21 marca 1999 (niedziela) 1300

| Piast
Nowa Wieś |
2-0 |
JKS
Jarosław |
Dec
58
Jurek 59 |
(0-0) |
|
|
|
|
Piast:
Czyrek
Rzeszutko (69 Bal)
Szwagiel
Rzeszutek
Wiercioch
Walat
Róg
Marczydło
Musiał
Jurek
Miękisz (46 Dec) |
|
JKS:
Kulpa
Mazur 
Strawa
Romanow
Szmuc (56 Błażkowski)
Orzechowski
(63 Saramak)
Sypień
Zielenkiewicz 
Noga (78 Grabowski)
Pietryna
Żelazny |
|
|
|
Sędziował:
J. Maślanka (Krosno) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Sensacja! Faworyzowany JKS stracił punkty na stadionie ambitnie
grającego Chemifarbu. Miejscowi znaleźli znakomity sposób na
lepiej wyszkolonych jarosławian - ...nierówne boisko. Na
nowowiejskim "kartoflisku" zawodnicy gości mieli kłopoty z dokładnym
rozgrywaniem piłki i celnymi strzałami. Zresztą w pierwszej odsłonie
obie ekipy miały z tym problemy. Dość powiedzieć, że piłkarze
(szczególnie Róg) częściej rzucali mięsem, niż
zagrażali
bramkom. Z kronikarskiego obowiązku wymienić należy uderzenia Pietryny
(2. min), Orzechowskiego (22.), Szmuca (23.) oraz Roga (29. i 40.).
Po
zmianie stron jarosławianie odważniej zaatakowali, ale groźniejsze
sytuacje były pod bramką Kulpy. W 49. minucie Marczydło strzelił tuż
obok okienka, a 2 minuty później Róg omal nie
strzelił
gola z... rogu. Co się odwlecze... W przeciągu niespełna 60 sekund
miejscowi przeprowadzili dwie akcje, po których ręce same
składały się do oklasków. Najpierw Jurek obsłużył Deca,
który technicznym uderzeniem znalazł sposób na
Kulpę, a
za moment Dec zrewanżował się Jurkowi i ten przerzucił piłkę ponad
rzucającym się golkiperem.
Od tego momentu często kotłowało się pod
bramką Czyrka, ale piłkarze JKS przeszkadzali sobie w oddaniu
skutecznego strzału. W 81. minucie Dec popędził sam na bramkę
przyjezdnych, ale strzelił obok słupka.
Nowiny
(22.03.1999)
Pozostałe
mecze:
| 20
marca |
|
|
| Resovia |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
2-2 |
| Czarni
Jasło |
-
Izolator Boguchwała |
1-3 |
| 21
marca |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
Rafineria Jasło |
1-0 |
| Strug
Tyczyn |
-
Dynovia Dynów |
3-0
wo* |
| Czarni
Pawłosiów |
- MKS Radymno |
2-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Kolbuszowianka |
0-1 |
| Unia Nowa Sarzyna |
- Stal
Rzeszów |
1-2 |
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Kamax Kańczuga |
1-2 |
* na boisku 0-0
3 kwietnia 1999 (sobota) 1100

| Czarni
Pawłosiów |
0-5 |
JKS
Jarosław |
|
(0-1) |
Pietryna
37, 48, 70
Żelazny 51
Błażkowski 82 |
|
|
|
Czarni:
Pajda
W. Mucha (64 Matusz)
Z. Tomaszewski
J. Wikiera
Misiąg (80 Nowak)
Maciąga
(50 Krzeszewski)
Andrejko
Migas
Makarowski
Wilusz
A. Wikiera |
|
JKS:
Kulpa
Romanow
(62 Grabowski)
Strawa
Mazur (72 Saramak )
Orzechowski
Noga
Bartłomowicz (68 Baran)
Zielenkiewicz
Sypień
Pietryna
Żelazny (62 Błażkowski) |
|
|
|
Sędziował:
J. Pukas (Lubaczów) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
W pierwszej połowie pawłosiowianie jeszcze dotrzymywali kroku gościom,
a że stracili tylko jednego gola - był to po prostu najniższy wymiar
kary. Bo gdyby Sypień (5. min), Pietryna (17. i 27.), Orzechowski (26.)
i Żelazny (40.) mieli lepiej ustawione celowniki... Po zmianie stron
dominacja gości była już wyraźna, na co duży wpływ miała szybka utrata
dwóch goli przez miejscowych. Intuicją strzelecką
znów błysnął Dariusz Pietryna, który najpierw
sprytnie skierował do bramki płaską centrę Nogi, gola na 2:0 strzelił,
mierząc dokładnie w górny róg bramki gospodarzy,
zaś za trzecim razem pokonał Pajdę po zagraniu Orzechowskiego z kornera.
Najbliżej zdobycia honorowego gola byli miejscowi w 50. minucie, gdy
Strawa wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Antoniego Wikiery, oraz
w 71. (A. Wikiera) i 87. (Wilusz), lecz strzelcom zabrakło nieco
precyzji.
Nowiny
(06.04.1999)
Pozostałe
mecze:
| 3
kwietnia |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
Dynovia Dynów |
2-0 |
| Rafineria Jasło |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
1-0 |
| Strug Tyczyn |
- MKS Radymno |
3-0 |
| Resovia |
- Kolbuszowianka |
2-0 |
| Błękitni Ropczyce |
- Stal
Rzeszów |
0-1 |
| Piast Nowa Wieś |
- Kamax Kańczuga |
0-1 |
| Unia Nowa Sarzyna |
- Izolator
Boguchwała |
2-1 |
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Czarni Jasło |
0-0 |
10 kwietnia 1999 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
1-0 |
Resovia |
| Noga
55 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Kulpa
Romanow
Strawa
Mazur
Sypień
Orzechowski
(79 Saramak)
Bartłomowicz
(71 Szmuc)
Zielenkiewicz 
Noga
Pietryna
Żelazny (79 Błażkowski) |
|
Resovia:
Nalepa
Lewandowski
Amarowicz 
Rodzinka
Łuczyk
Kwiatkowski
Zieliński
Jodłowski
Lepianka (58 Mita)
Mosior (65 Kramarski)
M. Biliński |
|
|
|
Sędziował:
A. Biały (Krosno) |
|
Widzów:
500 |
[relacja][ukryj
relację]
Był to typowy mecz walki, a gra męska, na którą umiejętnie
pozwalał krośnieński arbiter. Już w 7. minucie udanie interweniował
Kulpa po szybkim rajdzie Kwiatkowskiego prawą stroną, a w 15. minucie
Nalepa nogami obronił w sytuacji sam na sam z Żelaznym. Bliski
szczęścia 2 minuty później był Biliński, strzelając z
wolnego
tuż nad okienkiem, w 18. minucie Łuczyk zablokował strzał Nogi z 5 m,
zaś w 34. na drodze piłki strzelonej przez wyróżniającego
się w
tym meczu Żelaznego stanął ponownie Nalepa.
Jednak 10 minut po przerwie
rzeszowski bramkarz był już bezradny, gdy po kornerze Orzechowskiego i
przedłużeniu podania przez Bartłomowicza - Noga strzelił z ok. 6 m.
Najlepszej okazji do wyrównania nie wykorzystał w 70.
minucie
Biliński; po podaniu Zielińskiego jego strzał wspaniale na
róg
sparował Kulpa. O zmianę wyniku meczu w samej jego końcówce
mogli się jeszcze pokusić Kwiatkowski (87.) i główkujący
Saramak
(88.), lecz i tym razem lepsi byli bramkarze.
Nowiny
(12.04.1999)
Pozostałe
mecze:
| 10
kwietnia |
|
|
| Izolator
Boguchwała |
- Piast Nowa Wieś |
2-0 |
| Kamax Kańczuga |
- Błękitni
Ropczyce |
3-1 |
| Stal
Rzeszów |
- Czarni
Pawłosiów |
2-0 |
| MKS Radymno |
- Rafineria Jasło |
2-1 |
| 11 kwietnia |
|
|
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Orzeł Przeworsk |
0-0 |
| Czarni Jasło |
- Unia Nowa
Sarzyna |
0-6 |
| Kolbuszowianka |
- Strug Tyczyn |
3-1 |
| Sokół
Sokołów Małopolski |
- Dynovia
Dynów |
2-0 |
14 kwietnia 1999 (środa) 1700

| Strug
Tyczyn |
3-0 |
JKS
Jarosław |
Pasek
35
Bajda 88
Piecha 89 |
(1-0) |
|
|
|
|
Strug:
Szczepanik
Wierzbiński
J. Janicki
Chłanda
Bomba
Peliszko 
Sowa (73 Bajda)
Pasek
Stybak
L. Janicki (84 Piecha)
Zieliński |
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa
Romanow (70 Saramak)
Noga
Sypień (76 Budzisz)
Orzechowski
Bartłomowicz
Żelazny
(56 Zielenkiewicz)
Błażkowski (64 Szmuc)
Pietryna |
|
|
|
Sędziował:
M. Jasiński (Sanok) |
|
Widzów:
700 |
[relacja][ukryj
relację]
Spora rzesza kibiców, która prosto z derby
Rzeszowa przyjechała do pobliskiego Tyczyna, była świadkiem całkiem
sporej niespodzianki. Zawodnicy Strugu zagrali tak, jakby bezpośrednio
z jarosławianami walczyli o awans do III ligi (a może to Stal pobawiła
się w sponsora), natomiast piłkarze JKS potwierdzili, że nie potrafią
grać na małych boiskach, takich jak w Tyczynie czy Nowej Wsi (vide -
marcowa porażka z tamtejszym Chemifarbem).
Pierwszej pół godziny meczu było senne - strzelali L.
Janicki (3. min) i Orzechowski (15.), ale bez efektu bramkowego.
Dopiero od 31. minuty, gdy Peliszko nie potrafił wykorzystać błędu
Kulpy i główkował obok słupka, zrobiło się ciekawie;
sytuację sam na sam z bramkarzem zmarnował L. Janicki (33.), a za
moment Pasek przymierzył z lewej nogi z 25 metrów i trafił w
samo okienko. W 38. minucie błąd popełnił Szczepanik (wypuścił z rąk
piłkę), ale natychmiast zrehabilitował się, broniąc uderzenia
Błażkowskiego i Pietryny. Najbliższy wyrównania był
Orzechowski, lecz nie dał rady golkiperowi Strugu, zarówno
po wolnym z 25 metrów, jak i po strzale głową,
który Szczepanik sparował na poprzeczkę.
Po antrakcie trwała wymiana ciosów, ale bliżsi powodzenia
byli gospodarze (Zieliński i dwukrotnie L. Janicki). Wreszcie po
prostopadłych podaniach Piechy i Zielińskiego sam na sam z Kulpą
znaleźli się, wprowadzeni w końcówce, Bajda oraz Piecha i
nie zmarnowali sposobności.
Nowiny
(15.04.1999)
Pozostałe
mecze:
| 14
kwietnia |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
1-0 |
| Dynovia
Dynów |
- MKS Radymno |
1-1 |
| Rafineria Jasło |
- Kolbuszowianka |
0-0 |
| Resovia |
- Stal
Rzeszów |
0-3 wo* |
| Czarni
Pawłosiów |
- Kamax Kańczuga |
2-0 |
| Błękitni Ropczyce |
- Izolator
Boguchwała |
4-0 |
| Piast Nowa Wieś |
- Czarni Jasło |
2-1 |
| Unia Nowa Sarzyna |
- Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
3-1 |
* mecz przerwany
po 4 minutach przy stanie 0-0
17 kwietnia 1999 (sobota) 1600

| JKS
Jarosław |
4-0 |
Rafineria
Jasło |
Żelazny
17
Bartłomowicz 30
Zielenkiewicz 38
Pietryna 67 |
(3-0) |
|
|
|
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa
Romanow (46 Saramak)
Sypień (67 Błażkowski)
Bartłomowicz 
(67
Szmuc)
Orzechowski
Zielenkiewicz
(46 Budzisz)
Noga
Pietryna
Żelazny |
|
Rafineria:
Słowik
Janusz 
Szajna
Chrząszcz
Zajdek
Borkowski
Szafran
Hap
Beraś
Piątek (46 Gębarowski)
Kutyna (78 Szot) |
|
|
|
Sędziował:
G. Wąchadło (Mielec) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Jarosławianie z nawiązką zrewanżowali się za porażkę 1:4 w Jaśle, ale
trzeba przyznać, iż goście zagrali słabo. Gdy w 16. minucie po raz
pierwszy zatrudnili Kulpę (główka Borkowskiego), za chwilę
sami stracili gola. Pod bramką Słowika błyskawicznie znaleźli się
Pietryna z Żelaznym, a roli egzekutora z 10 metrów podjął
się ten ostatni. W 20. minucie Słowik nogą obronił strzał z 5
metrów Pietryny, którego świetnie obsłużył
Żelazny. W 30. minucie znów błysnął Żelazny; po jego akcji
lewą stroną i centrze wzdłuż końcowej linii, gola głową z najbliższej
odległości uzyskał Bartłomowicz. Trzecią bramkę poprzedziła akcja i
strzał Sypienia, obroniony przez Słowika na róg. Po nim zaś
Orzechowski dośrodkował na głowę Zielenkiewicza i było 3:0.
Po przerwie, w szalejącej nad stadionem ulewie, padł już tylko jeden
gol. Zdobyty został głową z kilku metrów przez Pietrynę,
którego z rzutu wolnego dokładnie obsłużył Orzechowski.
Goście najlepszą sytuację na zdobycie honorowego gola mieli w 22.
minucie; faulowany wcześniej Hap sam wyegzekwował rzut wolny z 20
metrów, po którym futbolówka musnęła
słupek.
Nowiny
(19.04.1999)
Pozostałe
mecze:
| 17
kwietnia |
|
|
| Stal
Rzeszów |
-
Strug Tyczyn |
2-0 |
| 18
kwietnia |
|
|
| Unia
Nowa Sarzyna |
-
Orzeł Przeworsk |
2-0 |
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Piast Nowa Wieś |
0-0 |
| Czarni Jasło |
- Błękitni
Ropczyce |
0-2 |
| Izolator
Boguchwała |
- Czarni
Pawłosiów |
2-0 |
| Kamax Kańczuga |
- Resovia |
6-2 |
| Kolbuszowianka |
- Dynovia
Dynów |
2-1 |
| MKS Radymno |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
0-2 |
24 kwietnia 1999 (sobota) 1100

| Dynovia
Dynów |
0-0 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
|
|
|
|
Dynovia:
Sówka
Góra
Domin (31 Mielniczek)
Majda
Jandziś (55 Hadam)
Czerwiński 
(46
Hrycko)
Wróblicki
Gil 
Kamiński
Pieczek
Kogut |
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa
Romanow 
Noga
Orzechowski
Saramak (46
Budzisz)
Zielenkiewicz 
(64
Szmuc)
Sypień
Pietryna 
(77
Błażkowski)
Żelazny |
|
|
|
Sędziował:
H. Szpak (Przemyśl) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Pierwsze pół godziny meczu nie wróżyło niczego
dobrego
gospodarzom. Przyjezdni opanowali środek boiska i z tego rejonu
wyprowadzali szybkie oraz składne akcje. Na szczęście dla miejscowych,
nie kończyli ich zbyt precyzyjnie, stąd też konto Sówki
pozostawało czyste. Ponadto bramkarz Dynovii miał swój
dzień,
broniąc z dużym wyczuciem. W okresie tym goście kilka razy znaleźli się
w bezpośrednim sąsiedztwie bramki miejscowych. Najbardziej klarowną
sytuację mieli w 6. minucie, gdy po rzucie rożnym egzekwowanym przez
Pietrynę Strawa główkował celnie, ale Sówka wybił
piłkę
na aut.
Gospodarze pierwszy strzał na bramkę JKS oddali w 19. minucie.
Częściej i celniej posyłali piłkę w te okolice w drugiej połowie. Były
nawet takie chwile, gdy uzyskali wyraźną przewagę. Wówczas
też
mieli kilka okazji, by rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Najlepsze
zmarnował Kogut. Najpierw (63. min) z wymarzonej wprost pozycji
wymierzył w poprzeczkę, a poprawka była jeszcze bardziej niecelna, i
następnie w 82. minucie, gdy, będąc kilka metrów od bramki
rywali, zamiast do siatki trafił w obrońcę gości.
Nowiny
(26.04.1999)
Pozostałe
mecze:
| 24
kwietnia |
|
|
| Rafineria Jasło |
- Stal
Rzeszów |
1-1 |
| Resovia |
- Izolator
Boguchwała |
1-3 |
| 25
kwietnia |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
MKS Radymno |
2-1 |
| Sokół
Sokołów Małopolski |
-
Kolbuszowianka |
0-6 |
| Strug Tyczyn |
- Kamax Kańczuga |
1-0 |
| Czarni
Pawłosiów |
- Czarni Jasło |
3-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
1-0 |
| Piast Nowa Wieś |
- Unia Nowa
Sarzyna |
0-0 |
1 maja 1999 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
2-0 |
Sokół
Sokołów Młp. |
Pietryna
54
Błażkowski 80 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa
Budzisz
Noga
Baran (46 Błażkowski)
Bartłomowicz
Zielenkiewicz 
Sypień (65 Szmuc)
Pietryna (82 Grabowski)
Żelazny (82 Barnak) |
|
Sokół:
Korzenny
Pięta
Złamaniec
Cymerys
Kozak (64 Bojarski)
Pieczonka
Brzychczy
Nowak (82
Darocha)
Rączka 
Pado
Ślęczka |
|
|
|
Sędziował:
J. Maślanka (Krosno) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Poziom meczu czołowych zespołów nie zachwycił, choć
gospodarze
rozpoczęli z impetem i gdyby nie Tomasz Korzenny, po 10 minutach
powinni prowadzić 4:0. Bramkarz Sokoła świetnie obronił strzał Pietryny
z 16 metrów, mocne uderzenia z dystansu Zielenkiewicza i
Bartłomowicza oraz
odbitą przypadkowo przez Zielenkiewicza piłkę po ostrej wrzutce
Sypienia. W 33. minucie po akcji Żelaznego fatalnie z kilku
metrów spudłował Pietryna, ale minutę później
zrewanżował
się koledze dobrym podaniem, lecz po strzale Żelaznego Korzenny
znów sparował piłkę na róg, choć z pomocą słupka.
Bramkarz przyjezdnych skapitulował dopiero w 54. minucie, gdy po akcji
Sypienia Błażkowski z końcowej linii zacentrował na głowę Pietryny, a
ten z bliska nie dał Korzennemu żadnych szans. Od tego momentu mecz
stał się żywszy, a w 80. minucie miejscowi zdobyli drugiego gola. Tym
razem Korzenny popełnił jedyny błąd, gdyż pozwolił Błażkowskiemu tuż
przy słupku na przyjęcie podanej płasko przez Żelaznego piłki i
skierowanie jej do pustej bramki.
Goście w pierwszej połowie tylko raz
byli pod bramką Kulpy (niecelna główka Ślęczki), a jedyną
okazję
do strzelenia gola mieli w 78. minucie - po akcji Bojarskiego Rączka w
pełnym biegu trafił z kilku metrów w słupek... napinający
siatkę
bramki.
Nowiny
(04.05.1999)
Pozostałe
mecze:
| 1
maja |
|
|
| Piast Nowa Wieś |
- Orzeł Przeworsk |
0-1 |
| Czarni Jasło |
- Resovia |
1-5 |
| Izolator
Boguchwała |
- Strug Tyczyn |
1-0 |
| Kamax Kańczuga |
- Rafineria Jasło |
2-0 |
| Stal
Rzeszów |
- Dynovia
Dynów |
1-1 |
| 2
maja |
|
|
| Unia
Nowa Sarzyna |
-
Błękitni Ropczyce |
1-1 |
| Kolbuszowianka |
- MKS Radymno |
1-1 |

| MKS
Radymno |
1-3 |
JKS
Jarosław |
| D.
Sobejko 23 |
(1-0) |
Pietryna
60, 83
Bartłomowicz 70 |
|
|
|
MKS:
Popkiewicz
Gierczak
Szot
Szpunar
J. Sobejko
(67 Samborski)
Kalisz (65 Mikulski)
Bach 
Kuta
J. Kolanek
K. Kolanek
D. Sobejko |
|
JKS:
Kulpa
Mazur 
Romanow
Strawa
Szmuc
Bartłomowicz
Noga
Błażkowski (87 Baran)
Orzechowski
Pietryna (87 Grabowski)
Żelazny (80 Budzisz) |
|
|
|
Sędziował:
W. Kulaszka (Przemyśl) |
|
Widzów:
300 |
[relacja][ukryj
relację]
Gospodarze nie ulękli się bardziej renomowanego rywala i przez pierwszą
część spotkania toczyli z nim wyrównany pojedynek. Bardzo
dobra gra defensywy MKS, kierowanej przez grającego trenera Mirosława
Szota, sprawiała, że goście w pierwszych 45 minutach mieli kłopoty z
wypracowaniem sobie dogodnych sytuacji strzeleckich. Częściej
dochodzili do nich miejscowi, którzy w 23. minucie po
strzale D. Sobejki z bliskiej odległości uzyskali prowadzenie. W 30.
minucie mogło być już 2:0, ale Bach, będąc sam na sam z bramkarzem JKS,
potknął się i nie wykorzystał znakomitej okazji.
Po przerwie inicjatywę przejęli goście. W 60. minucie po zagraniu
Orzechowskiego i strzale Pietryny z około 10 metrów
doprowadzili do remisu. W 10 minut później po błędzie
Popkiewicza było już 1:2, a w 83. minucie Pietryna po 30-metrowym
rajdzie raz jeszcze pokonał bramkarza radymnian.
Nowiny
(06.05.1999)
Pozostałe
mecze:
| 5
maja |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
Kolbuszowianka |
0-0 |
| Sokół
Sokołów Małopolski |
- Stal
Rzeszów |
0-2 |
| Dynovia
Dynów |
- Kamax Kańczuga |
2-2 |
| Rafineria Jasło |
- Izolator
Boguchwała |
0-1 |
| Strug Tyczyn |
- Czarni Jasło |
1-0 |
| Resovia |
- Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
1-1 |
| Czarni
Pawłosiów |
- Unia Nowa
Sarzyna |
4-1 |
| Błękitni Ropczyce |
- Piast Nowa Wieś |
3-0 |
8 maja 1999 (sobota) 1700

| JKS
Jarosław |
0-0 |
Kolbuszowianka |
|
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa 
Romanow
Noga
Bartłomowicz
(46 Błażkowski)
Orzechowski
Zielenkiewicz
Budzisz (59 Szmuc)
Pietryna
Żelazny |
|
Kolbuszowianka:
Król
E. Sito
Babula
Cieśla
Mazurek
Blicharz (83 Hopek)
Romaniuk
Warzocha
Książek (85 Stępień)
Szalony (88 Tabisz)
Dziedzic |
|
|
|
Sędziował:
J. Małek (Sanok) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
Pojedynek stał na słabym poziomie, chociaż walki w nim nie brakowało.
Jednak oba zespoły prześcigały się w niecelnych podaniach, a grą
najczęściej rządził przypadek. Gospodarze mogli objąć prowadzenie już w
1. minucie, lecz Pietryna z bliska nie trafił do bramki. W 18. minucie
szansę mieli goście, ale Romanow zablokował piłkę po strzale z 8
metrów Warzochy. Gospodarze jeszcze bliżsi zdobycia gola
byli w 32. minucie. Po zagraniu Strawy, Żelazny przelobował
Króla, do zmierzającej do pustej bramki piłki zbyt wolno
dochodził Pietryna i wracający bramkarz gości zdołał mu ją wybić sprzed
nosa.
Po zmianie stron wejście Błażkowskiego nieco ożywiło poczynania
miejscowych, jednak zawodnika JKS "czule" pilnował Blicharz,
który skutecznie przeszkadzał mu w oddaniu
strzałów w 47. i 82. minucie. Wśród gości słabiej
niż zazwyczaj spisywał się Szalony, wielką ochotę do strzelania
przejawiał natomiast Warzocha, ale żadne z jego uderzeń nie przyniosło
Kolbuszowiance bramki.
Nowiny
(10.05.1999)
Pozostałe
mecze:
| 8
maja |
|
|
| Izolator
Boguchwała |
-
Dynovia Dynów |
2-0 |
| Stal
Rzeszów |
-
MKS Radymno |
7-0 |
| 9
maja |
|
|
| Błękitni
Ropczyce |
-
Orzeł Przeworsk |
2-2 |
| Piast Nowa Wieś |
- Czarni
Pawłosiów |
0-0 |
| Unia Nowa Sarzyna |
- Resovia |
4-1 |
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Strug Tyczyn |
2-0 |
| Czarni Jasło |
- Rafineria Jasło |
1-0 |
| Kamax Kańczuga |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
2-0 |
16 maja 1999 (niedziela) 1700

| Orzeł
Przeworsk |
0-1 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Błażkowski
64 |
|
|
|
Orzeł:
M. Krupa
Majba (68 Kluz)
Mikłasz
Dąbek
Jucha
Drzystek 
Łuczyk (82 Panek)
Sajdak
Kowalik
Gujda
Groch |
|
JKS:
Kulpa
Budzisz
Noga
Romanow
Mazur
Błażkowski
(89 Grabowski)
Orzechowski
Bartłomowicz
Zielenkiewicz
(40 Szmuc)
Pietryna
Żelazny |
|
|
|
Sędziował:
Z. Kulaszka (Przemyśl) |
|
Widzów:
700 |
[relacja][ukryj
relację]
Tym razem Orzeł nie sprostał wiceliderowi i zszedł z boiska pokonany. W
pierwszej połowie mecz był wyrównany, obie drużyny
przeprowadziły kilka składnych akcji, a bramkarze popisali się udanymi
interwencjami. Już w 7. minucie Pietryna strzelił precyzyjnie, ale
Krupa nie dał się zaskoczyć. 8 minut później po rzucie
wolnym
Mikłasza celną główką popisał się Groch, ale tym razem Kulpa
był
na posterunku. W 16. minucie Pietryna przestrzelił z 10
metrów,
a w 21. minucie po uderzeniu Dąbka i w 42. minucie po strzale Grocha
Kulpa interweniował z wyczuciem. Rozstrzygająca bramka meczu padła w
64. minucie, kiedy to Żelazny zagrał do Szmuca, ten ograł
obrońców i dokładnie podał do Błażkowskiego. Napastnik JKS z
5
metrów wpakował piłkę do siatki.
Nowiny
(17.05.1999)
Pozostałe
mecze:
| 15
maja |
|
|
| Dynovia
Dynów |
-
Czarni Jasło |
1-0 |
| Rafineria
Jasło |
-
Bieszczady Ustrzyki Dolne |
4-0 |
| Resovia |
-
Piast Nowa Wieś |
0-2 |
| 16
maja |
|
|
| Kolbuszowianka |
-
Stal Rzeszów |
1-1 |
| MKS Radymno |
- Kamax Kańczuga |
1-2 |
| Sokół
Sokołów Małopolski |
- Izolator
Boguchwała |
0-3 |
| Strug Tyczyn |
- Unia Nowa
Sarzyna |
1-3 |
| Czarni
Pawłosiów |
- Błękitni
Ropczyce |
1-1 |
22 maja 1999 (sobota) 1700

| Stal
Rzeszów |
0-0 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
|
|
|
|
Stal:
Pomianek
Słomski
Kielar
W. Baran
Hulbój
Mosur
Sykała (57 Domin)
Kuter 
A. Baran
Omiotek (76 Litwin)
Antkiewicz |
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa
Romanow (73 Saramak)
Sypień
Noga
Bartłomowicz
(67 Zielenkiewicz)
Orzechowski
Błażkowski
Żelazny   81
Pietryna  |
|
|
|
Sędziował:
L. Śnieżek (Krosno) |
|
Widzów:
1.600 |
[relacja][ukryj
relację]
Z wielkiej chmury spadł mały deszcz. Dwaj główni pretendenci
do awansu nie zrobili sobie krzywdy, chociaż bardzo chcieli. Zabrakło
armat. Chociaż była jedna, ale tylko na wszelki wypadek i to wodna. W
dodatku pozostawała w dyspozycji policji, która w
przeciwieństwie do sportowców spisała się na medal. O ład i
porządek zadbało 120 policjantów, parę plutonów
pracowników ochrony. Widok takich sił sprawił, że nawet mysz
nie odważyła się pisnąć.
Stalowcy zaraz po gwizdku ochoczo natarli, ale obronne szyki
jarosławian stanęły na wysokości zadania. W 3. minucie goście pokazali
to, co potrafią najlepiej - szybko, groźny kontratak i od razu, za
sprawą Pietryny, zapachniało golem. W rewanżu Kulpa z trudem odbił
piłkę uderzoną głową przez Mosura. Chwilę później Strawa
omal nie nawarzył piwa. W niefrasobliwy sposób dał sobie
odebrać piłkę Hulbójowi i Kulpa musiał stawać na głowie, aby
nie przepuścić strzałów aktywnego Antkiewicza i
Hulbója. Dobrze, że stalowcy nie mają kompleksu "13", bo w
tejże minucie Błażkowski bez namysłu huknął z 25 metrów i
Pomianek udowodnił, że jest specjalistą w swoim fachu co się zowie.
Następnie była względna równowaga. Dopiero Żelazny obudził
wszystkich, bo z kilkunastu metrów przymierzył w słupek, że
aż zadźwięczało. Kiedy starania gospodarzy paliły na panewce, tuż przed
przerwą Pietryna znalazł się gdzie trzeba i Pomianek nogami zażegnał
spore niebezpieczeństwo. JKS podobał się.
Nie wiadomo, jakie dyrektywy wydał w szatni Strawa, bo w drugiej
odsłonie goście - aczkolwiek wciąż groźni - nastawili się
głównie na destrukcję. Jakby brakowało im tchu. Grali bez
składu i ładu, stąd niemal cały czas inicjatywę posiadali gospodarze. Z
dobrych chęci i wybornych sposobności do uzyskania upragnionej bramki
nic jednak nie wyszło, bo nie było zawodnika, który
potrafiłby jak trzeba przyłożyć nogę. W 55. minucie Omiotek,
który nie miał w sobotę najlepszego dnia, wybornie jednak
obsłużył Kutera. Ten jednak, chociaż miał przed sobą tylko Kulpę,
spartolił okazję - piłka poszybowała nad poprzeczką. W 82. minucie
przekombinował w jeszcze bardziej sprzyjających okolicznościach
Antkiewicz.
JKS grał już wówczas w dziesiątkę, bo Żelaznemu przyszło do
głowy głośno komentować decyzję arbitra, a ponieważ ten nie miał sobie
nic do zarzucenia, ukarał boiskowego felietonistę drugą
żółtą kartką. Stal naciskała, jednak bez rezultatu.
Miejscowym serce podeszło do gardła w 90. minucie. Sypień, wykonujący
rzut wolny podyktowany za faul Mosura na Pietrynie, pomylił się tylko o
kilkanaście centymetrów.
Nowiny
(24.05.1999)
Pozostałe
mecze:
| 19
maja |
|
|
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Czarni
Pawłosiów |
0-0 |
| 22 maja |
|
|
| Czarni
Jasło |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
2-1 |
| Izolator
Boguchwała |
-
MKS Radymno |
7-1 |
| 23 maja |
|
|
| Czarni
Pawłosiów |
- Orzeł Przeworsk |
0-2 |
| Błękitni Ropczyce |
- Resovia |
3-4 |
| Piast Nowa Wieś |
- Strug Tyczyn |
2-1 |
| Unia Nowa Sarzyna |
- Rafineria Jasło |
4-1 |
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- Dynovia
Dynów |
0-2 |
| Kamax Kańczuga |
- Kolbuszowianka |
2-3 |
30 maja 1999 (niedziela) 1700

| JKS
Jarosław |
1-3 |
Kamax
Kańczuga |
| Pietryna
24 |
(1-1) |
Pacuła
35, 61
E. Słysz 90 (k) |
|
|
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa 
Romanow (33 Saramak)
Orzechowski (46 Szmuc)
Noga
Bartłomowicz
(80 Budzisz)
Zielenkiewicz 
Sypień
Pietryna (80 Grabowski)
Błażkowski |
|
Kamax:
Groch
Pietluch
Dobosz
Hader (73 Sykała)
A. Kiszka 
R. Kiszka
Gwóźdź
M. Słysz
Trojnar
E. Słysz
Pacuła (90 Smycz) |
|
|
|
Sędziował:
J. Pukas (Lubaczów) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
Jarosławianie rozpoczęli w dobrym stylu i tylko szczęściu Grocha goście
mogą zawdzięczać czyste konto po strzałach Błażkowskiego w 9. minucie i
Orzechowskiego w 18. minucie z rzutu wolnego. W 24. minucie
Bartłomowicz zagrał w tempo Pietrynie, a ten po ograniu kilku
obrońców z 16 metrów zaskoczył Grocha. Bramkarz
gości w 28. minucie jeszcze raz szczęśliwie interweniował po wolnym
Orzechowskiego. Coś zacięło się w grze gospodarzy po zejściu z placu
kontuzjowanego Romanowa, a zastępujący go młody Saramak zaraz dał się
ograć Pacule i w 35. minucie goście wyrównali.
W 41. minucie E. Słysz, mając przed sobą tylko Kulpę, strzelił z 16
metrów wysoko nad bramką. Zaraz po zmianie stron dwie groźne
akcje przeprowadził Szmuc i kiedy wydawało się, że gol dla JKS jest
tylko kwestią czasu, kontrę zapoczątkowaną przez E. Słysza wykończył
Pacuła, chociaż pierwszy jego strzał obronił Kulpa.
Mimo tej straty gospodarze nie ustawali w atakach, lecz ostrzeliwana
bramka Grocha pozostawała niezdobyta (Szmuc 68., Sypień 70. i 83., Noga
82.), a kiedy w 85. minucie gola zdobył wreszcie Zielenkiewicz, sędzia
dopatrzył się wcześniej faulu. Cały czas jednak drużynę gospodarzy
niepokoiła para E. Słysz - Pacuła. W 84. minucie po bombie E. Słysza
piłka odbiła się od poprzeczki, w 86. minucie Pacuła przegrał pojedynek
z Kulpą, a samotny rajd E. Słysza w 90. minucie zakończył się faulem
Mazura w polu karnym i pewnie wyegzekwowaną jedenastką przez
poszkodowanego.
Nowiny
(31.05.1999)
Pozostałe
mecze:
| 29
maja |
|
|
| Dynovia
Dynów |
-
Unia Nowa Sarzyna |
1-3 |
| Rafineria
Jasło |
-
Piast Nowa Wieś |
3-1 |
| Resovia |
-
Czarni Pawłosiów |
2-0 |
| 30
maja |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
Stal Rzeszów |
0-2 |
| Kolbuszowianka |
- Izolator
Boguchwała |
2-0 |
| MKS Radymno |
- Czarni Jasło |
0-3 |
| Sokół
Sokołów Małopolski |
- Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
2-1 |
| Strug Tyczyn |
- Błękitni
Ropczyce |
3-1 |
5 czerwca 1999 (sobota) 1700

| Izolator
Boguchwała |
0-2 |
JKS
Jarosław |
|
(0-0) |
Błażkowski
51, 75 |
|
|
|
Izolator:
Paszek
Madera
Gnida
Kruczek
Mikłoś
Żebrakowski
Baran
Klimczak
Syniec (72 Kocot)
Górka (64 Tłuczek)
Skiba |
|
JKS:
Kulpa
Mazur
Strawa
Budzisz
Noga
Sypień
Orzechowski   87
Zielenkiewicz 
Szmuc
Pietryna
Błażkowski |
|
|
|
Sędziował:
M. Mazur (Sanok) |
|
Widzów:
400 |
[relacja][ukryj
relację]
W pierwszej odsłonie niewiele działo się ciekawego. Bodaj największe
brawa otrzymał od kibiców... obserwujący to spotkanie z
trybun szkoleniowiec Stali Rzeszów, Jan Kustra,
który w 20. minucie w iście bramkarskim stylu wyłapał
przelatującą obok niego piłkę.
Apropos golkiperów: obaj byli pierwszoplanowymi postaciami
na murawie, z tym że Ryszard Kulpa rozegrał chyba jedno z lepszych
spotkań w karierze, pewnie interweniując w kilkunastu sytuacjach, a
Andrzej Paszek zachowywał się tak, jakby karnie został postawiony do
bramki. Z niepewnego wyłapywania dośrodkowań przez golkipera
miejscowych nie wyniknęło nic złego, ale interwencje Paszka na
pograniczu linii pola karnego, gdy Piotr Błażkowski pięciokrotnie
zmierzał w jego kierunku, niegodne były bramkarza z III-ligową
przeszłością. W 45. minucie Paszek wybiegł na 20. metr, a Błażkowski
przerzucił go, ale nie trafił do bramki; w 51. podobna akcja zakończyła
się golem, bo napastnik JKS nie lobował, a mijał Paszka; w 63.
znów go ograł, ale sytuację ofiarnie uratował na linii
bramkowej Gnida; w 74. Paszek został w bramce, mimo to Błażkowski
niemal do niej "wjechał".
To nie koniec "popisów" golkipera gospodarzy: w 84. minucie
na 30. metrze ostro starł się z dobrym znajomym - Błażkowskim, a tuż
przed końcem były piłkarz Czuwaju strzałem z 25 metrów
posłał piłkę obok stojącego na "szesnastce" Paszka, ale i obok słupka.
Uff, wystarczy tych błędów jak na jeden mecz.
Gdyby w bramce Izolatora stał inny "fachowiec", to być może miejscowi
zgarnęliby pełną pulę. Gospodarze poczynali sobie bowiem całkiem nieźle
i często przesiadywali z piłką na połowie JKS. Cóż z tego,
skoro wszystkie akcje kończyły się niecelnymi strzałami albo
interwencjami Kulpy. W 6. minucie z woleja z 6 metrów
przestrzelił Pietryna, a 10 minut później Żebrakowski ostro
dośrodkował, piłka trafiła w nogi Budzisza i Kulpa złapał ją na linii
bramkowej. Miejscowi reklamowali u sędziego liniowego, że był gol, ale
niewiele wskórali.
Arbiter z chorągiewką, Krzysztof Mazur, miał od tego momentu
"przechlapane" u kibiców Izolatora siedzących za jego
plecami; każdą jego decyzję głośno i niecenzuralnie komentowali.
Tymczasem miejscowi wciąż naciskali; w 27. minucie ostro strzelał
Żebrakowski, w 42. Baran z 17 metrów nieznacznie chybił, a
za moment po pięknej akcji Skiby i Górki główkę
tego drugiego w pięknym stylu obronił bramkarz JKS.
Po zmianie stron gospodarze non stop atakowali, a przyjezdni
replikowali ulubionymi kontrami. W szeregach miejscowych na listę
strzelców mogli wpisać się Baran (50., 54., 56., 59. i 90.
min), Żebrakowski (70.), Tłuczek (80.) i Gnida (85.). Dobre interwencje
Kulpy oraz brak precyzji w strzałach stanęły im jednak na przeszkodzie
w zdobyciu choćby honorowej bramki, na którą zasłużyli.
Nowiny
(07.06.1999)
Pozostałe
mecze:
| 5
czerwca |
|
|
| Resovia |
-
Orzeł Przeworsk |
0-0 |
| 6
czerwca |
|
|
| Czarni
Pawłosiów |
- Strug Tyczyn |
0-4 |
| Błękitni Ropczyce |
- Rafineria Jasło |
2-0 |
| Piast Nowa Wieś |
- Dynovia
Dynów |
1-1 |
| Unia Nowa Sarzyna |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
4-0 |
| Bieszczady
Ustrzyki Dolne |
- MKS Radymno |
1-2 |
| Czarni Jasło |
- Kolbuszowianka |
3-1 |
| Kamax Kańczuga |
- Stal
Rzeszów |
0-0 |
20 czerwca 1999 (niedziela) 1700

| Bieszczady
Ustrzyki D. |
0-2 |
JKS
Jarosław |
|
(0-2) |
Pietryna
5, 26 (k) |
|
|
|
Bieszczady:
Kalinowski
Kwaśnik
Wójtowicz
Bednarz
J. Mikulski (74 Graboń)
Wójcik (55 Hołodyński)
Partyka
Kuc
Koncewicz (71 Szmyd)
A. Mikulski (65 Kołodziej)
Dziwisz
|
|
JKS:
Dymnicki
Budzisz (64 Noga)
Bartłomowicz 
Saramak
Mazur
Baran
Szmuc
Zielenkiewicz
Błażkowski
(64 Grabowski)
Pietryna
Żelazny |
|
|
|
Sędziował:
Z. Banaś (N. Sarzyna) |
|
Widzów:
150 |
[relacja][ukryj
relację]
W ostatnim meczu sezonu piłkarze gospodarzy zeszli z boiska pokonani.
Pewne zwycięstwo odnieśli przyjezdni, którzy już w pierwszej
połowie zapewnili sobie wygraną. Obydwie bramki padły ze stałych
fragmentów gry. Już w 5. minucie Pietryna celnie przymierzył
z
wolnego (17 m) w samo okienko ustrzyckiej bramki i było 0:1. W 9 minut
później natomiast po faulu Wójtowicza na
Pietrynie sam
poszkodowany pewnie wykorzystał jedenastkę. Gospodarze najlepszą okazję
do zdobycia gola mieli w 45. minucie, ale A. Mikulski nie wykorzystał
rzutu karnego. Dymnicki wyczuł intencję egzekutora i nie pozwolił, by
piłka wpadła do siatki.
Nowiny (21.06.1999)
Pozostałe
mecze:
| 19
czerwca |
|
|
| Resovia |
- Rafineria Jasło |
2-5 |
| Błękitni
Ropczyce |
-
Sokół Sokołów Małopolski |
4-0 |
| Izolator
Boguchwała |
-
Kamax Kańczuga |
1-1 |
| 20
czerwca |
|
|
| Orzeł
Przeworsk |
-
Strug Tyczyn |
2-1 |
| Czarni
Pawłosiów |
- Dynovia
Dynów |
0-1 |
| Piast Nowa Wieś |
- MKS Radymno |
4-2 |
| Unia Nowa Sarzyna |
- Kolbuszowianka |
4-0 |
| Czarni Jasło |
- Stal
Rzeszów |
0-3 |
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
Stal
Rzeszów (s) |
34 |
77 |
73-15 |
23-8-3 |
| 2. |
Unia
Nowa Sarzyna |
34 |
69 |
74-31 |
21-6-7 |
| 3. |
JKS
Jarosław (s) |
34 |
69 |
64-24 |
21-6-7 |
| 4. |
Kamax
Kańczuga (s) |
34 |
67 |
58-32 |
20-7-7 |
| 5. |
Resovia |
34 |
55 |
61-46 |
15-10-9 |
| 6. |
Kolbuszowianka
Kolbuszowa (s) |
34 |
55 |
51-35 |
14-13-7 |
| 7. |
Strug
Tyczyn |
34 |
53 |
57-50 |
17-2-15 |
| 8. |
Sokół
Sokołów Małopolski |
34 |
51 |
39-44 |
15-6-13 |
| 9. |
Piast
Nowa Wieś (b) |
34 |
50 |
45-43 |
14-8-12 |
| 10. |
Błękitni
Ropczyce |
34 |
47 |
49-43 |
14-5-15 |
| 11. |
Izolator
Boguchwała (s) |
34 |
47 |
48-47 |
12-11-11 |
| 12. |
Dynovia
Dynów |
34 |
40 |
36-46 |
9-13-12 |
| 13. |
Orzeł
Przeworsk |
34 |
39 |
34-41 |
9-12-13 |
| 14. |
Rafineria
Jasło |
34 |
37 |
42-57 |
10-7-17 |
| 15. |
Czarni
Jasło |
34 |
34 |
29-59 |
9-7-18 |
| 16. |
Czarni
Pawłosiów (b) |
34 |
27 |
35-79 |
7-6-21 |
| 17. |
Bieszczady
Ustrzyki Dolne (b) |
34 |
16 |
23-67 |
3-7-24 |
| 18. |
MKS
Radymno |
34 |
15 |
26-85 |
3-6-25 |
|