13 sierpnia 2005 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-0 |
Gorliczanka
Gorliczyna |
Perczyk
27 (k)
M. Soczek 49 |
(1-0) |
|
|
|
|
JKS:
Fabiński
Półtorak
Kłos (75 Grabski)
Wąsowicz
Krok
M. Soczek
Wańko
Zajchowski
W. Soczek
Perczyk 
Kupka (65
Koneczny) |
|
Gorliczanka:
Śmiglarski
R. Buczek
Gremplica 
P. Jucha
Kowal
Drzystek (63
M.
Lis)
Krutysz
Szkoda
Lasek (84
Kosior)
Bartman
Uberman |
|
|
|
Sędziował:
W. Jarosz (Przemyśl) |
|
Widzów:
200 |
[relacja][ukryj
relację]
Indolencja strzałowa to paskudna choroba, która trapi
jarosławian od dawna. Także w sobotę z ich dużej przewagi w pierwszej
połowie narodził się zaledwie jeden gol. Jego autorem był Perczyk,
który wykorzystał "jedenastkę" za zagranie Laska ręką w polu
karnym. Wcześniej tenże napastnik JKS... dwukrotnie trafiał w
poprzeczkę (16. i 25. minuta).
Z bogatego rejestru dogodnych sytuacji
strzeleckich gospodarzy trzeba wymienić jeszcze słupek Kupki (20.) i
jego przegraną sam na sam (45.) ze Śmiglarskim, minimalne pudła W.
Soczka (10.), M. Soczka (15.) i Zajchowskiego (38.), a także udane
interwencje bramkarza Gorliczanki po dobrych strzałach Kupki (18.) i W.
Soczka (39.). Goście w tym czasie tylko raz napędzili strachu
miejscowym, gdy po dobrym zagraniu Bartmana z prawej strony Uberman z 5
metrów strzelił mocno i... niecelnie.
Już kilka minut po zmianie stron JKS
zdobył drugą bramkę (M. Soczek
wygrał bezpośredni pojedynek ze Śmiglarskim) i nadal przeważał. W 59.
minucie Drzystek zablokował strzał będącego na czystej pozycji W.
Soczka, w 64. minucie Buczek wybił piłkę z linii bramkowej po akcji
Perczyka, 2 minuty później Śmiglarski w sytuacji jeden na
jeden
z M. Soczkiem sparował piłkę na róg, a po jego wykonaniu W.
Soczek przymierzył w... słupek. W ostatnim kwadransie bardziej do
przodu ruszyli przyjezdni i w 77. minucie byli bliscy honorowego gola,
ale po strzale Kowala i obronie Fabińskiego piłka odbiła się od
poprzeczki. W 85. minucie Szkoda z 16 metrów uderzył nad
bramką, a tuż przed
końcowym gwizdkiem strzał Ubermana wyłapał Fabiński.
Życie
Podkarpackie (17.08.2005)
Pozostałe
mecze:
| 13-14 sierpnia |
|
|
| Pogórze
Dubiecko |
-
Syrenka Roźwienica |
5-1 |
| Golbalux
Wiązownica |
-
Granica Stubno |
1-0 |
| MKS
Kańczuga |
-
LKS Skołoszów |
2-0 |
| MKS
Radymno |
-
Błękitni Grzęska |
1-0 |
| Sokół
Sieniawa |
-
Pogoń-Sokół Lubaczów |
3-2 |
| Roztocze
Narol |
-
Hetman Laszki |
4-0 |
| 17 sierpnia |
|
|
| Czuwaj
Przemyśl |
-
Orzeł Przeworsk |
3-4 |
27 sierpnia 2005 (sobota) 1400

| JKS
Jarosław |
1-2 |
Syrenka
Roźwienica |
| Kupka
80 |
(0-1) |
Znamieńczyków
45
G. Łuc 63 |
|
|
|
JKS:
Fabiński 
Półtorak (46 Wańko)
Krok (74 Grabski)
Kłos
Syty 
M. Soczek
Wąsowicz
Zajchowski 
W. Soczek (77 Bańka)
Perczyk
Kupka |
|
Syrenka:
Dąbrowski
Malec
(87 Taciuch)
Kalinowski
Pajda
Sawa (11 Mielniczek )
Kaltenberg
Wilk
G. Łuc
Wróbel
(55 Tyka)
B. Łuc (70 Wota)
Znamieńczyków
|
|
|
|
Sędziował:
G. Sakowski (Przemyśl) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
Jak na derby to był słaby mecz, pozbawiony zwyczajowej zaciętości i
walki o każdą piłkę. Rozczarowali szczególnie miejscowi.
Pierwszy strzał w światło bramki poszybował dopiero w 18. minucie (B.
Łuc). Ten sam zawodnik mógł wpisać się na listę
strzelców
w 27. minucie, lecz z dobrej centry Znamieńczykowa kropną tuż nad
poprzeczką. Wśród gospodarzy kilkakrotnie szarpał W. Soczek,
ale
nie znalazł wspólnego języka z kolegami. Jedyny gol padł tuż
przed samą przerwą - Zajchowski na 18. metrze sfaulował Mielniczka,
przy
obronie rzutu wolnego B. Łuca nie popisał się Fabiński, "wypluwając"
piłkę przed siebie, a Znamieńczyków pośpieszył ze skuteczną
dobitką.
Gdyby w 60. minucie M. Soczek sfinalizował idealną wrzutkę
swojego
młodszego brata z lewego skrzydła, byłoby 1:1, lecz uprzedził go czujny
bramkarz Syrenki. Za to 3 minuty później znów
cieszyli
się goście i to znów z idealnie wykonanego rzutu wolnego -
tym
razem G. Łuc strzałem zza pola karnego pod poprzeczkę nie dał żadnych
szans Fabińskiemu. Grający zupełnie bez pomysłu jarosławianie zerwali
się do żwawszej gry w końcowym kwadransie, jednak ich wysiłki
przyniosły tylko "wymęczonego" gola Kupki po sporym zamieszaniu pod
bramką Dąbrowskiego. Już w doliczonym czasie gry szansy na remis, choć
akurat niezbyt zasłużony, nie wykorzystał Kupka, główkując z
bliska nad bramką po dobrej centrze Grabskiego.
Życie
Podkarpackie (31.08.2005)
Pozostałe
mecze:
| 27-28 sierpnia |
|
|
| Pogórze Dubiecko |
- Golbalux Wiązownica |
3-2 |
| MKS
Kańczuga |
-
Granica Stubno |
2-0 |
| MKS
Radymno |
-
Gorliczanka Gorliczyna |
4-1 |
| Sokół
Sieniawa |
-
LKS Skołoszów |
2-0 |
| Błękitni
Grzęska |
-
Czuwaj Przemyśl |
0-2 |
| Roztocze
Narol |
-
Pogoń-Sokół Lubaczów |
0-1 |
| Hetman
Laszki |
-
Orzeł Przeworsk |
0-3 |
31 sierpnia 2005 (środa) 1600

| Golbalux
Wiązownica |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-1)
|
Zajchowski
25 |
Pozostałe
mecze:
| 31 sierpnia |
|
|
| Orzeł Przeworsk |
- Pogórze Dubiecko |
3-1 |
| Pogoń-Sokół
Lubaczów |
-
Hetman Laszki |
0-1 |
| Błękitni
Grzęska |
-
Roztocze Narol |
1-4 |
| LKS
Skołoszów |
-
Czuwaj Przemyśl |
3-3 |
| Gorliczanka
Gorliczyna |
-
Sokół Sieniawa |
0-2 |
| Granica
Stubno |
-
MKS Radymno |
2-2 |
| Syrenka
Roźwienica |
-
MKS Kańczuga |
1-0 |
10 września 2005 (sobota) 1400

| JKS
Jarosław |
1-0 |
MKS
Kańczuga |
| Perczyk
67 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Guziewicz
Wąsowicz
Kłos (46 Wańko)
Krok
Syty
M. Soczek
Zajchowski 
Kupka (84 Götz)
W. Soczek
Puńko (46 Bańka)
Perczyk |
|
MKS:
Rzeźnik
Mazur
(85 K. Zięba)
Wiącek
Kubicki (83 Bielec)
P. Zięba   65
Żyła (64
Sochacki)
Sykała
Szmuc
Zając
Grzebyk (77 Stańko)
Florek |
|
|
|
Sędziował:
J. Pukas (Lubaczów) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
Poziom spotkania udowodnił, że po byłych IV-ligowcach pozostały już
tylko nazwy. W pierwszej połowie więcej z gry i lepsze okazje
strzeleckie mieli goście. W 11. minucie, po niecelnym wybiciu piłki
przez jednego z miejscowych obrońców, Sykała z 15
metrów uderzył
z
woleja potężnie, ale wysoko nad bramką, po akcji Florka w 23. minucie
"główka" Grzebyka była minimalnie chybiona, a najlepszą
okazję
zaprzepaścił tenże Grzebyk w 30. minucie, gdy po wcześniejszym strzale
Szmuca i interwencji Guziewicza próbował dobitki z 3
metrów i...
posłał piłkę nad poprzeczką. Miejscowi trochę "namieszali" pod bramką
Rzeźnika tylko między 25. a 30. minutą, ale bracia Soczkowie i Kłos nie
zdołali skierować piłki do jego siatki.
Zmiany dokonane przez trenera Krzysztofa Stefanowskiego w przerwie
meczu wniosły sporo ożywienia do gry jego podopiecznych. Już w 49.
minucie po akcji braci Soczków lewą stroną Zajchowski z
pierwszej piłki strzelił tuż obok słupka, minutę później M.
Soczek zza pola karnego uderzył tuż nad narożem bramki, a w 53. i 55.
minucie kolejne harce braterskiej pary jarosławian przerywał w
istotnych momentach Szmuc, wybijając piłkę na róg. Od 65.
minuty gościom przyszło grać w osłabieniu, gdyż po faulu na
Sytym P. Zięba ujrzał drugi żółty kartonik i musiał opuścić
boisko. Rozstrzygająca akcja meczu nastąpiła 120 sekund
później
- rozpoczęli ją Bańka z M. Soczkiem, zaś celnym strzałem sfinalizował
wbiegający z głębi pola Perczyk, uprzedzając interweniującego Rzeźnika.
Sporo kontrowersji wzbudziła akcja Zajchowskiego w 70. minucie,
powstrzymana w polu karnym przez Szmuca wślizgiem, ale arbiter nie
dopatrzył się przekroczenia przepisów. Słabnących z minuty
na
minutę gości mógł jeszcze pogrążyć M. Soczek (74. minuta),
jednak nękany przez Kubickiego oddał zbyt słaby strzał, by pokonać
Rzeźnika, który trzy minuty później także
zwycięsko
wyszedł z bezpośredniego pojedynku z W. Soczkiem.
Życie
Podkarpackie (14.09.2005)
Pozostałe
mecze:
| 10-11 września |
|
|
| Pogoń-Sokół Lubaczów |
- Pogórze Dubiecko |
0-3 |
| Błękitni
Grzęska |
-
Orzeł Przeworsk |
0-2 |
| LKS
Skołoszów |
-
Hetman Laszki |
2-1 |
| Gorliczanka
Gorliczyna |
-
Roztocze Narol |
2-1 |
| Granica
Stubno |
-
Czuwaj Przemyśl |
0-3 |
| Syrenka
Roźwienica |
-
Sokół Sieniawa |
4-2 |
| Golbalux
Wiązownica |
-
MKS Radymno |
7-1 |
24 września 2005 (sobota) 1400

| JKS
Jarosław |
2-0 |
Sokół
Sieniawa |
Perczyk
55
Wańko 90 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Guziewicz
Półtorak
Wąsowicz
Romanow 
Krok
M. Soczek
Zajchowski
Kłos
W. Soczek (56 Syty)
Perczyk (90 Bańka)
Kupka (70 Wańko) |
|
Sokół:
Pokrywka
P. Czopik
Włoch (66 Nicpoń)
A. Czopik
Król 
Padiasek 
R. Czopik
R. Kozłowski
D. Kozłowski 
Styś   88
Kulpa |
|
|
|
Sędziował:
Ł. Ciećkiewicz
(Lubaczów) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
Choć w pierwszej połowie meczu nie padła żadna bramka, to z przebiegu
gry i liczby dogodnych sytuacji prowadzenie należało się gospodarzom.
Po akcji M. Soczka z Perczykiem w 21. minucie zza pola karnego świetnie
uderzył Kłos, lecz udanie interweniował Pokrywka, z kolei w 27. minucie
Perczyk po serii zwodów idealnie wyłożył piłkę W. Soczkowi,
jednak ten z ok. 12 metrów minimalnie chybił. Goście tylko
raz, w 40.
minucie, zagrozili bramce Guziewicza, ten jednak poradził sobie z
płaskim strzałem A. Czopika z dystansu, bo uderzenia R. Kozłowskiego
(42. i 45. minuta) poszybowały nad bramką.
Od pierwszych minut drugiej
części miejscowi natarli bardziej
zdecydowanie i w 53. minucie tylko interwencja P. Czopika w ostatniej
chwili uniemożliwiła oddanie celnego strzału Perczykowi. Obrońcy gości
nie upilnowali jednak jarosławianina dwie minuty później,
gdy ten po wrzutce M. Soczka z rzutu wolnego głową musnął piłkę,
kierując ją z bliska do siatki. Bardzo aktywny napastnik JKS
mógł jeszcze podwyższyć wynik w 81. minucie, ale po dobrym
zagraniu Sytego trafił wprost w bramkarza gości.
Nie mający nic do
stracenia przyjezdni za sprawą Kulpy i Palucha stworzyli sobie dogodną
sytuację do wyrównania w 69. minucie, ale strzał Stysia z
ok. 20 metrów nieznacznie ominął górny narożnik
bramki
Guziewicza. Wynik meczu, wykorzystując podanie M. Soczka, ustalił już w
doliczonym czasie gry Wańko, pokonując w sytuacji sam na sam Pokrywkę.
Jego koledzy w tym czasie reklamowali... spalonego.
Życie
Podkarpackie (28.09.2005)
Pozostałe
mecze:
| 24-25 września |
|
|
| Błękitni Grzęska |
- Pogórze Dubiecko |
1-2 |
| LKS
Skołoszów |
-
Pogoń-Sokół Lubaczów |
0-1 |
| Gorliczanka
Gorliczyna |
-
Orzeł Przeworsk |
0-2 |
| Granica
Stubno |
-
Hetman Laszki |
2-2 |
| Syrenka
Roźwienica |
-
Roztocze Narol |
0-1 |
| Golbalux
Wiązownica |
-
Czuwaj Przemyśl |
3-0 |
| MKS
Kańczuga |
-
MKS Radymno |
3-0 |
8 października 2005 (sobota)
1300

| JKS
Jarosław |
3-3 |
Roztocze
Narol |
W.
Soczek 56, 90
Perczyk 80 |
(0-2) |
W.
Gmiterek 12 (k)
Mac. Banaś 33
Mir. Banaś 63 |
|
|
|
JKS:
Guziewicz
Półtorak (46 Syty)
Wąsowicz
Romanow
Krok (46 Wańko)
M. Soczek
Zajchowski
Kłos
W. Soczek
Kupka (73 Bańka)
Perczyk |
|
Roztocze:
Maksymiak
Krzyczkowski
Korkosz
Dec
D. Banaś
Szydłowski 
Mar.
Banaś
(46 R. Zdybek)
B. Zdybek
Mac. Banaś
W. Gmiterek
Mir.
Banaś
(90 Mazur) |
|
|
|
Sędziował:
T. Kiełbowicz
(Przeworsk) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
Już w doliczonym czasie gry - po wrzucie z autu przez Wąsowicza - piłka
kozłując, znalazła się pod bramką gości, a tam najprzytomniej zachował
się W. Soczek i z bliska skierował ją do siatki. W ten
sposób jarosławianie uratowali szczęśliwy dla siebie remis.
Szczęśliwy, bo z przebiegu gry nic takiego finału nie zapowiadało. Co
prawda w 3. minucie piękny strzał Kłosa otarł się o zewnętrzną stronę
słupka, ale niedługo potem prowadziło już Roztocze po rzucie karnym
Gmiterka, którego wcześniej w nieprawidłowy
sposób w "szesnastce" powstrzymał Romanow. Drugi gol dla
gości padł po "rozklepaniu" miejscowej obrony przez parę Gmiterek -
Maciej Banaś, a w 40. minucie mogło być nawet 0:3, gdyby przyjezdni
dokładniej rozegrali swoją akcję.
Zmiany poczynione w przerwie przez
trenera K. Stefanowskiego korzystnie
wpłynęły na grę JKS. Już w 56. minucie padł dlań kontaktowy gol po
pięknej centrze Perczyka i efektownym "szczupaku" W. Soczka. I kiedy
wydawało się, że wyrównanie padnie lada moment, w szybkiej
kontrze Gmiterek znów ograł Romanowa, zacentrował pod
bramkę, a nadbiegający Mirosław Banaś tylko "dołożył" buta. Jeszcze
dwukrotnie (65. i 78. minuta) goście mogli podwyższyć wynik, ale też
coraz intensywniej nacierali miejscowi. W 80. minucie doskonałe podanie
Wańki wykorzystał w sytuacji sam na sam z Maksymiakiem Perczyk, zaś tuż
przed końcowym gwizdkiem sędziego nastąpiła sytuacja opisana na
wstępie, pogrążająca gości w rozpaczy.
Życie
Podkarpackie (12.10.2005)
Pozostałe
mecze:
| 1-2 października |
|
|
| Pogórze
Dubiecko |
-
MKS Radymno |
1-0 |
| Sokół
Sieniawa |
-
MKS Kańczuga |
2-0 |
| Roztocze
Narol |
-
Golbalux Wiązownica |
4-0 |
| Hetman
Laszki |
-
Syrenka Roźwienica |
2-1 |
| Orzeł
Przeworsk |
-
Granica Stubno |
2-0 |
| Pogoń-Sokół
Lubaczów |
-
Gorliczanka Gorliczyna |
6-1 |
| Błękitni
Grzęska |
-
LKS Skołoszów |
1-3 |
| 8-9 października |
|
|
| LKS
Skołoszów |
-
Pogórze Dubiecko |
2-0 |
| Gorliczanka
Gorliczyna |
-
Błękitni Grzęska |
1-4 |
| Granica
Stubno |
-
Pogoń-Sokół Lubaczów |
2-2 |
| Syrenka
Roźwienica |
-
Orzeł Przeworsk |
0-3 |
| Golbalux
Wiązownica |
-
Hetman Laszki |
0-2 |
| MKS
Kańczuga |
-
Czuwaj Przemyśl |
5-0 |
| MKS
Radymno |
-
Sokół Sieniawa |
1-0 |
19 października 2005 (środa)
1530

| JKS
Jarosław |
2-2 |
Orzeł
Przeworsk |
| Perczyk
37, 69 (k) |
(1-2) |
Szczepański
8
Boratyn 21 |
|
|
|
JKS:
Guziewicz
Krok (46 Romanow)
Wąsowicz
Kłos 
Syty
M. Soczek
Zajchowski
Wańko
W. Soczek
Perczyk
Kupka (70 Oczoś) |
|
Orzeł:
Groch 
B. Lasek
Mikłasz
P. Lasek 
Kiszka
Szczepański 
A. Krupa
Hałys (81
Tworzydło)
Szawan
Boratyn
Wołowiec (79 Syk) |
|
|
|
Sędziował:
J. Pukas (Lubaczów) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
Choć Orzeł zaprezentował się w Jarosławiu nieszczególnie, to
już
w 21. minucie miał na koncie dwa gole, zdobyte jednak z wydatną pomocą
eksperymentalnie zestawionej defensywy gospodarzy. Prowadzenie zdobył
Szczepański, który rozpoczął akcję i po rozegraniu piłki z
Boratynem z dużą łatwością ją zakończył, posyłając
futbolówkę
obok wybiegającego Guziewicza. "Ojcem" drugiego gola był A. Krupa,
który gdzies na 35. metrze przejął na głowę wybijaną od
jarosławskiej bramki piłkę, a tę po kiksach obrońców JKS
Boratyn
skierował do siatki nad interweniującym Guziewiczem.
Gdyby nie
koszmarne błędy w defensywie, gra jarosławian mogła się nawet podobać.
Już w 7. minucie Kupka sprawdził czujność Grocha, w 9. minucie Perczyk
z rzutu wolnego przymierzył tuż obok słupka, podobnie 3 minuty
później strzelający z dystansu Zajchowski i w 23. minucie M.
Soczek. W 37. minucie po ładnej akcji lewą stroną Sytego i jego centrze
piłki nie sięgnął B. Lasek, a czający się za nim Perczyk efektownie
trafił do siatki Orła, zdobywając kontaktowego gola.
Po zmianie stron gra JKS stała się znacznie pewniejsza, miejsce na
środku obrony zajął bowiem Romanow. Już w 50. minucie mogło paść
wyrównanie - najpierw po akcji Zajchowskiego i centrze z
prawego
skrzydła celnie główkował Kupka, ale Groch nie dał się
zaskoczyć, zaś chwilę później pod jego bramką tenże Kupka z
Perczykiem przeszkodzili sobie nawzajem po akcji M. Soczka. Okazję
diabli wzięli, a na domiar złego mogło być 1:3, gdyby po ataku Wołowca
i kiksie Guziewicza zmierzającej do bramki piłki sprzed samej linii nie
wyekspediował Romanow (55.).
Miejscowi dopięli swego w 69. minucie -
szarżującego na bramkę Perczyka powalił na murawę B. Lasek, a
podyktowaną przez sędziego "jedenastkę" na remisowego gola zamienił sam
poszkodowany. Oba zespoły mogły jeszcze przechylić szalę sukcesu na
swoje strony - Orzeł w 71. minucie (minimalnie chybiona
główka
Szczepańskiego po kornerze Kiszki), a JKS w 77. i 80. minucie (strzał
Zajchowskiego i sytuację sam na sam z M. Soczkiem obronił Groch).
Życie
Podkarpackie (26.10.2005)
Pozostałe
mecze:
| 22-23 października |
|
|
| Gorliczanka
Gorliczyna |
-
Pogórze Dubiecko |
1-3 |
| Granica
Stubno |
-
LKS Skołoszów |
0-3 |
| Syrenka
Roźwienica |
-
Błękitni Grzęska |
2-0 |
| Golbalux
Wiązownica |
-
Pogoń-Sokół Lubaczów |
2-2 |
| MKS
Kańczuga |
-
Hetman Laszki |
2-0 |
| MKS
Radymno |
-
Roztocze Narol |
2-0 |
| Sokół
Sieniawa |
-
Czuwaj Przemyśl |
2-2 |
30 października 2005
(niedziela) 1300

| Pogoń-S.
Lubaczów |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Perczyk
90 |
|
|
|
Pogoń-Sokół:
Świstak
Nieckarz
Dudzic 
Horodko
Pacuła
Gacek (75 Adamek)
Latuszek
Furgała   70
Baran
Szyk (60 Kida)
Okojew (26 Hakato) |
|
JKS:
Guziewicz
Syty
Wąsowicz
Romanow
Wańko
W. Soczek
Kłos 
Zajchowski
M. Soczek
Perczyk
Kupka (78 Bańka) |
|
|
|
Sędziował:
W. Korzeń (Radymno) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
Goście zaprezentowali się w Lubaczowie z dobrej strony. Lepiej
operowali piłką, mieli przewagę w polu, ale nie mieli szczęścia pod
bramką gospodarzy. Miejscowi przeciwstawili się rywalowi ambitną grą i
wypracowali sobie kilka bramkowych sytuacji. Przed przerwą dobre okazje
zmarnowali: Szyk, Baran i Pacuła. Podobnie szło im po zmianie stron.
Goście szukali bramkowych sytuacji przez cały mecz i dopiero w
ostatniej minucie szczęście uśmiechnęło się do nich. Przepięknym
strzałem popisał się Mariusz Perczyk - piłka po jego strzale trafiła w
poprzeczkę i wpadła do siatki.
Życie
Podkarpackie (02.11.2005)
***
Mecz Pogoni-Sokoła Lubaczów i JKS określany był hitem rundy
jesiennej. Policjanci wolą określenie "mecz podwyższonego ryzyka".
Rzeczywiście z widowiskiem sportowym miał niewiele
wspólnego. Na stadion w Lubaczowie przybyła
czterdziestoosobowa grupa
kibiców z Jarosławia. Trener JKS woli jednak jarosławskich i
lubaczowskich kibiców nazywać raczej chuliganami i myśli
poważnie o zajęciu się czymś innym niż prowadzenie drużyny. Bo tego, co
się dzieje na sportowych stadionach, nie można określić inaczej jak
zwyczajnym bandytyzmem.
W trakcie meczu kibice JKS wcale nie zwracali
uwagi na wydarzenia na boisku, tylko szukali sposobności do wywołania
burdy. Czterech z nich sprowokowało bójkę poza stadionem,
napadając na przechodnia tylko po to, aby odciągnąć siły policyjne od
wydarzeń na samym stadionie. Gdy dwa patrole udały się na interwencję,
na płytę stadionu wtargnęli pozostali fani JKS, próbując
dopaść
siedzących na trybunach kibiców Pogoni-Sokoła. Widzowie,
którzy przyszli na mecz razem z dziećmi, musieli w popłochu
uciekać przed nacierającą grupą wyrostków.
Policji udało się
na szczęście stosunkowo szybko opanować sytuację,
zapakować napastników do autobusu i odprawić w drogę
powrotną.
Przed odjazdem wszyscy zostali wylegitymowani i - jak obiecuje
komendant powiatowy Janusz Górski - staną przed lubaczowskim
sądem grodzkim. Po usunięciu kibiców JKS ze stadionu
lubaczowskim kibolom zabrakło przeciwnika. Swoją agresję wyładowali
więc na zawodniku jarosławskiej drużyny oraz pomocniku trenera.
Zawodnik, skopany przez grupę kilku lubaczowian, stracił przytomność i
został odwieziony do szpitala, skąd po opatrzeniu wyszedł do domu na
własną prośbę.
Komendant Górski zapewnia, że wszyscy sprawcy
zostaną
przykładnie ukarani, a Lubaczów zostanie "oczyszczony" ze
stadionowych chuliganów. Sprawdzana jest także informacja o
tym,
że z ławki rezerwowych JKS dostarczono jarosławskim chuliganom zapasowe
kominiarki (wcześniej, przed wejściem na stadion, wszystkie zostały im
bowiem zarekwirowane).
Życie
Podkarpackie (02.11.2005)
Pozostałe
mecze:
| 29-30 października |
|
|
| Pogórze Dubiecko |
- Czuwaj Przemyśl |
2-2 |
| Roztocze
Narol |
-
Sokół Sieniawa |
3-1 |
| Hetman
Laszki |
-
MKS Radymno |
0-1 |
| Orzeł
Przeworsk |
-
MKS Kańczuga |
3-1 |
| Błękitni
Grzęska |
-
Golbalux Wiązownica |
0-3 wo* |
| LKS
Skołoszów |
-
Syrenka Roźwienica |
1-2 |
| Gorliczanka
Gorliczyna |
-
Granica Stubno |
1-2 |
* mecz przerwany w
83. minucie przy stanie 1-2
6 listopada 2005 (niedziela)
1100

| JKS
Jarosław |
4-0 |
Błękitni
Grzęska |
Kupka
38
Pelc 46 (s)
Perczyk 80, 89 |
(1-0) |
|
|
|
|
JKS:
Guziewicz
Wąsowicz
Romanow
Syty
M. Soczek
Zajchowski
(85 Półtorak)
Kłos 
Wańko
W. Soczek
Perczyk
Kupka  |
|
Błękitni:
Osmyk
Jarosz
Pelc (88 Czarnik)
Pieniążek
Zbójnowicz
Wiśniowski
Żak
Słysz (46 Sawuła)
Przeszłowski 
Mach (80 Kubicki)
Solarz |
|
|
|
Sędziował:
W. Jaroch (Przemyśl) |
|
Widzów:
100 |
[relacja][ukryj
relację]
Jarosławianie od początku uzyskali zdecydowaną przewagę. Nie pozwalając
gościom nawet na zbliżenie się w okolice swojego przedpola, sami
stworzyli pod ich bramką aż 11 dogodnych sytuacji. To, że przed przerwą
ekipa z Grzęski straciła tylko jednego gola, może zawdzięczać nie tylko
indolencji strzałowej i brakowi precyzji u miejscowych, ale i swojej
spokojnej i umiejętnej grze obronnej. Gol otwarcia padł dopiero w 38.
minucie, gdy na uderzenie z ok. 20 metrów zdecydował się
Kłos i piłka,
odbijając się jeszcze od któregoś z obrońców,
trafiła do
nieobstawionego Kupki, a po jego strzale i otarciu o słupek, wpadła do
siatki Osmyka.
Zaraz po rozpoczęciu drugiej części goście "wyręczyli"
miejscowych w
strzelaniu goli, kiedy to Pelc tak niefortunnie zderzył się z Osmykiem,
że przy okazji piłkę po centrze Zajchowskiego skierował do własnej
bramki. Mając na koncie stratę dwóch goli, Błękitni ruszyli
odważniej do przodu, w 55. minucie oddając... pierwszy strzał na
bramkę. Bliski zdobycia honorowego gola był wtedy rezerwowy Sawuła,
lecz piłka przeleciała minimalnie nad bramką Guziewicza, a w 68.
minucie w sytuacji sam na sam z Machem lepszy okazał się bramkarz JKS.
Mimo tego dominacja w grze była nadal po stronie gospodarzy i po
wcześniejszych pudłach W. Soczka (65.) i Kłosa (69.) oraz słupku tego
ostatniego w 75. minucie, w zamieszaniu podbramkowym i trafieniu
Zajchowskiego w słupek, lecącą wzdłuż bramki piłkę Perczyk "zagarnął"
do siatki. Ten sam zawodnik ustalił także wynik tego jednostronnego
meczu, wykorzystując doskonałe podanie M. Soczka, poprzedzone błędem
Żaka w 89. minucie.
Życie
Podkarpackie (09.11.2005)
Pozostałe
mecze:
| 5-6 listopada |
|
|
| Granica Stubno |
- Pogórze Dubiecko |
1-2 |
| Syrenka
Roźwienica |
-
Gorliczanka Gorliczyna |
2-0 |
| Golbalux
Wiązownica |
-
LKS Skołoszów |
2-0 |
| MKS
Kańczuga |
-
Pogoń-Sokół Lubaczów |
4-3 |
| MKS
Radymno |
-
Orzeł Przeworsk |
2-2 |
| Sokół
Sieniawa |
-
Hetman Laszki |
5-0 |
| Czuwaj
Przemyśl |
-
Roztocze Narol |
2-2 |
13 listopada 2005 (niedziela)
1230

| Czuwaj
Przemyśl |
1-1 |
JKS
Jarosław |
| Duński
41 |
(1-0) |
Perczyk
53 |
|
|
|
Czuwaj:
Popkiewicz
Ł. Zając
G. Lizak
Galanty
Mach (75
Gibczyński)
Kilian
Habaj (62 P. Szostak)
Zielenkiewicz
D. Lizak 
Broda (85 Sereda)
Duński  |
|
JKS:
Guziewicz
Półtorak (30 Kupka)
Wąsowicz
Romanow 
Syty
M. Soczek
Zajchowski 
Kłos (69 Krok)
W. Soczek (84
Bańka)
Perczyk
Wańko |
|
|
|
Sędziował:
J. Pukas (Lubaczów) |
|
Widzów:
600 |
[relacja][ukryj
relację]
Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie przewaga była po stronie
gospodarzy, którym tylko raz udało się trafić do
jarosławskiej
siatki. Już w 3. minucie Marcin Broda mógł wpisać się na
listę
strzelców, lecz przegrał pojedynek z Guziewiczem. W 5.
minucie
bramkarza gości próbował zaskoczyć strzałem z dystansu Paweł
Duński. W 40. minucie Kilian podał do Zielenkiewicza, a ten strzelił
tuż obok słupka. Minutę później miejscowi zdobyli bramkę. Z
ostrego kąta na bramkę z rzutu wolnego strzelał Paweł Duński. Uderzył
mocno, a piłka, mijając wszystkich stojących pod bramką gości, wpadła
do siatki tuż przy prawym słupku.
Po zmianie stron role się
odwróciły. Do ataku ruszyli
goście. W
53. minucie w polu karnym Czuwaju zakotłowało się. Paweł Popkiewicz za
pierwszym razem obronił strzał Mariusza Perczyka, ale wobec jego
zdecydowanej poprawki był już bezradny. Jarosławianie nie oddali
inicjatywy do końca meczu, pozwalając gospodarzom na kontry. Broda i
dwukrotnie Kilian zmarnowali jednak okazje. Goście byli bliżej
zwycięskiej bramki. Najaktywniejszym w szeregach gości był Perczyk.
Najbliżej zdobycia swej drugiej bramki był w 75. minucie, kiedy
przestrzelił z ok. 5 metrów. W innych sytuacjach dobrze
spisywał się
Popkiewicz, będąc wyróżniającym się zawodnikiem gospodarzy.
W trakcie meczu grupa przemyskich fanów dała - poza
tradycyjnymi
chamskimi okrzykami - niezły wizualny "pokaz", ale nie wytrzymali do
końca z kulturą. Najpierw rzucili na boisko kilka rac, a wraz z
końcowym gwizdkiem sędziego na sygnał jakiegoś oszołoma grupa
"dzików" rzuciła się w stronę sektora zajmowanego przez
kibiców jarosławskiej drużyny. Całe szczęście, że gospodarze
zatrudnili profesjonalną ochronę (koszt 4.300 zł), która
przepędziła hordę ze stadionu. Poza nim próbę eskalacji
niepokojów zlikwidowała policja, zatrzymując kilku
najbardziej
rozrabiających chuliganów.
Życie
Podkarpackie (16.11.2005)
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
Orzeł
Przeworsk |
15 |
39 |
40-10 |
12-3-0 |
| 2. |
Pogórze
Dubiecko (b) |
15 |
31 |
30-21 |
10-1-4 |
| 3. |
JKS
Jarosław (s) |
15 |
28 |
26-11 |
8-4-3 |
| 4. |
MKS
Kańczuga (s) |
15 |
27 |
31-21 |
9-0-6 |
| 5. |
LKS
Skołoszów |
15 |
26 |
25-18 |
8-2-5 |
| 6. |
Syrenka
Roźwienica |
15 |
24 |
21-25 |
8-0-7 |
| 7. |
MKS
Radymno |
15 |
23 |
21-28 |
7-2-6 |
| 8. |
Roztocze
Narol |
15 |
23 |
29-23 |
7-2-6 |
| 9. |
Hetman
Laszki (b) |
15 |
23 |
15-23 |
7-2-6 |
| 10. |
Golbalux
Wiązownica |
15 |
22 |
29-19 |
7-1-7 |
| 11. |
Sokół
Sieniawa |
15 |
20 |
22-25 |
6-2-7 |
| 12. |
Czuwaj
Przemyśl |
15 |
18 |
25-26 |
4-6-5 |
| 13. |
Pogoń-Sokół
Lubaczów (b) |
15 |
17 |
24-25 |
5-2-8 |
| 14. |
Granica
Stubno |
15 |
10 |
12-28 |
2-4-9 |
| 15. |
Błękitni
Grzęska |
15 |
9 |
12-30 |
3-0-12 |
| 16. |
Gorliczanka
Gorliczyna (b) |
15 |
4 |
11-40 |
1-1-13 |
|