12 czerwca 1983
(niedziela) 1700

| JKS
Jarosław |
9-0 |
Pogoń
Lubaczów |
Mazur
23
Balicki 25, 30, 47, 75
Halbina 43
Rut 70, 72, 89 |
(4-0) |
|

Długotrwała rywalizacja piłkarzy JKS i
Polonii o tytuł mistrza
przemyskiej klasy wojewódzkiej miała niecodzienny finał.
Polonia pokonała w ostatniej kolejce LZS w Żurawiczkach "tylko" 4:1,
podczas gdy JKS rozgromił Pogoń Lubaczów 9:0 i przy
identycznym dorobku punktowym wyprzedził konkurenta lepszą
różnicą bramek (3)!
Nowiny
(13.06.1983)

Z
ogromnym zainteresowaniem kibice futbolu w Przemyskiem oczekiwali
ostatniej kolejki spotkań klasy wojewódzkiej,
która miała
wyłonić, spośród duetu Polonia - JKS, kandydata do walki o
III-ligowe szlify. Do niedzieli 12 bm., przy równym bilansie
punktowym i bezpośrednich spotkań, Polonia była lepsza trzema bramkami.
Przemyślanie na ostatni mecz wyjeżdżali do Żurawiczek, a JKS podejmował
u siebie zajmującą III lokatę w tabeli Pogoń Lubaczów, z
którą notabene od dwóch lat nie wygrał nawet na
własnym
boisku. Decyzją OZPN w Przemyślu wszystkie mecze miały rozpocząć się o
godzinie 17, a na wspomniane wyżej spotkania wysłano specjalnych
obserwatorów.
W Żurawiczkach grę rozpoczęto punktualnie, w Jarosławiu z 15-minutowym
opóźnieniem. Już w pierwszym kwadransie obrońcy gości
sprokurowali pod swoją bramką kilka dogodnych dla JKS sytuacji,
niewykorzystanych z braku strzeleckiej precyzji, bądź też za przyczyną
bardzo dobrej gry bramkarza Pogoni (później został on
zmieniony
na słabszego).
Do przerwy JKS prowadził 4:0. Po zmianie stron, wobec wybitnego braku
chęci do gry ze strony piłkarzy Pogoni, wiadomo było, że na tym się
chyba nie skończy. Tym bardziej, że na kwadrans przed końcem
jarosławska publiczność i piłkarze wiedzieli, że Polonia wygrała w
Żurawiczkach 4:1. Gospodarze, prowadząc 6:0, musieli zdobyć jeszcze co
najmniej jednego gola i "normę" tę bez trudu przekroczyli, aplikując
gościom dalsze trzy bramki.
Na trybunach zapanowała radość, gdzieniegdzie przerywana salwami
śmiechu. Zdały swój egzamin dostrzeżone wśród
publiczności krótkofalówki (urządzenia tego
rodzaju
zauważono także w Żurawiczkach, skąd "sprawozdawca" przekazywał
bezpośrednią relację do Jarosławia).
Przemyślanie, mając sporo zastrzeżeń, zarówno co do postawy
Pogoni, wyniku, jak i przebiegu gry w Jarosławiu, złożyli do
Przemyskiego OZPN stanowczy protest. Dziś Wydział Gier i Dyscypliny
tegoż związku, po zasięgnięciu opinii swych obserwatorów,
wyda
werdykt, być może decydujący o tytule mistrzowskim. Niczego nie
sugerując (bo wszystkie opisane powyżej okoliczności meczu w Jarosławiu
mogły być również dziełem przypadku), wypada stwierdzić, iż
sympatycy piłkarstwa w województwie przemyskim z niesmakiem
przyjęli wiadomość
o tak niecodziennym zakończeniu piłkarskiej rywalizacji.
Nowiny
(15.06.1983)
| Pozostałe
mecze: |
|
|
| 12
czerwca |
|
|
| Żuraw
Żurawiczki |
-
Polonia Przemyśl |
1-4 |
| Grom Wyszatyce |
- LZS Świętoniowa |
3-3 |
| Żurawianka
Żurawica |
- Czuwaj II
Przemyśl |
1-1 |
| Spomasz Kańczuga |
- Roztocze Narol |
2-1 |
| Zdrój
Horyniec |
- Bizon Medyka |
3-0 |
| Piast Tuczempy |
- Dynovia
Dynów |
3-2 |
|
|
m |
pkt |
bz-bs |
z-r-p |
| 1. |
JKS
Jarosław |
26 |
45 |
73-13 |
21-3-2 |
| 2. |
Polonia
Przemyśl |
26 |
45 |
76-19 |
22-1-3 |
| 3. |
Pogoń
Lubaczów |
26 |
38 |
63-34 |
15-8-3 |
| 4. |
Żuraw
Żurawiczki (b) |
26 |
29 |
53-53 |
11-7-8 |
| 5. |
LZS
Świętoniowa |
26 |
26 |
44-46 |
9-8-9 |
| 6. |
Piast
Tuczempy |
26 |
25 |
48-50 |
12-1-13 |
| 7. |
Spomasz
Kańczuga |
26 |
25 |
31-39 |
11-3-12 |
| 8. |
Dynovia
Dynów |
26 |
24 |
31-38 |
10-4-12 |
| 9. |
Żurawianka
Żurawica |
26 |
22 |
34-35 |
8-6-12 |
| 10. |
Grom
Wyszatyce |
26 |
20 |
32-40 |
8-4-14 |
| 11. |
Bizon
Medyka |
26 |
18 |
35-74 |
7-4-15 |
| 12. |
Roztocze
Narol |
26 |
17 |
33-58 |
6-5-15 |
| 13. |
Zdrój
Horyniec |
26 |
16 |
27-47 |
5-6-15 |
| 14. |
Czuwaj
II Przemyśl |
26 |
14 |
20-54 |
3-8-15 |
DODATKOWY MECZ O MISTRZOSTWO

O losach tytułu mistrzowskiego w
przemyskiej piłkarskiej klasie
wojewódzkiej zadecyduje dodatkowy mecz pomiędzy Polonią
Przemyśl i
Jarosławskim Klubem Sportowym - taką decyzję podjął podczas posiedzenia
15 bm. Wydział Gier i Dyscypliny Okręgowego Związku Piłki Nożnej w
Przemyślu. Spotkanie odbędzie się w najbliższą niedzielę (19 bm.) na
stadionie LKS Żurawianka w Żurawicy. Początek meczu wyznaczono na
godzinę 17. Obu stronom, tj. Polonii i JKS, przysługuje prawo
odwołania od powyższej decyzji WGiD do Zarządu OZPN, który
dziś (17
bm.) zbierze się na swoim posiedzeniu.
Nowiny
(17.06.1983)

Jak informowaliśmy, Wydział Gier i
Dyscypliny OZPN w Przemyślu
postanowił, aby rozstrzygnięcie rywalizacji JKS i Polonii odbyło się w
dodatkowym meczu tych drużyn w niedzielę, 19 bm. Od decyzji tej odwołał
się JKS. W piątek Zarząd OZPN uznał zasadność odwołania. Tym samym
mistrzami klasy wojewódzkiej zostali piłkarze jarosławscy,
którzy w
walce o III ligę zmierzą się z Chemikiem Pustków (26 bm. i 4
VII).
Nowiny
(18.06.1983)

Toczące się od dziesięciu dni burzliwe
dyskusje wokół tego, kto
powinien reprezentować województwo przemyskie w piłkarskim
dwumeczu o
wejście do III ligi, znajdą ostatecznie swoje rozstrzygnięcie w
sportowej walce na futbolowym boisku. Otóż decyzją Wydziału
Gier PZPN z
21 bm. wyznaczony został dodatkowy mecz pomiędzy Polonią Przemyśl i
Jarosławskim Klubem Sportowym. Odbędzie się on w najbliższą sobotę (25
bm.) na stadionie LKS Żurawianka w Żurawicy. Początek spotkania o
godzinie 17. Zwycięzca tego meczu rozegra następnie 29 bm. (u siebie) i
3 lipca (na wyjeździe) barażowe pojedynki o awans do III ligi z
Chemikiem Pustków.
Nowiny
(23.06.1983)

Na finiszu rozgrywek sporo
kontrowersji budzi sprawa mistrzowskiego
tytułu w przemyskiej klasie wojewódzkiej, gdzie w
zakończonych
rozgrywkach pierwsze miejsce, lepszą różnicą bramek, zdobyła
drużyna
JKS Jarosław. Jednak znajdująca się na drugiej pozycji przemyska
Polonia zaprotestowała, dopatrując się w zwycięstwie JKS nad Pogonią
Lubaczów (mecz ostatniej kolejki) 9:0 pozasportowych
machinacji.
Sprawa
trafiła na forum PZPN, który przekazał ją do rozstrzygnięcia
na
szczeblu okręgu. Wydział Gier i Dyscypliny OZPN w Przemyślu, nic nikomu
nie udowadniając, zarządził rozegranie barażowego spotkania pomiędzy
zainteresowanymi drużynami. JKS, mając za sobą regulamin rozgrywek,
odwołał się od tej decyzji do Zarządu OZPN w Przemyślu,
który
postanowił, że pozostanie tak, jak wskazuje tabela, a więc
jarosławianie na pierwszym miejscu, a Polonia na drugim. Tymczasem
poloniści raz jeszcze odwołali się od tej decyzji do Wydziału Gier i
Ligi PZPN, który z kolei postanowił, że będzie baraż.
Decyzja ta
naszym zdaniem jest nieformalna, bo skoro piłkarzom JKS nie udowodniono
żadnego przekroczenia przepisów i zgodnie z regulaminem
ustalonym przez
tenże PZPN zdobyli mistrzostwo, to dlaczego teraz każe im się grać
barażowy mecz. Że wynik budzi wątpliwości, to już inna sprawa. Na
podstawie samych wątpliwości, czy wszystko było po sportowemu, czy też
nie, drużyny nie można karać. Mogę przytoczyć przykłady ze znacznie
wyższych szczebli rozgrywek, gdzie kilka wyników budziło
także poważne
wątpliwości, a mimo to nikt nie rozgrywał barażów.
Skoro PZPN
ustalił regulaminy rozgrywek (dobre czy złe? - można nad tym
podyskutować), to niech je teraz przynajmniej sam przestrzega. Sądzę
bowiem, że decyzja podjęta w Warszawie jest nie tylko złamaniem
regulaminu, ale także podważeniem autorytetu działaczy przemyskiego
OZPN, którzy na miejscu sprawę zbadali i zastosowali się do
przepisów.
Nowiny
(24.06.1983)

Mimo przybycia w ubiegłą sobotę na
stadion w Żurawicy licznej rzeszy
sympatyków piłki nożnej, dodatkowy mecz pomiędzy Polonią
Przemyśl i Jarosławskim Klubem Sportowym (wyznaczony przez Wydział Gier
i Ligi PZPN), który miał rozstrzygnąć o mistrzowskim tytule
w
klasie wojewódzkiej, nie doszedł do skutku.
Niestety,
jarosławianie nie zastosowali się do decyzji piłkarskich władz i nie
stawili się na to spotkanie. W takiej sytuacji sędzia główny
zawodów, p. Palonek z Krakowa, po upływie regulaminowych 15
minut odgwizdał fakt nieprzybycia drużyny JKS na ten mecz. Jakie będą
dalsze losy tej ciągnącej się od dwóch tygodni bulwersującej
sprawy, dowiemy się z pewnością dziś albo jutro.
Nowiny
(27.06.1983)