STRONA GŁÓWNA

21 marca 20026

JKS górą w hicie kolejki


fot. Dominik Budzowski

W hicie dwudziestej kolejki IV ligi JKS wygrał 3-1 z Cosmosem Nowotaniec. Dzięki siedemnastej wygranej z rzędu czarno-niebiescy znów powiększyli swoją przewagę w ligowej tabeli.

Wprawdzie do zakończenia sezonu jeszcze daleka droga, ale sobotni pojedynek mógł dla finalnego układu tabeli sporo znaczyć. Wygrana gospodarzy wykreowałaby taką przewagę punktową, którą zniwelować mógłby tylko kataklizm. Wygrana gości dałaby im jeszcze asumpt do walki o bezpośredni awans.

Jarosławianie przystąpili do tego arcyważnego spotkania z jedną roszadą w składzie. Poza kadrą znalazł się kontuzjowany Wołodymyr Zastawnyj, którego zastąpił Oliwier Pilch. Ważną informacją był natomiast powrót do sprawności Wojciecha Reimana, Mateusza Podstolaka oraz Kornela Kordasa. Wprawdzie rozpoczęli oni mecz na ławce rezerwowych, ale pojawili się na boisku w drugiej połowie.



W pierwszej odsłonie to goście sprawiali lepsze wrażenie. Grali bardzo uważnie w obronie, którą kierował dobrze znany w Jarosławiu Stanisław Mykycej. Dzięki szybkiej wymianie podań z dużą łatwością zdobywali także teren w ofensywie. Na skrzydle wyróżniał się przede wszystkim Jhonier Becerra.

Najlepszą okazję do otwarcia wyniku Cosmos stworzył w 13. minucie. Wprawdzie najpierw pozostawiony bez opieki na dziesiątym metrze od bramki Wiktor Chomczenko nie trafił w piłkę, ale stojący za nim Iwan Hura huknął w poprzeczkę.

Gospodarze w tej części spotkania zagrażali jedynie po stałych fragmentach. W 7. minucie strzał głową Kacpra Drelicha wybronił jednak doświadczony Piotr Krzanowski, zaś w 38. minucie w słupek trafił Grzegorz Janiczak.



Obraz gry diametralnie zmienił się po przerwie, w której trener Walerij Sokolenko zaordynował trzy zmiany. Na placu gry pojawili się Wojciech Reiman, Mateusz Podstolak i Mateusz Surmiak.

Gospodarze szybko przejęli inicjatywę, a na efekty nie trzeba było długo czekać. W 55. minucie Dżaba Pchakadze dograł w polu karnym do Wojciecha Reimana, który sprytnym strzałem pokonał Piotra Krzanowskiego po raz pierwszy.

Jarosławianie poszli za ciosem i wkrótce dołożyli drugie trafienie. Po dwójkowej akcji z Andreją Prokiciem po raz drugi do siatki trafił Wojciech Reiman.



Rywali taki obrót sprawy nie załamał. W 72. minucie podkarpackiej publiczności przedstawił się debiutujący w drużynie Cosmosu Samuel Perez Correa, który płaskim strzałem zdobył kontaktowego gola.

Na szczęście miejscowi potrafili szybko pozbawić gości wszelkich złudzeń. Zaledwie trzy minuty później zespołowa akcja przyniosła im trzecie trafienie. Dżaba Pchakadze uruchomił na skrzydle Andreję Prokicia, ten dograł piłkę w pole karne, zaś podanie niefortunnie do własnej bramki skierował Szymon Słysz.

JKS mógł wygrać to spotkanie jeszcze wyżej. W końcówce swoje okazje bramkowe mieli jeszcze: Mateusz Surmiak, Andreja Prokić oraz Arleison Martinez. Siedemnasta wygrana z rzędu pozwoliła Jarosławianom powiększyć przewagę w ligowej tabeli. Nad Cosmosem oraz Izolatorem Boguchwała wynosi ona już trzynaście punktów.



21 marca 2026 (sobota) 1400

JKS 3-1 COSMOS
Reiman 55' 1-0
Reiman 63' 2-0
2-1 Correa 72'
Słysz 76' (s) 3-1

JKS:
Maksym Guridow
Oliwier Pilch (88' Marcin Wiśniowski)
Roman Mirosznyk
Kacper Drelich
Karol Ptasznik
Sylwester Magdziak (46' Mateusz Surmiak)
Grzegorz Janiczak (46' Mateusz Podstolak, 69' Kornel Kordas)
Michał Stankiewicz (46' Wojciech Reiman)
Nazar Werbnyj (90+1' Albert Drapała)
Andreja Prokić
Dżaba Pchakadze (77' Arleison Martinez)

Cosmos:
Piotr Krzanowski
Iwan Hura (63' Melvin Hostaniol)
Bohdan Jacyna
Stanisław Mykycej
Szymon Słysz
Andrij Jakowlew (63' Samuel Perez Correa)
Władysław Rosljakow
Dmytro Pirnacz (69' Krystian Kalemba)
Wiktor Majewski (80' Deiby Velez)
Jhonier Becerra (69' Dawid Pelc)
Wiktor Chomczenko (80' Bartłomiej Kiełbasa)

Sędziowali:
Mateusz Mastaj (Rzeszów)
Sebastian Antosiewicz
Paweł Wiśniowski

Widzów:
900



 

 

 

 

 

 




 


© czarno-niebiescy.pl