, do którego doszło w 81.
minucie, kiedy atakujący na bramkę gospodarzy Marek Soczek starł się z
Dariuszem Kosibą. Jarosławianin upadł na ziemię i doznał poważnej
kontuzji łokcia. - To był ewidentny faul. Na czerwoną kartkę i rzut
karny. Sędzia jednak nie zrobił nic - narzekał trener JKS, skarżąc się
też, że na stadionie nie było karetki, a służby medyczne nie
interweniowały. - Łokieć wyskoczył mu ze stawu. Teraz ma rękę w gipsie,
a za 10 dni prawdopodobnie będzie miał operację.
Inne zdanie na ten temat miał szkoleniowiec gospodarzy, Paweł Zydroń. -
Sędzia nie pozwolił służbom medycznym wejść na boisko, bo kontuzja
wyglądała na otwarte złamanie, nie wolno było więc przenosić zawodnika.
A po karetkę zadzwoniliśmy i przyjechała po 10 minutach. Na meczach IV
ligi nie ma obowiązku, by cały czas była ona na stadionie.
Samo spotkanie rozpoczęło się od lekkiej przewagi gości, po
których widać było, że przyjechali do Ropczyc po trzy
punkty.
Drużyna beniaminka jednak szybko wybiła im ten pomysł z głowy i
przejęła inicjatywę, a w efekcie jeszcze do przerwy prowadziła dwiema
bramkami.
Nowiny
(18.08.2008)
Pozostałe
mecze:
| 16
sierpnia |
|
|
| Czuwaj
Przemyśl |
- Polonia
Przemyśl |
0-1 |
| 17 sierpnia |
|
|
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Zryw Dzikowiec |
2-1 |
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Żurawianka
Żurawica |
3-3 |
| Sokół
Nisko |
- Stal Sanok |
0-5 |
| Czarni Jasło |
- Siarka
Tarnobrzeg |
2-1 |
| Igloopol Dębica |
- Pogoń Leżajsk |
0-0 |
| Kolbuszowianka |
- Strumyk Malawa |
3-1 |
30 sierpnia 2008 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-2 |
Pogoń
Leżajsk |
Perczyk
41
Raba 45 |
(2-2) |
Dejnaka
13, 32 |
|
|
|
JKS:
Stecura
Rogowski
Kubas
Perczyk (46 Götz)
Syty
Raba (66 Fedor)
Zajchowski
Kłymak 
Jurczak (77 Oczoś)
Pakiet (73
Hołub)
Żelazny |
|
Pogoń:
Sekuła
Rogala
Krawczyk (70
Serafin)
Błotni
Bujniak
Warzocha
Padiasek
(46 Kaszowski)
Lach (46 Gosa,
77 Kędzierski)
Myćka
Szmuc
Dejnaka |
|
|
|
Sędziował:
T. Giżka (Dębica) |
|
Widzów:
0 |
[relacja][ukryj
relację]
Po 32 minutach gry wydawało się, że drużyna Pogoni zdeklasuje
jarosławian, zaś bohaterem meczu zostanie Sławomir Dejnaka. Napastnik
gości najpierw wykorzystał niezdecydowanie defensywy JKS oraz zbyt
dalekie wyjście z bramki Dariusza Stecury i precyzyjnym lobem umieścił
piłkę w siatce, a potem wygrał sytuację sam na sam z jarosławskim
golkiperem. Okazję do podwyższenia wyniku miał jeszcze Tomasz Warzocha
- trafił w poprzeczkę, i Kamil Padiasek - jego kąśliwy strzał z trudem
obronił bramkarz.
Tymczasem nagle do zdecydowanych ataków
zerwali się gospodarze. W 34. minucie Mateusz Jurczak ograł
dwóch obrońców, uderzył mocno, ale Kamil Sekuła
nie dał
się zaskoczyć. Za chwilę w dobrej sytuacji znalazł się Tomasz Pakiet,
jednak strzelił tylko w boczną siatkę. Kontaktowego gola piękną
główką zdobył Mariusz Perczyk, a do remisu doprowadził
Bartłomiej Raba, który na sekundy przed przerwą
najprzytomniej
zachował się w zamieszaniu na polu karnym.
Po zmianie stron JKS
mógł i powinien objąć prowadzenie. Młodemu zespołowi
brakowało
skuteczności, a w końcowych fragmentach sił, dlatego bliżej zwycięskiej
bramki była Pogoń. Najlepsze sytuacje zmarnowali Dejnaka i Łukasz
Rogala. W obu przypadkach pewnymi interwencjami popisywał się Stecura.
I tylko szkoda, że ten interesujący pojedynek odbył się bez udziału
publiczności, bo z powodu ostatnich wybryków jarosławskich
pseudokibiców, na wniosek policji, stadion przy ulicy
Bandurskiego został zamknięty.
Nowiny
(01.09.2008)
Pozostałe
mecze:
| 30
sierpnia |
|
|
| Stal Sanok |
- Igloopol Dębica |
0-0 |
| Żurawianka
Żurawica |
- Czarni Jasło |
0-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Błękitni
Ropczyce |
1-0 |
| Siarka Tarnobrzeg |
- Kolbuszowianka |
1-1 |
| 31 sierpnia |
|
|
| Zryw Dzikowiec |
-
Sokół Nisko |
1-0 |
| Strumyk Malawa |
- Lechia
Sędziszów Młp. |
4-2 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Czuwaj Przemyśl |
3-0 |
6 września 2008 (sobota) 1100

| Siarka
Tarnobrzeg |
2-1 |
JKS
Jarosław |
Stępień
45 (k)
Chukwuka 82 |
(1-0) |
Kubas
50 |
|
|
|
Siarka:
Kozieł
Szymański
(46 Kabata )
Stępień
Kozłowski 
Pluta (75 Oladele)
Łuczakowski
Śledź (75 Krzemiński )
Hynowski
Mrzygłód
Chukwuka
Stąporski |
|
JKS:
Stecura
Rogowski 
Perczyk
Kłymak 
Syty
Raba (77 Zawadzki)
Zajchowski
Żelazny
Jurczak (83 Fedor)
Hołub (46 Kubas)
Pakiet (85 Oczoś) |
|
|
|
Sędziował:
M. Ziemba (Rzeszów) |
|
Widzów:
350 |
[relacja][ukryj
relację]
Po ostatnim meczu trener Zając zapowiadał zmiany i swych
słów
dotrzymał, sadzając na ławce mocno zawodzących - Krzemińskiego, Kabatę
i Bobaka. Przemeblowanej Siarce jednak szło jak po grudzie, gdyż trener
gości tuż przed meczem poinstruował swoich graczy, aby przede wszystkim
pilnowali "tyłów", szanowali czas i grali na 0:0.
Mimo
wielkiej
defensywy JKS siarkowcy powinni objąć prowadzenie, ale Chukwuka, nie
trafiając w futbolówkę, zmarnował swoją pierwszą "setkę".
Plan
gości jednak runął tuż przed przerwą za sprawą Kozłowskiego,
który widząc nieporadność swoich kolegów w ataku,
zdecydował się na indywidualną akcję, po której słabo
prowadzący
to spotkanie arbiter wskazał na "wapno". Aktorski wyczyn Kozłowskiego,
który podłożył się pod nogi Kłymaka, pewnym strzałem na
bramkę
zamienił Stępień.
Po przerwie znów w swoim stylu z wolnego "kropnął" Stępień,
jednak Stecura nie dał się zaskoczyć. W odpowiedzi JKS wywalczył
rożnego, którego - ku zdziwieniu wszystkich - na bramkę
zamienił
nieobstawiony Kubas. Wyrównująca bramka zamroczyła
siarkowców, dodając jednocześnie skrzydeł jarosławianom,
którzy nie wykorzystali dwóch dogodnych sytuacji
(Żelazny
i Pakiet).
Po kwadransie nie było już wątpliwości, która
drużyna
jest lepsza. Podopieczni trenera Zająca opanowali środek boiska i
prostopadłymi podaniami co rusz uruchamiali Stąporskiego i Chukwukę. W
tej sytuacji kolejny gol dla miejscowych był kwestią czasu.
Czarnoskóry napastnik musiał jednak zmarnować trzy sytuacje
sam
na sam ze Stecurą, aby dopiąć swego; otrzymał piłkę w szesnastce, ograł
dwóch obrońców i strzałem pod poprzeczkę z pola
karnego
przełamał się i dał wyczekiwane prowadzenie. Wynik mógł
jeszcze
podwyższyć Stąporski, jednak podobnie jak jego partner z ataku nie
potrafił dwukrotnie wygrać pojedynków sam na sam. Siarka w
wielkim upale wygrała zasłużenie, detronizując obronny antyfutbol
trenera Strączkowskiego.
Nowiny
(08.09.2008)
Pozostałe
mecze:
| 6
września |
|
|
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Rzemieślnik
Pilzno |
3-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Zryw Dzikowiec |
1-1 |
| Czarni Jasło |
- Polonia
Przemyśl |
1-2 |
| Igloopol Dębica |
- Żurawianka
Żurawica |
1-0 |
| Pogoń Leżajsk |
- Stal Sanok |
1-2 |
| 7 września |
|
|
| Sokół
Nisko |
- Strumyk Malawa |
0-2 |
| Kolbuszowianka |
- Czuwaj Przemyśl |
3-0 |
13 września 2008 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
1-0 |
Kolbuszowianka |
| Oczoś
77 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Stecura
Götz
Rogowski 
Kłymak
Syty
Raba
Zajchowski 
Żelazny
Jurczak
Kubas
Pakiet (75 Oczoś) |
|
Kolbuszowianka:
Kozioł
Cieśla
Polak
Pastuła 
Serafin
Abramowicz (79 Zuba)
Pęgiel (88 Mazurek)
Leśniowski 
Selwa
Szalony
Jamróz (81 Pruś) |
|
|
|
Sędziował:
R. Bieda (Rzeszów) |
|
Widzów:
0 |
[relacja][ukryj
relację]
Seria Kolbuszowianki - siedem meczów bez porażki - została
przerwana. Lider postraszył tylko w pierwszej połowie, kiedy to kilka
razy zagroził bramce Dariusza Stecury. Najpierw w 19. minucie mocnym
strzałem popisał się Rafał Leśniowski, ale piłka przeleciała obok
słupka. W 37. minucie po faulu Marcina Rogowskiego na Dawidzie Jamrozie
szczęścia szukał, uderzeniem z rzutu wolnego, Dariusz Pęgiel, jednak
trafił w mur. Za moment Tomasz Selwa zdecydował się na samotny rajd
prawą stroną, zagrał do Pęgiela, ale ten strzelił wprost w bramkarza.
Tuż przed przerwą Paweł Kłymak nieprzepisowo zatrzymał Roberta
Szalonego. Szybko rozegraną piłkę nad poprzeczką przerzucił jednak
Jamróz.
W drugiej połowie lepiej poczynali sobie już
gospodarze.
W 60. minucie idealną okazję zmarnował Tomasz Pakiet, który
z
kilku metrów huknął daleko obok bramki. Trenerskiego nosa
miał
za to Jerzy Strączkowski. Jarosławski szkoleniowiec w 75. minucie
wprowadził na boisko Łukasza Oczosia, a ten chwilę później
zdobył zwycięskiego gola. Młody napastnik JKS, niczym rutyniarz, z
zimną krwią wykorzystał błąd defensywy Kolbuszowianki i szczupakiem
wpakował piłkę do siatki.
Nowiny
(15.09.2008)
Pozostałe
mecze:
| 13
września |
|
|
| Stal Sanok |
- Siarka
Tarnobrzeg |
2-2 |
| Żurawianka
Żurawica |
- Pogoń Leżajsk |
1-1 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Lechia
Sędziszów Młp. |
8-0 |
| 14 września |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Igloopol Dębica |
0-0 |
| Zryw Dzikowiec |
- Czarni Jasło |
3-1 |
| Strumyk Malawa |
- Błękitni
Ropczyce |
0-0 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
-
Sokół Nisko |
2-1 |
20 września 2008 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
2-4 |
Stal
Sanok |
Perczyk
4
Raba 64 |
(1-1) |
Pańko
28
Niemczyk 55
Łuczka 68, 90 |
|
|
|
JKS:
Stecura
Götz (75 Zawadzki)
Perczyk 
Kłymak 
Syty
Raba
Zajchowski 
Żelazny (69 Kaczor)
Jurczak
Pakiet (46 Oczoś)
Kubas (90 Hołub) |
|
Stal:
Bilski
Jaracz
Sumara
Łuczka
Węgrzyn
Borowczyk (69 Kijowski)
Zajdel (61 Rajtar)
Kuzicki
Kruszyński
(75 Chudziak)
Pańko (46 Nikody)
Niemczyk   81 |
|
|
|
Sędziował:
Ł. Pilch (Dębica) |
|
Widzów:
0 |
[relacja][ukryj
relację]
Jarosławianie mogą czuć ogromny niedosyt. Nie byli gorsi od
faworyzowanej Stali, a w pierwszej połowie wręcz dominowali na boisku.
Kto wie, jak potoczyłby się ten pojedynek, gdyby na samym początku nie
zmarnowali kilku idealnych okazji. Zaczęło się od trafienia Mariusza
Perczyka. Za moment powinno być już 2:0 dla gospodarzy. Tomasz Pakiet
zagrał w uliczkę do Roberta Żelaznego, ten minął bramkarza, ale za
daleko uciekł z piłką i z akcji wyszły nici. W 17. minucie po zagraniu
Bartłomieja Raby blisko szczęścia był Paweł Kubas, który
później przegrał sytuację sam na sam z Robertem Bilskim.
Tymczasem goście, za sprawą Fabiana Pańki, doprowadzili do remisu.
Napastnik Stali z kilku metrów dobił odbitą przez Dariusza
Stecurę piłkę i wszystko rozpoczęło się od nowa. Przed przerwą bardzo
groźnie strzelali Mateusz Jurczak i Żelazny. - W pierwszej połowie nie
mogliśmy złapać rytmu meczowego - komentował Janusz Sieradzki, trener
Stali.
W drugiej części zrobiło się jeszcze ciekawiej. Najpierw dwukrotnie
bramki szukał Marcin Borowczyk, potem na indywidualny rajd zdecydował
się Żelazny, dograł na wolne pole do Łukasza Oczosia, który
huknął bez namysłu, ale golkiper Stali nie dał się zaskoczyć. W 55.
minucie na listę strzelców wpisał się Daniel Niemczyk, ale
JKS nie zamierzał się poddawać. Raba zwodem ograł Mateusza Jaracza i
silnym uderzeniem z dystansu wpakował futbolówkę do siatki.
Remis nie trwał długo. W 68. minucie Borowczyk zacentrował z rzutu
rożnego wprost na głowę Piotra Łuczki, który tylko dopełnił
formalności. Jarosławianie rzucili się jeszcze do walki, ale nadziali
się na kontrę i w doliczonym czasie gry stracili czwartego gola. -
Zasłużyliśmy na remis, który byłby dużym sukcesem, bo Stal
jest głównym faworytem do awansu - podsumował Jerzy
Strączkowski, trener JKS.
Nowiny
(22.09.2008)
Pozostałe
mecze:
| 17
września |
|
|
| Czarni
Jasło |
- Stal Sanok |
0-3 |
| 20 września |
|
|
| Sokół
Nisko |
- Czuwaj Przemyśl |
1-2 |
| Błękitni Ropczyce |
- Rzemieślnik
Pilzno |
1-0 |
| Czarni Jasło |
- Strumyk Malawa |
1-2 |
| Pogoń Leżajsk |
- Polonia
Przemyśl |
1-1 |
| Siarka Tarnobrzeg |
- Żurawianka
Żurawica |
0-0 |
| 21 września |
|
|
| Igloopol Dębica |
- Zryw Dzikowiec |
0-0 |
| Kolbuszowianka |
- Lechia
Sędziszów Młp. |
5-1 |
27 września 2008 (sobota) 1600

| Żurawianka
Żurawica |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Kubas
72 |
|
|
|
Żurawianka:
Lasek
Gręda (81 Jakubowski)
M. Bąk
Mach
Gorczyca
Rudnicki (74 Gierczak)
Harłacz
Ł. Bąk
Biały (46 Stachura)
Biega
Gawłowski  |
|
JKS:
Stecura
Götz
Perczyk 
Rogowski
Syty
Raba
Zajchowski 
Żelazny
Jurczak
Kubas (90 Zawadzki)
Pakiet (76 Oczoś) |
|
|
|
Sędziował:
M. Głowacki (Ropczyce) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
- Nie mamy rasowych napastników, za mało nas w przodzie,
dlatego taki jest efekt - ubolewa Józef Żygała, wierny kibic
"Żurawki". Mecz "pachniał" remisem i pewnie tak by było, gdyby Dariusz
Lasek nie poślizgnął się w 72. minucie, co uniemozliwiło mu uprzedzić
Pawła Kubasa, który otrzymał podanie prawie z połowy boiska.
Pierwszy kwadrans należał do gospodarzy. Już w 3. minucie Marek Syty
uratował głową sytuację po groźnym dośrodkowaniu młodzieżowca Krystiana
Białego, a w 11. Arkadiusz Biega strzelił obok słupka. Jarosławianie
najlepszą sytuację zmarnowali w 30. minucie, kiedy po rajdzie Roberta
Żelaznego 18-letni Bartłomiej Raba główkował nieznacznie
obok bramki.
W drugiej odsłonie gra się ożywiła. Strzelali Mateusz
Jurczak, Łukasz Bąk i jego brat Maciej, a w 59. minucie Tomasz Pakiet
trafił w spojenie słupka i poprzeczki. Po stracie miejscowi zerwali się
do ataku. W 74. minucie idealnej pozycji nie wykorzystał Łukasz
Rudnicki, próbowali jeszcze Jacek Harłacz, Grzegorz Gierczak
i M. Bąk. To pierwsza porażki "Żurawki" na swoim boisku.
Nowiny
(29.09.2008)
Pozostałe
mecze:
| 27
września |
|
|
| Zryw
Dzikowiec |
- Pogoń Leżajsk |
1-0 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Błękitni
Ropczyce |
0-2 |
| Lechia
Sędziszów Młp. |
-
Sokół Nisko |
1-3 |
| Stal Sanok |
- Kolbuszowianka |
3-0 |
| 28 września |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Siarka
Tarnobrzeg |
2-2 |
| Strumyk Malawa |
- Igloopol Dębica |
4-0 |
| Rzemieślnik
Pilzno |
- Czarni Jasło |
1-2 |
4 października 2008 (sobota) 1500

| JKS
Jarosław |
1-2 |
Polonia
Przemyśl |
| Rogowski
84 (k) |
(0-1) |
Kazek
4, 81 |
|
|
|
JKS:
Stecura
Götz
Rogowski
Perczyk 
Syty
Raba
Kłymak 
Żelazny
Jurczak (70 Oczoś)
Pakiet (46 Zawadzki)
P. Kubas (68 Hołub ) |
|
Polonia:
Szramowiat
Strzałkowski
Załoga
Jurkowski
M. Kubas
Kazek
Kot
Gwóźdź 
Woźniak (68 Hajduk)
Jabłoński
Jaroch  |
|
|
|
Sędziował:
A. Zwierzchowski
(Rzeszów) |
|
Widzów:
0 |
[relacja][ukryj
relację]
Polonia zaczęła od mocnego uderzenia. Po faulu Mariusza Perczyka na
Marku Gwoździu potężnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Paweł
Załoga. Bramkarz JKS, zamiast piąstkować futbolówkę,
zdecydował
się ją łapać, ta skiksowała na mokrej murawie, odbiła się od piersi i
wyleciała w pole. Dobitka Krystiana Kazka była już tylko formalnością.
Szybko stracony gol wyraźnie podciął skrzydła miejscowym, a goście
zamierzali iść za ciosem. W 24. minucie blisko podwyższenia wyniku był
Artur Strzałkowski, ale na szczęście dla jarosławian Dariusz Stecura
tym razem nie popełnił błędu.
Po przerwie mecz, który przez
cały
czas toczył się w strugach deszczu, nabrał większych
rumieńców.
W 56. minucie groźne uderzenie Marka Sytego obronił Maciej Szramowiat.
Odpowiedź przemyślan była błyskawiczna. Najpierw pokonać golkipera JKS
strzałem z dystansu próbował Kazek, a później w
boczną
siatkę trafił Waldemar Jaroch. Wreszcie w 81. minucie znakomitym
podaniem popisał się Andrzej Kot, który wypuścił w uliczkę
aktywnego Kazka, a ten po raz drugi wpisał się na listę
strzelców. Honorowego gola dla JKS z rzutu karnego,
podyktowanego za faul na Sytym, zdobył Marcin Rogowski.
Derbowy pojedynek jarosławian z przemyską Polonią toczył się bez
udziału publiczności. Za burdy kibiców stadion został
zamknięty
na trzy mecze. Starcie z Polonią miało odbyć się już z jej udziałem,
niestety starosta powiatu jarosławskiego zamknął stadion ponownie.
-
Jesteśmy zaskoczeni - mówią zgodnie Jerzy Krzeptoń, prezes
JKS,
i Witold Rogala, kierownik drużyny. - Nie dano nam żadnej szansy,
chociaż dwa dni wcześniej otrzymaliśmy informację, że będziemy mogli
zagrać z kibicami, jeśli spełnimy odpowiednie warunki. Chodziło między
innymi o przygotowanie kamer, a także zapewnienie ochrony. Zrobiliśmy
wszystko, by te sprawy zostały załatwione, dlatego nie rozumiemy, czemu
starosta podjął taką decyzję. Zastanawiamy się, czy kontynuowanie pracy
w JKS ma jakikolwiek sens. Dla kogo mają grać piłkarze? Dla nas? Dla
siebie? Dla dziennikarzy? Nie mamy żadnego wsparcia ze strony władz
miasta. Chcemy spotkać się z burmistrzem oraz starostą, ale nie chcą
nas przyjąć.
Nowiny
(06.10.2008)
Pozostałe
mecze:
| 4
października |
|
|
| Siarka
Tarnobrzeg |
- Zryw Dzikowiec |
3-0 |
| Stal Sanok |
- Żurawianka
Żurawica |
5-0 |
| 5 października |
|
|
| Błękitni Ropczyce |
- Lechia
Sędziszów Młp. |
0-0 |
| Igloopol Dębica |
- Rzemieślnik
Pilzno |
1-0 |
| Pogoń Leżajsk |
- Strumyk Malawa |
2-0 |
| Kolbuszowianka |
-
Sokół Nisko |
1-0 |
26 października 2008
(niedziela) 1400

| Rzemieślnik
Pilzno |
1-1 |
JKS
Jarosław |
| Mikulski
70 (k) |
(0-0) |
Jurczak
57 |
|
|
|
Rzemieślnik:
Ormiański
Hajec
Lorek 
Mikulski
Lesiak
K. Nowak (61 K. Mędrek)
Mitek 
Popiela 
Wójcik
Podlasek (61 Łapa)
Szewczyk (66 Tragarz) |
|
JKS:
Stecura
Götz  
Perczyk
Rogowski
Syty
Raba (75 Zawadzki)
Zajchowski
Kłymak   77
Żelazny (46 Hołub)
Jurczak
Kubas (78 Czopik) |
|
|
|
Sędziował:
W. Bąk (Leżajsk) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
Goście kończyli mecz w dziesiątkę, a powinni w dziewiątkę. W 81.
minucie
arbiter pokazał żółtą kartkę Jackowi Götzowi.
Piłkarz ten
zobaczył "żółtko" także w pierwszej połowie, ale sędzia
przeoczył ten fakt i zamiast usunąć z boiska obrońcę przyjezdnych,
pozwolił mu grać dalej.
Pilźnianie, grając ostatni kwadrans przeciwko
dziesięciu jarosławianom, nie potrafili tego spożytkować. Mogli nawet
stracić dwie bramki, ale najpierw Rafał Ormiański wygrał pojedynek z
Mateuszem Hołubem, a w doliczonym czasie temu drugiemu zabrakło kilku
centymetrów, by wpakować piłkę do siatki. Gospodarze
zdecydowanie lepiej prezentowali się w pierwszej połowie, kiedy
dominowali na boisku i gdyby nie dobrze dysponowany Dariusz Stecura,
pewnie schodziliby do szatni w lepszych nastrojach. Po przerwie goście
zagrali odważniej i zostali za to nagrodzeni bramką.
Nowiny
(27.10.2008)
Pozostałe
mecze:
| 25
października |
|
|
| Kolbuszowianka |
- Polonia
Przemyśl |
0-0 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Siarka
Tarnobrzeg |
0-2 |
| Lechia
Sędziszów Młp. |
- Pogoń Leżajsk |
1-2 |
| Sokół
Nisko |
- Igloopol Dębica |
3-2 |
| 26 października |
|
|
| Zryw Dzikowiec |
- Żurawianka
Żurawica |
0-0 |
| Strumyk Malawa |
- Stal Sanok |
0-3 |
| Błękitni Ropczyce |
- Czarni Jasło |
1-0 |
|