1960/61
-
runda jesienna
III LIGA
(grupa
Rzeszów)
11
września 1960 (niedziela) 1645

| JKS
Jarosław |
3-3 |
Stal
II Mielec |
Chmielowicz
19
Walkowicz 40 (k)
Trojniak 75 |
(2-3) |
M.
Skrzypek 12 (s)
Gabrysiak 17
Płaneta 39 |
|
|
|
JKS:
Knap
Bartłomowicz
Ożyło
M. Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Kołodziej
Chmielowicz
Walkowicz
Trojniak |
|
Stal II:
Pytlos
Lonczak
Lubertowicz
Flaum
Lupa
Juńczyk
Mokrzycki
Robotycki
Płaneta
Gabrysiak
Flack |
|
|
|
Sędziował:
Fąfara (Krosno) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 Grę rozpoczęli gospodarze i już w 2.
minucie piękny strzał Kołodzieja
broni Pytlos. W dalszym ciągu gospodarze przeprowadzają składne akcje,
lecz tak Trojniak, jak i Kołodziej strzelają niecelnie. Kontratak Stali
przynosi jej pierwszą bramkę, której "autorem" był obrońca
JKS
Skrzypek. W dalszym ciągu notujemy akcje ofensywne obu drużyn. A jedna
z nich zakończyła się bramką zdobytą przez Gabrysiaka i w 17. minucie
goście prowadzili już 2:0. W 2 minuty później Chmielowicz
strzela z 25 metrów na bramkę Stali i piłka przeskakuje
Pytlosa.
Z kolei w 30. minucie bardzo piękny strzał Kołodzieja w jeszcze
piękniejszym stylu broni Pytlos. W 39. minucie przepuszczoną przez
obronę JKS piłkę otrzymuje Płaneta i strzela trzecią bramkę. W minutę
później za nieprawidłowo zatrzymanego zawodnika JKS
Trojniaka -
sędzia dyktuje rzut karny, który Walkowicz pewnie zmienia na
bramkę.
Druga połowa upływa pod znakiem przewagi JKS. Kołodziej
popisuje się wieloma dobrze mierzonymi strzałami, ale
ogólnie
atak JKS nie wykorzystuje paru dogodnych sytuacji. Dopiero w 75.
minucie z dośrodkowania Chmielowicza Trojniak główką
uzyskuje
wyrównanie. Na 15 minut przed końcem Stal wycofuje trzech
zawodników do defensywy, broniąc uzyskanego wyniku.
Nowiny
Rzeszowskie (12.09.1960)
Pozostałe
mecze:
| 27
sierpnia |
|
|
| Stal II Mielec |
-
Górnik Gorlice |
3-2 |
| 28 sierpnia |
|
|
| Walter
Rzeszów |
- Krośnianka
Krosno |
1-1 |
| Polonia Przemyśl |
- Stal Stalowa
Wola |
5-2 |
| Stal Dęba |
- Stal Dębica |
1-0 |
| Unia Sarzyna |
- Czuwaj Przemyśl |
3-2 |
| 7 września |
|
|
| Stal Dębica |
- Unia Sarzyna |
2-3 |
| 11 września |
|
|
| Czuwaj Przemyśl |
- Walter
Rzeszów |
4-1 |
| Górnik
Gorlice |
- Stal Dęba |
3-1 |
| Krośnianka Krosno |
- Polonia
Przemyśl |
1-3 |
| 12 września |
|
|
| Stal Stalowa Wola |
- Resovia |
3-0 |
18 września 1960 (niedziela) 1600

| Stal
Dęba |
1-0 |
JKS
Jarosław |
| Sadza
87 |
(0-0) |
|
|
|
|
Stal:
Byrka
Barnaś
Poczalik
Korczak
Nędzi
Mikołajewski
Idler
Oska
Drozdowski
Kalinowski
Sadza |
|
JKS:
Knap
Bartłomowicz
Ożyło
Sura (Wota)
M. Skrzypek
Lichończak
Walkowicz
Greśkow
Chmielowicz
Kołodziej
Trojniak |
|
|
|
Sędziował:
Klee (Rzeszów) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 W pierwszej połowie gra była
chaotyczna i nerwowa, ale przy tym szybka.
W tej fazie spotkania JKS miał nieznaczną przewagę i w początkowych
minutach kilkakrotnie zagroził gospodarzom. Od mniej więcej 15. minuty
gra wyrównała się, a napastnicy obu drużyn dużo strzelali. W
16.
i 18. minucie zanotowaliśmy niebezpieczne momenty pod bramką JKS, lecz
Knap pewnie wyłapał piłkę. W 25. minucie Nędzi strzela silnie i z
daleka, ale i tym razem Knap był na posterunku. Z kolei kontratak JKS
zakończył się wspaniałą obroną Byrki.
Po zmianie stron tempo gry jest
jeszcze silniejsze. JKS naciska dość energicznie, ale od 65. minuty do
głosu doszli gospodarze, nie oddając inicjatywy do końca spotkania.
Napastnicy miejscowych strzelali dużo, lecz niecelnie. Na 3 minuty
przed końcem zawodów Sadza przejmuje piłkę od Kalinowskiego
i
umieszcza ją w siatce. W drugiej połowie Stal Dęba grała w dziesiątkę
bez kontuzjowanego Barnasia.
Nowiny
Rzeszowskie (19.09.1960)
Pozostałe
mecze:
| 17
września |
|
|
| Resovia |
- Krośnianka
Krosno |
1-0 |
| 18 września |
|
|
| Walter
Rzeszów |
- Polonia
Przemyśl |
1-5 |
| Stal II Mielec |
- Stal Stalowa
Wola |
1-2 |
| Unia Sarzyna |
-
Górnik Gorlice |
1-1 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Stal Dębica |
1-0 |
25 września 1960 (niedziela)

| JKS
Jarosław |
3-2 |
Unia
Sarzyna |
Kołodziej
36
Chmielowicz 64
Trojniak 83 |
(1-2) |
Sekulski
21
Lada 35 |
|
|
|
JKS:
Knap
Bartłomowicz
Ożyło
Sura
M. Skrzypek
Lichończak
Greśkow
Kołodziej
Chmielowicz
Walkowicz
Trojniak |
|
Unia:
Dziuba
Miazga
Samojeden
Wojnarowicz
Szymula 41
Makowiecki
Lada
Cupiał
Sekulski
Czerwonka (Kozak)
Burdzy |
|
|
|
Sędziował:
Trybalski (Przemyśl) |
|
Widzów:
3.000 |
[relacja][ukryj
relację]
 Spotkanie to oczekiwane było z dużym
zainteresowaniem i zgromadziło na
stadionie ponad 3 tysiące widzów. Grę rozpoczęli gospodarze
i
chwilowo uzyskali lekką przewagę, lecz strzały napastników
były
niecelne. Powoli gra się wyrównała i Unia z kolei często
gościła
pod bramką JKS. Oba zespoły grały chaotycznie, a podania były bardzo
niecelne, przez co widowisko było nieciekawe. W szeregi JKS wkradło się
nieporozumienie, zaś wszystkie akcje były nieproduktywne. Chaos ten
wykorzystali goście i Sekulski uzyskał prowadzenie.
Bramka ta jeszcze
bardziej speszyła gospodarzy, a zwłaszcza obrońców,
którzy grali nerwowo i sami stwarzali wiele groźnych
sytuacji. W
35. minucie obrońca JKS wykopuje piłkę pod nogi Lady, który
strzela drugą bramkę dla Unii. Powoli JKS opanowuje sytuację i już w
36. minucie Kołodziej zdobywa pierwszego gola. W 41. minucie sędzia
usunął Szymulę (Unia) za kopnięcie przeciwnika bez piłki. Po przerwie
gra jest mało ciekawa. Dopiero w 64. minucie Chmielowicz uzyskał
wyrównanie. Gra w dalszym ciągu jest nerwowa i na 7 minut
przed
końcem spotkania Trojniak uzyskał zwycięską bramkę dla swych barw.
Nowiny
Rzeszowskie (26.09.1960)
Pozostałe
mecze:
| 24-25
września |
|
|
| Stal Dębica |
- Walter
Rzeszów |
3-1 |
| Górnik
Gorlice |
- Czuwaj Przemyśl |
3-1 |
| Stal Stalowa Wola |
- Stal Dęba |
1-1 |
| Krośnianka Krosno |
- Stal II Mielec |
0-0 |
| Polonia Przemyśl |
- Resovia |
3-1 |
2 października 1960
(niedziela) 1100

| Czuwaj
Przemyśl |
3-1 |
JKS
Jarosław |
Busz
5
Lewandowski 40
Ochalski 64 (k) |
(2-0) |
Chmielowicz
75 |
|
|
|
Czuwaj:
Błachut
Siwiecki
Ochalski
Gnot
Kwiatkowski
Ekiert
Piwowar
Poczesny
Busz
Kozłowski
Lewandowski |
|
JKS:
Knap
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Kołodziej
Chmielowicz
Walkowicz
Trojniak |
|
|
|
Sędziował:
Dobosz (Rzeszów) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 Mecz toczył się w bardzo trudnych
warunkach terenowych i
atmosferycznych. Lepiej w takich warunkach czuli się zawodnicy Czuwaju
i odnieśli w pełni zasłużone zwycięstwo. Serię bramek rozpoczął Busz
już w 5. minucie, który po zwycięskim pojedynku z obroną JKS
przytomnie umieścił piłkę w siatce. Drugi gol padł po rzucie wolnym,
bitym przez Piwowara. Piłkę otrzymał zupełnie nieobstawiony
Lewandowski, który nie miał najmniejszej już trudności w
skierowaniu jej do bramki.
Po przerwie obie drużyny przeprowadzają raz
po raz groźne ataki, ale więcej inicjatywy mają zawodnicy Czuwaju. W
64. minucie za faul na Buszu Ochalski zamienia rzut karny na trzecią
bramkę. Tuż przed końcem spotkania Chmielowicz uzyskał honorową bramkę,
a mógł jeszcze zdobyć drugą, jednak fatalnie spudłował. W
Czuwaju wyróżnili się Błachut, Busz i Ekiert, a w JKS
Chmielowicz.
Nowiny
Rzeszowskie (03.10.1960)
Pozostałe
mecze:
| 1
października |
|
|
| Walter
Rzeszów |
- Resovia |
2-1 |
| Stal
II Mielec |
- Polonia
Przemyśl |
3-1 |
| 2 października |
|
|
| Stal Dęba |
- Krośnianka
Krosno |
2-1 |
| Unia Sarzyna |
- Stal Stalowa
Wola |
3-3 |
| Stal Dębica |
-
Górnik Gorlice |
1-1 |
9 października
1960 (niedziela) 1500

| JKS
Jarosław |
4-1 |
Stal
Dębica |
Trojniak
2
Walkowicz 27
Chmielewski 56
Lichończak 73 (k) |
(2-0) |
Grabowski
68 |
|
|
|
JKS:
Knap
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Głowa (Poczekajło)
Lichończak
Greśkow
Sura
Chmielewski
Walkowicz
Trojniak |
|
Stal:
Swoboda
Panek
Książek
Grabiec
Krok
Berduszek
Sroczyński
Błaszkiewicz
Czechowicz
Grabowski
Szmatloch |
|
|
|
Sędziował:
Rzepka (Rzeszów) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 Niewesołe miny mieli sympatycy drużyny
jarosławskiej, gdy JKS wyszedł
na boisko bez dwóch najlepszych zawodników
Kołodzieja i
Chmielowicza. Okazało się jednak, że ich zastępcy dzielnie spisywali
się, grali bardzo ambitnie, wyrównując te braki. JKS z
miejsca
narzucił ostre tempo i już w 2. minucie Trojniak zdobywa prowadzenie.
Bramka ta jeszcze bardziej poderwała cały zespół.
Zanotowaliśmy
kilka niebezpiecznych sytuacji pod bramką Stali. Kontratak gości w 25.
minucie omal nie przyniósł im gola, ale bramkarz JKS
zażegnał to
niebezpieczeństwo. W dwie minuty po tej sytuacji Walkowicz zdobywa
drugą bramkę dla gospodarzy.
Po przerwie Chmielewski podwyższa na 3:0.
W 65. minucie Poczekajło zawinia rękę, a jedenastki nie wykorzystuje
Grabowski, strzelając w aut. Przewaga gospodarzy rośnie z minuty na
minutę, zaś napastnicy Stali atakują z wypadów, a jeden z
nich w
68. minucie przynosi im honorową bramkę ze strzału Grabowskiego. Wynik
spotkania ustalił w 73. minucie Lichończak z rzutu karnego
podyktowanego za faul obrońcy na Greśkowie.
Nowiny
Rzeszowskie (10.10.1960)
Pozostałe
mecze:
| 8
października |
|
|
| Krośnianka Krosno |
- Unia Sarzyna |
1-0 |
| 9 października |
|
|
| Górnik
Gorlice |
- Walter
Rzeszów |
1-0 |
| Stal Stalowa Wola |
- Czuwaj Przemyśl |
2-1 |
| Resovia |
- Stal II Mielec |
2-0 |
| 11 października |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Stal Dęba |
4-1 |
16 października 1960
(niedziela) 1445

| Górnik
Gorlice |
4-1 |
JKS
Jarosław |
Kumorkiewicz
1, 53
Trojanowicz 49
Nowosielski 78 |
(1-0) |
Sura
90 (k) |
|
|
|
Górnik:
Haluch
Furmanek
Krzysztofik
Pluciński
Telega
Wierzbicki
Latasiewicz
Trojanowicz
Nowosielski
Mierzwa (Ćwiertniewicz)
Kumorkiewicz |
|
JKS:
Knap
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Walkowicz
Chmielewski
Sura
Trojniak |
|
|
|
Sędziował:
Osada (Rzeszów) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 To spotkanie od samego początku do
końca było prowadzone w szybkim
tempie, a obydwie drużyny pokazały ładną grę. Już w 1. minucie atak
Górnika na bramkę JKS kończy się ostrym strzałem
Latasiewicza
obok obrońców, a nadbiegający Kumorkiewicz strzela
pierwszego
gola. W 10. minucie obserwujemy gorący moment pod bramką JKS, gdzie po
jednym ze strzałów piłka odbija się od poprzeczki, a ostrą
dobitkę Kumorkiewicza pewnie broni Knap. W 26. minucie Chmielewski
marnuje idealną pozycję, nie trafiając z 3 m do pustej bramki. Do końca
pierwszej połowy obie drużyny przeprowadzają liczne ataki, ale tak
jedna, jak i druga strona nie zdobywa się na skuteczny strzał.
W drugiej połowie gospodarze uzyskują lekką przewagę. W 48. minucie
Kumorkiewicz wypuszcza w uliczkę Ćwiertniewicza, lecz ten fatalnie
pudłuje. W minutę później Kumorkiewicz dośrodkowuje, piłkę
otrzymuje Trojanowicz i silnym strzałem zdobywa drugą bramkę. Tempo
wzmaga się, a JKS dąży za wszelką cenę do zdobycia bramki. Dzieje się
jednak inaczej. W 53. minucie Trojanowicz ostro strzela na bramkę JKS,
Knap wypuszcza piłkę z rąk, co wykorzystuje Kumorkiewicz, umieszczając
ją w siatce. Podobna bramka padła w 78. minucie, kiedy to po strzale
Trojanowicza piłka odbija się od słupka wprost pod nogi Nowosielskiego,
który mija obrońcę i strzela czwartego gola.
JKS pomimo
straconych bramek gra nadal bardzo ambitnie. Dosłownie w ostatniej
minucie Sura decyduje się na przebój, zostaje sfaulowany
przez
Furmanka, za co sędzia dyktuje rzut karny. Egzekutorem jest sam
poszkodowany, uzyskując tym samym honorową bramkę. W Górniku
wyróżnić można Halucha i Furmanka, zaś w JKS Walkowicza i
Surę.
Nowiny
Rzeszowskie (17.10.1960)
Pozostałe
mecze:
| 16
października |
|
|
| Walter
Rzeszów |
- Stal II Mielec |
2-1 |
| Stal
Dęba |
- Resovia |
2-1 |
| Unia Sarzyna |
- Polonia
Przemyśl |
1-1 |
| Czuwaj Przemyśl |
- Krośnianka
Krosno |
2-1 |
| Stal Dębica |
- Stal Stalowa
Wola |
0-2 |
23 października 1960
(niedziela) 1430

| JKS
Jarosław |
4-0 |
Walter
Rzeszów |
Sura
60
Chmielewski 68
Kołodziej 73 (k), 87 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Dobrowolski
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Kołodziej
Chmielewski
Balawender (Sura)
Trojniak |
|
Walter:
Walosek (Bandelak)
Kasjan
Bielas 73
Głuchowski
Mendoń
Gąsior
Kolbusz
Strzelecki
Kłoda
Czajczyk
Jeżowit |
|
|
|
Sędziował:
Gotfryd (Krosno) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 Gra w pierwszej połowie była anemiczna
i zupełnie nieciekawa. W 10.
minucie Strzelecki z Waltera marnuje idealną okazję. Jego strzał trafia
w ręce bramkarza. W 37. minucie JKS rewanżuje się piękną
"główką" Chmielewskiego, obronioną wspaniale przez Waloska.
Po
przerwie gra się ożywiła i nabrała odpowiedniego tempa. W tej części
meczu lepszą drużyną byli gospodarze, którzy energicznie
atakowali bramkę Waltera. Tylko szczęściu mogą zawdzięczać goście, że w
pierwszych minutach - po rozpoczęciu drugiej połowy - nie stracili
dwóch bramek.
Dopiero w 60. minucie Sura uzyskuje
prowadzenie
dla JKS, skierowując głową piłkę do siatki. Kontratak Waltera kończy
się tylko zdobyciem rzutu rożnego. JKS jest nadal w przewadze i już w
68. minucie Chmielewski po wybiegu Bandelaka strzela drugą bramkę. W
73. minucie Bielas (Walter) zawinia rękę, za którą sędzia
dyktuje "jedenastkę". Kołodziej strzela pewnie i JKS prowadzi 3:0.
Niezadowolony z tej decyzji sędziego Bielas obraża go, za co zostaje
usunięty z boiska.
W międzyczasie dochodzi do brutalnego wyczynu ze
strony Kasjana, który kopie w twarz leżącego na ziemi
zawodnika
JKS Trojniaka. Ten ostatni zostaje zniesiony z boiska i już więcej do
gry nie wrócił. Końcowe minuty upływają na nerwowej i
brutalnej
grze. Na 3 minuty przed końcem spotkania Kołodziej ustala wynik
spotkania.
Nowiny
Rzeszowskie (24.10.1960)
Pozostałe
mecze:
| 22
października |
|
|
| Stal Stalowa Wola |
-
Górnik Gorlice |
1-3 |
| Krośnianka
Krosno |
- Stal Dębica |
2-1 |
| 23 października |
|
|
| Polonia Przemyśl |
- Czuwaj Przemyśl |
2-0 |
| Resovia |
- Unia Sarzyna |
4-1 |
| Stal II Mielec |
- Stal Dęba |
3-2 |
30 października 1960
(niedziela) 1415

| JKS
Jarosław |
3-0 |
Stal
Stalowa Wola |
Łukaszczyk
60 (s)
Chmielewski 64
Kołodziej 85 |
(0-0) |
|
|
|
|
JKS:
Dobrowolski
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Kołodziej
Chmielewski
Sura (Balawender)
Trojniak |
|
Stal:
Adamczyk
Łukaszczyk
Kwiatkowski 37
Szmajda
Ślimak
B. Dymowski
Bienias
J. Dymowski
Makowski
Nowak
Bandasiewicz |
|
|
|
Sędziował:
Małek (Przemyśl) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 W pierwszej połowie grająca z wiatrem
Stal uzyskała lekką przewagę, ale
w 5. minucie gospodarze mogli zdobyć prowadzenie, gdy podyktowaną przez
sędziego "jedenastkę" Trojniak strzelił w aut. Następnie gra się
wyrównała, przy czym więcej okazji podbramkowych miał JKS,
ale
napastnicy strzelali niecelnie nawet z najbliższej odległości. W 37.
minucie Kwiatkowski opuszcza boisko za krytykowanie sędziego.
Po
przerwie JKS uzyskuje przewagę, a Stal grała tylko czterema zawodnikami
w ataku. Mimo tej przewagi gospodarze nie potrafili na razie zmusić
Adamczyka do kapitulacji. Na pomoc napastnikom gospodarzy przyszedł
obrońca Stali Łukaszczyk, który strzelił nie do obrony
samobójczą bramkę. Poderwało to gospodarzy do jeszcze
większych
wysiłków, w wyniku czego zdobyli oni drugiego gola. Po tej
bramce JKS przyspieszył tempo, a dopiero w 80. minucie zdobył trzecią
bramkę ze strzału Kołodzieja.
Nowiny
Rzeszowskie (31.10.1960)
Pozostałe
mecze:
| 29
października |
|
|
| Walter
Rzeszów |
- Stal Dęba |
2-0 |
| Unia
Sarzyna |
- Stal II Mielec |
2-2 |
| 30 października |
|
|
| Czuwaj Przemyśl |
- Resovia |
2-1 |
| Stal Dębica |
- Polonia
Przemyśl |
1-1 |
| Górnik
Gorlice |
- Krośnianka
Krosno |
1-1 |
6 listopada 1960 (niedziela) 1200

| Krośnianka
Krosno |
3-1 |
JKS
Jarosław |
J.
Habrat 5, 58
Mazurkiewicz 71 |
(1-0) |
Kołodziej
50 |
|
|
|
Krośnianka:
Pawełek
Nędzi
Wierdak
J. Habrat
Jurczyk
Boruta
Zajdel
Zajączkowski
Rożniata
Mazurkiewicz |
|
JKS:
Dobrowolski
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Kołodziej
Chmielewski
Balawender (Sura) |
|
|
|
Sędziował:
Wojtyna (Przemyśl) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 W końcówce tegorocznej
batalii mistrzowskiej
Krośnianka odzyskuje swe dawne zaufanie kibiców i
wyrównuje straty niepochlebnego startu na początku rozgrywek
jesiennych. Wczoraj wygrała zasłużenie, a co najważniejsze
demonstrowała niezły poziom mimo ciężkich warunków
atmosferycznych. Wynik należy uważać za bardzo szczęśliwy dla gości i
tylko częściowo odzwierciedlający faktyczną przewagę gospodarzy,
którzy w pierwszej części mogli prowadzić wyżej niż
1:0.
JKS
nie widzieliśmy wówczas zupełnie w ataku. Jedyny aktywny
gracz z
formacji ofensywnej Kołodziej zdany był na własne siły i niewiele
mógł zdziałać, stąd też cały ciężar spoczywał na obronie.
W
przeciwieństwie do JKS Krośnianka przeprowadzała udane akcje, w
których brał udział z powodzeniem pomocnik Jurczyk. Po
przerwie
goście przeszli do kontrnatarcia i zdobyli wyrównanie po
niezdecydowanej interwencji Wierdaka. Było to jednak wszystko, na co
zdobył się JKS. Krośnianka wnet przeszła do generalnego ataku i bez
przerw znajdowała się w pobliżu bramki Dobrowolskiego. Prowadzenie
uzyskał znów Habrat po akcji, której sam był
inicjatorem.
Również i trzecia bramka, zdobyta przez Mazurkiewicza, padła
z
podania Habrata, który bez wątpienia był najlepszym graczem
na
boisku.
Nowiny
Rzeszowskie (07.11.1960)
Pozostałe
mecze:
| 5
listopada |
|
|
| Stal II Mielec |
- Czuwaj Przemyśl |
2-1 |
| 6 listopada |
|
|
| Stal Stalowa Wola |
- Walter
Rzeszów |
7-0 |
| Polonia
Przemyśl |
-
Górnik Gorlice |
6-0 |
| Resovia |
- Stal Dębica |
1-0 |
| Stal Dęba |
- Unia Sarzyna |
1-2 |
13 listopada 1960 (niedziela)
1100

| JKS
Jarosław |
3-2 |
Polonia
Przemyśl |
Chmielowicz
32
Chmielewski 43
Kołodziej 72 |
(2-0) |
Miśkiewicz
46
Gajewski 71 |
|
|
|
JKS:
Dobrowolski
Bartłomowicz
Ożyło
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Chmielewski
Kołodziej
Chmielowicz
Trojniak |
|
Polonia:
Szczurowski
Sawka
Truniarz
Klocko
Piechnik
Wydra
Czyżowski
Krajewski
Kawiak
Miśkiewicz
Kuropiej (Gajewski) |
|
|
|
Sędziował:
Porada (Rzeszów) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 Występ mistrza jesiennego -
przemyskiej Polonii, w Jarosławiu wywołał
olbrzymie zainteresowanie. Pokaźna grupa sympatyków zespołu
przemyskiego przybyła do Jarosławia. Z chwilą pierwszego gwizdka
sędziego wypuścili oni masę gołębi na znak rozpoczęcia wielkich
derbów jarosławsko-przemyskich. Drużyna JKS przykładała do
nich
wielkie znaczenie i cały zespół został zgupowany na
czterodniowym obozie.
Mecz rozpoczęli goście, ale nie zanotowaliśmy na razie niczyjej
przewagi, oba ataki przeprowadzały groźne akcje. Polonia przewyższała
gospodarzy lepszym wyszkoleniem technicznym, natomiast zawodnicy JKS
włożyli maksimum ambicji. Od 30. mniej więcej minuty lekką przewagę
uzyskali gospodarze, w wyniku której zdobyli prowadzenie ze
strzału Chmielowicza. Na 2 minuty przed przerwą drugiego gola dla JKS
zdobył Chmielewski. Jeszcze w 44. minucie Czyżowski nie wykorzystał
rzutu karnego, obronionego we wspaniałym stylu przez Dobrowolskiego.
Po
przerwie zaszły w drużynie jarosławskiej pewne zmiany. Trojniak
przeszedł do obrony, a w ataku zagrał Chmielewski. Wykorzystała to
Polonia, uzyskując przewagę, która przyniosła jej
wyrównanie zdobyte przez Gajewskiego. Zdawało się
wówczas, że przemyślanie wywiozą dwa punkty i zwycięstwo.
Tymczasem w 72. minucie Kołodziej uzyskał zwycięską bramkę.
Nowiny
Rzeszowskie (14.11.1960)
Pozostałe
mecze:
| 12
listopada |
|
|
| Stal Dębica |
- Stal II Mielec |
3-1 |
| 13 listopada |
|
|
| Walter
Rzeszów |
- Unia Sarzyna |
4-0 |
| Czuwaj
Przemyśl |
- Stal Dęba |
8-2 |
| Górnik
Gorlice |
- Resovia |
1-1 |
| Stal Stalowa Wola |
- Krośnianka
Krosno |
3-0 |
20 listopada 1960 (niedziela)

| Resovia |
4-0 |
JKS
Jarosław |
Klee
27, 54, 69
Haber 51 |
(1-0) |
|
|
|
|
Resovia:
Szafrankiewicz
Szopa
Wilk
Książek
Lelek
Rachwał
Kordyś
Szczerba
Klee
Haber
Wiech |
|
JKS:
Dobrowolski
Bartłomowicz
Ożyło 66
Skrzypek
Wota
Lichończak
Greśkow
Chmielowicz
Chmielewski (Sura)
Kołodziej
Trojniak |
|
|
|
Sędziował:
Frankowski (Mielec) |
|
|
[relacja][ukryj
relację]
 Trzecioligowe ostatki w Rzeszowie były
bardzo ciekawe i śmiało można
zaliczyć je do najlepszych spotkań III ligi rozegranych w
wojewódzkim mieście. Mistrz, który znajduje się w
trakcie
montowania i krystalizowania nowej jedenastki, pewnie pokonał
niedawnego zwycięzcę leadera w stosunku 4:0.
W tym, że Resovia
przypomniała sobie dobre czasy, wiele zasługi mają goście. Oni bowiem
zmusili gospodarzy do maksymalnego wysiłku i przed przerwą w niczym nie
ustępowali zawodnikom Resovii. Na każdy atak gospodarzy JKS odpowiadał
kontratakiem. Oba zespoły grały szybko i pomysłowo. Również
i
obaj bramkarze nie mogli pozwolić sobie na chwilę odpoczynku. W 27.
minucie Klee uzyskał pierwszą bramkę dla gospodarzy podczas ogromnego
zamieszania na polu karnym JKS. Zdawało się, że wyrównanie
jest
tylko kwestią czasu. Do tego jednak nie doszło, ponieważ w paru
sytuacjach goście fatalnie spudłowali, a po drugie czujna obrona
gospodarzy, w której wybijał się Wilk oraz Książek, w porę
zażegnywała niebezpieczeństwo.
Przerwa jakoś zupełnie odmieniła drużynę JKS. Nic nie pozostało z
dawnej bojowości i pomysłowości zagrań. Nic więc dziwnego, że Resovia
całkowicie zapanowała na boisku. Jej napastnicy dobrze wspierani przez
pomocników raz po raz zapuszczali się w rejony pola karnego
JKS.
Szczególnie "rozrabiała" prawa strona ataku - Szczerba i
Kordyś.
Oni wypracowali wiele dogodnych sytuacji, z których Klee
wykorzystał tylko dwie, a Haber jedną. Do końca meczu obraz gry nie
zmienił się. JKS przeszedł do obrony, grając w dodatku od 66. minuty w
dziesiątkę, ponieważ Ożyło opuścił boisko na skutek słownej obrazy
sędziego. Dzięki temu zwycięstwu, za które cała drużyna
zasłużyła na słowa pochwały, Resovia opuściła dolne rejony tabeli i
wysunęła się na 5. miejsce.
Nowiny Rzeszowskie (21.11.1960)
|
|
m |
pkt |
bz:bs |
z-r-p |
| 1. |
Polonia
Przemyśl |
11 |
16 |
33:14 |
7-2-2 |
| 2. |
Stal
Stalowa Wola |
11 |
14 |
26:17 |
6-2-3 |
| 3. |
Górnik
Gorlice |
11 |
14 |
20:17 |
5-4-2 |
| 4. |
Czuwaj
Przemyśl |
11 |
12 |
25:18 |
6-0-5 |
| 5. |
Resovia |
11 |
11 |
17:14 |
5-1-5 |
| 6. |
JKS
Jarosław |
11 |
11 |
23:23 |
5-1-5 |
| 7. |
Stal
II Mielec |
11 |
11 |
19:20 |
4-3-4 |
| 8. |
Unia
Sarzyna (b) |
11 |
10 |
18:24 |
3-4-4 |
| 9. |
Krośnianka
Krosno |
11 |
9 |
11:15 |
3-3-5 |
| 10. |
Stal
Dęba (b) |
11 |
9 |
14:25 |
4-1-6 |
| 11. |
Walter
Rzeszów |
11 |
9 |
14:27 |
4-1-6 |
| 12. |
Stal
Dębica |
11 |
6 |
12:18 |
2-2-7 |
|