STRONA GŁÓWNA SEZONY « 2002/03 2004/05 »
POWRÓT

2003/04
OKRĘGOWY PUCHAR POLSKI

IV RUNDA (1/8 FINAŁU)
16 listopada 2003 (niedziela)

Łęk Ostrów 0-3 JKS Jarosław
(0-1) Pietryna 7
Saramak 55 (k)
Paszek 65 (k)
Łęk:
Joniec
Paweł Sebastianka
Piotr Sebastianka
Krawiec
Słysz (60 Szymczycha)
P. Kosiński
Michalik
Kwaśny
Sota
Jasiewicz
Buczkowski
JKS:
Fabiński (82 Chyciński)
Mazurkiewicz
Saramak
Motyka (82 Kupka)
Wąsowicz
W. Soczek
Bogonos
Puńko
Pietryna
Paszek
M. Soczek
Sędziował:
L. Kogut (Przemyśl)
Widzów:
200

Zaraz na początku miejscowa obrona dała się oszukać Pietrynie. Gospodarze mogli wyrównać w 20. minucie, kiedy doskonałej okazji nie wykorzystał Jasiewicz. Napastnik Łęku miał przed sobą tylko Fabińskiego, ale posłał piłkę obok słupka. Goście dwa kolejne trafienia uzyskali z rzutów karnych. "Winowajcą" w obu przypadkach był Piotr Sebastianka, który najpierw faulował w obrębie "szesnastki" Paszka, a w 65. minucie zagrał w polu karnym ręką. Gospodarze już do końca nic nie trafili, choć gdyby Kosiński i Sota mieli lepiej nastawione celowniki, były szanse na choćby honorowego gola.
Życie Podkarpackie (19.11.2003)



ĆWIERĆFINAŁ
7 kwietnia 2004 (środa)

LKS Skołoszów 2-4 JKS Jarosław
K. Kogut 15
J. Kolanek 40
(2-1)
(2-2)
Pietryna 30
Baran 59
Budzisz 94
Gierczak 115



7 kwietnia rozegrano trzy mecze ćwierćfinałowe Pucharu Polski na szczeblu okręgu jarosławskiego. Najtrudniejszą przeprawę mieli dwaj IV-ligowcy w konfrontacji z drużynami ligi okręgowej. Jarosławskiej drużynie udało się przebrnąć przeszkodę, choć na jej pokonanie w Skołoszowie potrzebowali dogrywki. MKS Kańczuga zaś zasłużenie przegrał w Wiązownicy z tamtejszym Golbaluxem. Lider V ligi - przemyski Czuwaj awansował do półfinałów bez kłopotów, choć drużyna Czarnych postawiła przemyślanom w Oleszycach wysoko poprzeczkę i uległa po ambitnej walce. Czwartym półfinalistą jest Polonia Przemyśl, która wcześniej wygrała 2:1 ze Zdrojem w Horyńcu.
Życie Podkarpackie (14.04.2004)



PÓŁFINAŁ
12 maja 2004 (środa) 1700

Czuwaj Przemyśl 2-0 JKS Jarosław
D. Jaroch 32, 90  
 
 



Mecz stał na przeciętnym poziomie. Jarosławianie przeważali w środku pola, ale ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Zwycięstwo Czuwaju zapewniły dwa strzały w wykonaniu Dariusza Jarocha. Pierwszy oddany został z ok. 25 m z rzutu wolnego. Piłka minęła mur obrońców gości, kozłowała przed Fabińskim i wpadła do siatki. Drugi gol Jaroch zdobył po samotnym rajdzie niemal z połowy boiska.

Przeciwnikiem Czuwaju w finale okręgowym będzie lokalny rywal - Polonia i zdaniem prawdziwych kibiców mecz powinien być rozegrany przy udziale publiczności zaopatrzonej w specjalne karty wejścia lub poza Przemyślem. Chodzi o to, aby nie dać szansy na "konfrontację" tzw. "fanów" obu klubów. Dali oni próbkę swych chorych zachowań podczas środowego meczu z JKS, poza obrębem stadionu Czuwaju. Nie doczekali się obiektu ataku, czyli fanów z Jarosławia, więc stoczyli między sobą bitwę w rejonie mostu im. R. Siwca. Przecież mecz na boisku to dla nich mało znaczące wydarzenie...
Życie Podkarpackie (19.05.2004)



FINAŁ

8 czerwca (Przeworsk)
Polonia Przemyśl - Czuwaj Przemyśl 4-0


© czarno-niebiescy.pl