STRONA GŁÓWNA

10 września 2025

Znów to zrobili!


fot. Dominik Budzowski

Niemal równo rok temu JKS wygrał z Sokołem Nisko 3-2, strzelając decydującą bramkę w doliczonym czasie gry. Nic dwa razy się nie zdarza? Nie w tym przypadku! Tym razem jarosławianie pokonali Sokoła 2-1, znów zdobywając rozstrzygającego gola po upływie 90 minut. Bohaterami naszej drużyny zostali juniorzy: Olaf Muliński oraz Albert Drapała.

Po trzech ligowych zwycięstwach z rzędu gospodarze mieli w środę apetyty na kolejną wygraną. Sokół jednak bardzo dobrze się bronił, a od czasu do czasu groźnie kontratakował, dając sygnał, że nie przyjechał do Jarosławia jedynie po najniższy wymiar kary.

Pierwsze poważne ostrzeżenie goście wysłali w 36. minucie. Po podaniu Jakuba Mażysza strzelał wówczas Krystian Pietrzyk, ale świetnym refleksem na linii bramkowej wykazał się Maksym Guridow.

Niestety, jarosławski bramkarz nie najlepiej zachował się kilka minut później. Interweniując, nie zauważył wybiegającego zza jego pleców Jakuba Lebiody. Próbując ratować sytuację, sfaulował piłkarza Sokoła, za co arbiter wskazał na "wapno". Z rzutu karnego prowadzenie zapewnił niżanom Jakub Mażysz, choć Guridow był bliski obrony.



W drugiej odsłonie jarosławianie zamknęli rywali na ich połowie, lecz długo nie potrafili znaleźć sposobu na rozmontowanie ich defensywy. Ci z kolei nastawili się na kontry, które mogły przynieść im powodzenie. Blisko drugiej bramki było chociażby po dośrodkowaniu Marka Daniela Kelechiego. Maksym Guridow, wybijając piłkę, trafił w Kacpra Drelicha. Zmierzającą do siatki futbolówkę zdołał na szczęście wybić Roman Mirosznyk.

O losach spotkania zadecydowała sama końcówka. Do remisu JKS doprowadził w 81. minucie. Świetnie w polu karnym znalazł się Olaf Muliński, który skutecznie dobił obronione przez Łukasza Konefała uderzenie Dżaby Pchakadze.

Miejscowi poszli za ciosem i w trzeciej doliczonej minucie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W pole karne dośrodkował Andreja Prokić, a celną główką popisał się Albert Drapała. Dla naszego wychowanka było to premierowe trafienie na czwartoligowych boiskach.



10 września 2025 (środa) 1700

JKS 2-1 SOKÓŁ
0-1 Mażysz 40' (k)
Muliński 81' 1-1
Drapała 90+3' 2-1

JKS:
Maksym Guridow
Oliwier Pilch
Roman Mirosznyk
Kacper Drelich
Karol Ptasznik
Sylwester Magdziak (63' Olaf Muliński )
Mateusz Podstolak (75' Albert Drapała)
Grzegorz Janiczak (65' Paweł Oziębło)
Piotr Pindak (46' Wojciech Reiman)
Andreja Prokić (90+5' Marcin Wiśniowski)
Dżaba Pchakadze

Sokół:
Łukasz Konefał
Szymon Maćkowiak
Dariusz Drelich 
Aleh Hałamaka
Jakub Lebioda (68' Przemysław Kuca)
Szymon Zwolski (76' Danyło Zakałyk)
Krystian Pietrzyk
Karol Dziopak (69' Przemysław Bednarz)
Mark Daniel Kelechi (87' Eryk Ciemierkiewicz )
Dawid Bieniasz
Jakub Mażysz

Sędziowali:
Jakub Kozner (Krosno)
Dariusz Wais
Patryk Kilar

Widzów:
450



 

 

 

 

 

 




 


© czarno-niebiescy.pl